Kategoria | Co jest grane?

Co jest grane?

Matthew Good

matthew_goodUrodzony 29 lipca 1971 roku w Burnaby w Kanadzie.  Na arenę światowej muzyki wypłynął w 1995 roku razem z zespołem Matthew Good Band (on sam jako gitarzysta i wokalista, Dave Genn klawisze i gitara, Ian Browne perkusja, Rich Priske bas). Do 2000 roku zdobyli ogromną popularność w Kanadzie, na koncie odnotowali dużą liczbę nagród dla zespołu (Best Male Vocalist, Best Live Performance, Artists of the Year, Best Group, Best Album, Best Video, Best Single i inne).W 2003 roku rozpoczął solową karierę. Pierwsza samodzielna płyta „Avalanche” okazała się hitem na kanadyjskich listach przebojów. Kolejne albumy to „White Light Rock & Roll Review” i „Hospital Music” z 2007 roku. Jest aktywnym działaczem wielu organizacji takich jak Amnesty International, przeciwnikiem ogłupienia towarzyszącemu kulturze masowej. W muzyce miesza energię rocka ze spokojem ballad i doskonałymi tekstami.
18 grudnia, Massey Hall.

John McDermott

johnmcdermott21Urodzony w Szkocji , kanadyjski  tenor o ujmującej, ciepłej, barwie głosu w świątecznym repertuarze. Na scenie goście specjalni: Larry Gowan, The Arrogant Worms, Guido Basso, Dave Young oraz Erica Goodman.
22 - 23 grudnia, Glenn Gould Studio.

Płyty pod choinkę

Anna Maria Jopek – ID
id_int„Ta płyta powstała z marzenia, by znaleźć się choćby na chwilę w obecności artystów, których podziwialiśmy przez całe życie. I wśród tych, co od niedawna są dla nas wielką inspiracją. Z dość przyznajmy śmiałej wizji aby stworzyć zespół jaki nie istniał nigdy wcześniej, jedynie w naszej zachłannej wyobraźni. Dla nich specjalnie napisaliśmy muzykę, która szuka wspólnego zbioru dla częstokroć tak odległych światów i wrażliwości”.
Ten niesłychany i spektakularny na naszym rynku wyczyn stał się  rzeczywistością. Jubileuszowe wydawnictwo Anny Marii Jopek, wydane w dziesiątą rocznicę ukazania się jej pierwszej autorskiej płyty, jest wyjątkowe pod każdym względem. Spośród muzycznej, najbardziej przez Annę i Marcina cenionej elity, na płycie zabrakło bodaj tylko Pata Metheny i Stinga. Chyba tylko dlatego, że Anna z pierwszym z nich już nagrywała, a z drugim dopiero nagrywać będzie, jak głosi pewna, konsekwentnie przez artystkę dementowana, plotka.
Wszystkie kompozycje i teksty na płycie wyszły spod piór Anny Marii i Marcina. Również produkcja całości pozostała w rękach artystycznej pary. Marcin gra też na gitarach w kilku utworach. Tytułowe “ID” wobec tego można by odnieść do obojga artystów. Dodajmy też, że pod względem realizacyjnym był to projekt niesłychanie wymagający, nagrywany w wielu miejscach, a zgrywany i masterowany w brytyjskich studiach, z Abbey Road na czele. O sukcesie tej płyty stanowi w dużym stopniu właśnie jej doskonała strona realizacyjna.
Każdemu utworowi należałoby poświęcić trochę miejsca, ale skupmy się na tych najciekawszych. Już pierwsze trzy piosenki robią duże wrażenie. Każda jest inna, w każdej gra kapitalny duet Manu Katché i Mino Cinelu. W pierwszym utworze sekcję uzupełnia kolejna mega gwiazda Christian McBride. Nieco metheny’owską w charakterze kompozycję ubarwia wyborne solo Marka Napiórkowskiego. Mamy też tutaj Orkiestrę Sinfonia Viva prowadzoną przez Krzysztofa Herdzina, jeszcze jednego bohatera tej płyty. W drugim, bardzo przebojowym utworze Richard Bona zastępuje McBride’a. Pojawia się też Mateusz Pospieszalski na flecie i wokalach. Trzecia piosenka została napisana jakby pod Bonę. Jego bas i wokale dominują na tyle, że zbliżają tę kompozycję do jego własnych produkcji. Słyszymy tu również pierwsze z dwóch na płycie sopranowe solo Branforda Marsalisa. Na fortepianie pojawia się natomiast Leszek Możdżer.
Utwór “To, co nienazwane” napisany został specjalnie dla Dhafera Youssefa. Pochodzący z Tunezji artysta jest wirtuozem arabskiej lutni oud, ale przede wszystkim wokalistą o przepięknej barwie.
W utworze tym koniecznie trzeba podkreślić fantastyczną pracę Możdżera i Herdzina.
Nie sposób pominąć jeszcze przepięknej bossa novy “Samej Cię nie zostawię” z udziałem Oscara Castro Nevesa oraz swoistego poloneza “Niepojęte i ulotne”. W pierwszej jest taki magiczny moment, w którym wszystkie instrumenty milkną zostawiając tylko fortepian Torda Gustavsena, do którego po chwili dołącza głos Anny Marii. W drugim natomiast urzekają sola Gustavsena i zaraz potem Marsalisa.

Płyta ma wielu bohaterów, ale jeden jeszcze, wcześniej przeze mnie nie wymieniony, zasługuje na szczególne wyróżnienie. Brzmienie całości w dużym stopniu kształtowane jest mianowicie przez instrumentarium Pawła Bzima Zareckiego, który również współaranżował cały projekt.
To zachwycająca płyta, aż dziw, że udało się ją zrealizować i wydać za polskie pieniądze. Sesje odbyły się w w Warszawie, Nowym Jorku (słynne studio Avatar) i w Paryżu. Album został zgrany w studiu Real World Petera Gabriela , a masteringu dokonano w legendarnym Abbey Road w Londynie, gdzie nagrywali Beatlesi.
Takiej płyty jeszcze w Polsce nie było. Ale nie to jest najważniejsze, a to, że jest po prostu znakomita. To kawał muzyki na najwyższym światowym poziomie.

Artur Ruciński w wielkich ariach
piesni-i-arie-songs-and-arias-99900657368_5907812242992_300W listopadzie premierę miał nowy album jednego z najlepszych barytonów w Polsce Artura Rucińskiego “Pieśni i Arie”. Płyta zawiera pieśni Mieczysława Karłowicza oraz arie z oper Piotra Czajkowskiego, Richarda Wagnera, Charlesa Gounda i Giuseppe Verdiego.
Wszystkie utwory wykonuje Artur Ruciński, znakomity solista baryton. Materiał dobrany przez Rucińskiego jest owocem współpracy artysty z Łukaszem Borowiczem i Polską Orkiestrą Radiową. Album wydany przez Polskie Radio pod patronatem Programu 2 Polskiego Radia i Stowa- rzyszenia im. Ludwiga van Beethovena.
Artur Ruciński jest absolwentem Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie i laureatem międzynarodowych konkursów wokalnych. W 2002 roku zadebiutował na deskach Teatru Wielkiego Opery Narodowej w Warszawie tytułową rolą w operze “Eugeniusz Oniegin” Piotra Czajkowskiego. Doskonały występ, uznany przez krytyków za jeden z najlepszych debiutów, zaowocował zaproszeniami do kolejnych produkcji w następnych sezonach (m. in. Janusz w “Halce” S. Moniuszki, książę Jelecki w “Damie pikowej” P. Czajkowskiego, Papageno w “Czarodziejskim flecie” W. A. Mozarta, Sharpless w “Madama Butterfly” G. Pucciniego, Figaro w “Cyruliku sewilskim” G. Rossiniego, Szambelan w operze “Iwona księżniczka Burgunda” Z. Krauzego, podwójna rola Niklaus/Musa w “Opowieściach Hoffmana” J. Offenbacha). Od 2001 roku współpracuje również z Warszawską Operą Kameralną, z którą odbył wiele tournee po krajach Europy i Japonii.

Cecilia Bartoli. Sacrificium
ceciliaPo wielkim artystycznym i komercyjnym sukcesie albumu Opera Proibita, Cecilia Bartoli odkrywa kolejne zagubione klejnoty muzyki baroku. “Sacrificium” opowiada historię kastratów - jej kontrowersje i okrucieństwo, ale też fascynację i piękno. Zamieszczone na albumie arie należą do najbardziej wirtuozowskich, jakie kiedykolwiek napisano na głos ludzki, od zawiłych, koloraturowych, po wolne, nastrojowe, napisane, by zaprezentować niezwykłą w tamtych czasach technikę oddechu praktykowaną przez kastratów. Nowy album skupia się na szkole neapolitańskiej, z której wywodzą się najbardziej znani jak Farinelli czy Caffarelli. Dotychczas jeszcze nie ukazała się kompleksowa i całkowicie wyczerpująca słowno-obrazowa prezentacja muzycznej sztuki kastratów. Zamiarem Cecilii Bartoli było sportretowanie tego fenomenu tak obszernie, jak to tylko możliwe. Zbiór nagranych arii to wybór z kilkuset dzieł (oper, kantat i kompozycji kościelnych), włącznie z repertuarem autorstwa Podpory - najsłynniejszego w XVIII w. nauczyciela śpiewu i kompozytora, a zarazem autora “Szkoły dla kastratów”. Arie te należą do najbardziej wymagającej i najtrudniejszej muzyki skomponowanej na glos ludzki za sprawą niezwykłej wirtuozerii, wydłużonych melizmatów, niekończących się łańcuchów koloraturowych, długo-oddechowych fraz i bardzo szerokiej tessitury: od kontraltu przez mezzosopran do sopranu.

CZWARTKOWE WIECZORY TEATRALNE

17 grudnia 2009
„Żaglowce, białe żaglowce”
Reż. Kazimierz Braun
Perelka teatralna autorstwa Jarosława Abramowa Newerlego, twórcy z sukcesem kontynuującego dobre tradycje polskiej komedii, w satyrycznym świetle przedstawiające współczesne przemiany obyczajowe. Występują: Stanisław Zaczyk, Tadeusz Fijewski, Kazimierz Opa- liński, Henryk Borowski, Witold Kałuski, Lech Ordon, Kazimierz Rudzki i inni. Gorąco Polecam!

Pełnych radości i ciepła
Świąt Bożego Narodzenia
oraz wielu artystycznych przeżyć
w Nowym 2010 Roku
życzy wszystkim widzom
Czwartkowych Wieczorów Teatralnych

Krzysztof Jasiński

Zostaw komentarz

Witamy w Ontario - przewodnik dla nowoprzybyłych Emerytury
Advertise Here

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej w Toronto

Felieton Wojtka Kozaka

image widget
Advertise Here

Ankieta

Zbliżają się Walentynki, jak będziesz spędzał/a ten dzień?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Kalendarz

Grudzień 2009
P W Ś C P S N
« lis   sty »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031