Z przykrością zawiadamiamy,
że po długiej walce z rakiem,
w nocy z niedzieli na poniedziałek
zmarł wybitny twórca
Jerzy Kołacz
Artysta malarz, grafik, ilustrator, jeden z najwybitniejszych polskich i kanadyjskich artystów plastyków, uczestnik kilkudziesięciu wystaw zbiorowych oraz blisko czterdziestu wystaw indywidualnych; w Polsce, Niemczech, Szwecji, Danii, Wielkiej Brytanii, Belgii, USA i Kanadzie. Reprezentował malarzy polskiego pochodzenia na wystawie “Jesteśmy” w warszawskiej Zachęcie, a w kilka lat później brał udział w wielkiej objazdowej wystawie po Europie pod nazwą “Canadian Art and Design”, na której znalazło się aż 30 jego prac. Zdobywca wielu prestiżowych nagród, w tym, między innymi, srebrnych i złotych medali Art Directors Club of Toronto, Communication Arts Award of Excellence (USA), czy National Magazine Award (Kanada); w uznaniu osiągnięć przyjęty do Royal Canadian Academy of Arts. Magazyn “Communication World” zaliczył go do najlepszych ilustratorów na świecie…
Msza Święta żałobna odprawiona zostanie we wtorek 23 czerwca w kościele pw. Maksymiliana Kolbe o godzinie 17.30.
Rodzinie Jerzego Kołacza składamy serdeczne kondolencje. Będzie nam bardzo brakowało jego humoru, kreatywności i dobroci. Mamy nadzieję, obcować z Nim jeszcze długo pośród Jego obrazów.
Koledzy z Życia i Radia7










Words, however kind,
can’t mend your heartache:
but those who care and
share your loss wish you
comfort and peace of mind.
May you find strength
in the love of family
and in the warm embrace
of friends.
Deepest Sympathies.
Nie znalem Pana Jerzego personalnie. Choc widywalem jego w szkole Ontatio College of Art and Design. Pamietam kiedy pszechodzilem holem zajrzalem do klasy i widzialem pana Jerzego, omawial z moim kolega w jaki sposob mogl polepszyc prace (rysunek). Pamietam jego usmiech i troske do swych studentow. Dziekuje tobie Jerzy za twa tworczosc. Zycze powodzenia, obojetnie gdzie jestes. Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje.
Żegnaj, Jurku. Dla mnie żyłes pół roku dłużej, aż trafiłem na tę smutną wiadomość. Spotkaliśmy się przed laty, a ja cały czas miałem świadomość, że jesteś gdzieś tam daleko w Kanadzie, że wreszcie napiszę do Ciebie i nawiążemy znów kontakt, a w końcu znów się spotkamy. Teraz wiem, że jak człowiek ma coś zrobić, to powinien to zrobić natychmiast. Żegnaj? - do zobaczenia? - Przyjacielu.