Ratusz uznał jednak, że miasto będzie mogło wycofać się ze spółki. Taką decyzję będzie można podjąć “przez wycofanie akcji”.
Piłkarze, trenerzy i kibice z euforią przyjęli wieści z posiedzenia radnych. - Cieszy mnie jednak to, że wreszcie powstała ta spółka. Mogę więc zadzwonić do zawodników i powiedzieć, że coś się ruszyło do przodu. Cały czas na to czekaliśmy. Tragedią dla ŁKS byłoby, gdyby dzisiaj ta spółka nie powstała - powiedział trener “Rycerzy Wiosny” Grzegorz Wesołowski.
Zdaniem kibiców poniedziałkowa decyzja radnych znacznie przybliża klub do pozyskania strategicznego sponsora. - ŁKS przestał być panną na wydaniu bez posagu - powiedział na antenie TVN24 Karol Rimler ze Stowarzyszenia Kibiców ŁKS. - Miasto jest właściwym partnerem do negocjacji z ewentualnym sponsorem, a ŁKS jako znana w Polsce marka będzie atrakcyjnym towarem - dodał z optymizmem.
ŁKS gra obecnie w I lidze. Po 19 spotkaniach zespół Wesołowskiego zajmuje trzecią lokatę, tracąc siedem punktów do lidera - Widzewa Łódź.









