- Mamy maksymalnie 100 miesięcy na uratowanie świata przed nieodwracalnymi szkodami spowodowanymi globalnym ociepleniem - uważa książę Karol.
Brytyjski następca tronu rozwinie swoje ostrzeżenie w najbliższy czwartek podczas swojej wizyty w Rio de Janeiro. - Nawet w czasie finansowego kryzysu, musimy swoim spojrzeniem wybiegać bardziej w przyszłość - zapowiada książę Karol. Przemówienie księcia ma wpłynąć na światowych przywódców, którzy na kwietniowym szczycie G20 w Londynie mają dyskutować właśnie o kryzysie finansowym.
Następca tronu będzie starał się przekonać słuchaczy, że walka z globalnym ociepleniem nie musi iść w kontrze do działań wielkiego biznesu. Jednym z głównych elementów przemówienia księcia, będzie także apel o ochronę lasów deszczowych w Amazonii - do których zresztą także się wybierze.
Książę, oprócz Brazylii, odwiedzi także Chile, Ekwador i wyspy Galapagos.









