W imieniu Ewy i Piotra oraz całej rodziny Jerzego Kołacza, Agnieszki i moim własnym - chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim obecnym w kościele na Mszy Pożegnalnej dla Jerzego Kołacza oraz na koncercie w Centrum Kultury im. Jana Pawła II za obecność, wsparcie i ciepłe słowa.
Chciałbym również podziękować tym wszystkim, którzy w sposób szczególny przyczynili się do tego, że wieczór ten miał moim zdaniem nieprawdopodobną moc i wymowe, że wszyscy mogliśmy poczuć się lepszymi ludźmi dzięki Jurkowi.Podziekowania składam:
Magdzie Papierz i Wojtkowi Gawendzie za ogromny wkład w program i w organizację wieczoru - są naprawdę kochani.
Marii Nowotarskiej, Agacie Pilitowskiej, Margaret Maye, Kindze Mitrowskiej, Karolinie Ingeleton, Marianowi Kamińskiemu, Andrzejowi Słabiakowi, Jankowi Kornelowi, Andrzejowi Pugacewiczowi i Adamowi Makowiczowi za znakomite i bardzo wzruszające występy.Czytane przez Marię i Agatę wiersze Ewy Kołacz, Krzysztofa Kasprzyka oraz Aleksandry Fajfer - wywołały głęboką refleksję u obecnych.Małgosi Bonikowskiej za piękne i bardzo personalne wspomnienie o Jerzym.
Izie i Rafałowi Burzom - za przepiękny retrospektywny i wzruszający film o Jurku i za uwiecznienie wtorkowego niepowtarzalnego wydarzenia.
Krzysztofowi Sajdakowi i Robertowi Sokołowskiemu za nagłośnienie i światła.
Pracownikom Centrum za ofiarną pomoc w przygotowaniach, a Jankowi Braczkowi za nastrojenie pianina dla mistrza Adama. Adamowi Orzechowskiemu za fotograficzną oprawę spotkania.Wspomogły nas też media, które nagłośniły spotkanie: Radio Polonia Toronto, Radio 7 oraz Gazeta. Projekt naklejki na specjalne wino przygotowała Dorota Szydłowska, a z drukiem pomógł nam Seweryn Reszka. Nad scenografią czuwała znakomita Joanna Dąbrowska, a jeden z głównych elementów scenografii wydrukował Belmont Sign - Krzysztof Sapiński.
Specjalne podziękowania należą się też trzem fimom, które wsparły nas swoimi produktami: European Fine Foods (Barbara Szczepanik), Sweet Temptation (Stanisław & Danuta Węsierski), Polish Trade Centre (Krzysztof Donimirski & Janusz Chojna). Mam nadzieję, że nie pominąłem nikogo!
Ten wieczor dla przyjaciół i znajomych Jurka okazał się bardzo potrzebny. Pozwolił nam nie tylko celebrować życie Jerzego, ale również wywołał wiele wspaniałych refleksji nad nami samymi, nad tym jak żyjemy i co dla nas powinno być ważne. Wszyscy mamy nadzieję, że pamięć o Nim będzie katalizatorem i doprowadzi do powstania fundacji Jego imienia, która będzie mogła wspierać polską kulturę i polskich artystów w Kanadzie.
Wieczor ten udowodnił też, że potrafimy pomóc bliskim w potrzebie. Za to wszystkim, którzy się do tego przyczynili, serdecznie z głębi serca dziekuję!
Maciek Czaplinski
Tel. 905-278-0007Kliknij w poniższy link otwierający slide show“Wspomnienie o Jerzym Kołaczu” przygotowany przez Maćka i Kasię Czaplińskich











Jeszcze nie tak dawno rozmawialam tel.z Panem Jerzym.Mowil ze jest chory.To ogromna strata,ze odszedl od nas.Pozostana w mojej pamieci
chwile z jego mlodosci,ze Szczecina,gdy jako student ,mlody dynamiczny czlowiek przychodzil do mojego rodzinnego domu w Szczecinie,a ja jako dziewczynka podziwialam Jego rysunki,szkice,
fantastycznhe pomysly na papierze i nie tylko.Nie wiedzialam,ze kiedys moja corka pojdzie w slady Pana Jerzego.Przeslalam Mu strone internetowa corki aby mogl ocenic jej prace.Niestety nie wiedzialam,
ze juz nie moze nam odpowiedziec i wyrazic swojej opinii.
Odszedl od nas Wielki czlowiek i artysta o wielkim Sercu nie tylko dla sztuki.Wielka strata dla nas wszystich ,ktorzy Go znali i
podziwiali,a przedewszystkim dla Rodziny.Pozostanie jednak z nami dzieki Swojej wspanialej tworczosci.