Do wykupienia praw do marki Saturn dojść miało za sprawą Rogera Penske, który chciał uratować firmę przed całkowitym bankructwem. Negocjacje z General Motors zostały jednak przerwane po tym, jak Rogerowi Penske nie udało się znaleźć producenta, który mógłby wesprzeć jego działania.
General Motors i Roger Penske chcieli początkowo w proces ratowania Saturna włączyć jednego z producentów GM, żeby w dalszej kolejności produkcją i zapewnieniem części zamiennych zajął się inny koncern. Producent ten zerwał jednak rozmowy, co sprawiło, że po okresie opieki GM nad Saturnem ten drugi pozostałby bez żadnego wsparcia
Wygląda zatem na to, że Saturn podzieli los Pontiaca.
W dalszym ciągu jest możliwość, że w ostatniej chwili pojawi się inwestor, który przejmie i uratuje Saturna, jednak nie jest to zbyt prawdopodobny scenariusz. Przy panującym kryzysie ekonomicznym koncerny motoryzacyjne przeżywają trudne chwile i jak widać na przykładzie nieudanych prób sprzedaży Volvo przez Forda takie działania nie są popularne.
Jak zapewnił prezes General Motors, Fritz Henderson, podjęte zostaną prace mające na celu zapewnienie opieki serwisowej dotychczasowym posiadaczom samochodów marki Saturn wewnątrz sieci dilerskiej General Motors.
Marka Saturn swoje początki miała w roku 1985. Założono ją w odpowiedzi na sukces importu małych japońskich i niemieckich aut importowanych do Stanów Zjednoczonych. Wiele modeli bazowało na europejskich samochodach Opla.









