Przeciwko koncernowi Toyota w Kanadzie wniesiono grupowy pozew, w związku z problemami związanymi z wadliwymi pedałami gazu. Pozew został złożony w Ontario Superior Court of Justice w Toronto w imieniu wszystkich kanadyjskich właścicieli Toyoty, które posiadają wadliwy pedał gazu.
Wnioskodawcy domagają się odszkodowania za straty i urazy, wynikające z zakupu lub użytkowania wadliwych pojazdów z błędnym systemem przyśpieszenia.
Toyota Kanada, Toyota w U.S. i dostawca części CTS to oskarżeni w sprawie.
Twierdzi się, że Toyota i CTS Corporation wiedziały lub powinny wiedzieć o wadzie, która powoduje nagłe przyspieszenie pojazdu. Firma CTS ma siedzibę w Mississaudze.
Steven Hamilton, który prawdopodobnie będzie reprezentować powoda w sprawie, powiedział, że nie może uwierzyć, iż Toyota sprzedała mu kilka tygodni temu auto wiedząc, że jest wadliwe.
Hamilton będzie się domagać zwrotu kosztów zakupu samochodu.
Prawnik Tony Merchant również planuje złożenie pozwu przeciwko Toyocie w imieniu wszystkich kanadyjskich właścicieli Toyot i Lexusów z wadliwymi pedałami gazu.
W styczniu Kanadyjczycy kupili mniej Toyot w porównaniu z cyklicznym okresem roku ubiegłego.
Jednak blisko 10 i pół procentowy spadek sprzedaży tej popularnej marki nie zależy jedynie od ostatnich problemów zwiazanych z wadliwym pedałem gazu. Jak zauważa Toyota spadek sprzedaży odnotowywano każdego miesiaca, co zbliżylo Toyotę do jej największego rywala Hondy, jeżeli chodzi o sprzedaż aut w styczniu.
Spadek sprzedaży Hondy w Kanadzie w ubiegłym miesiącu wyniósł 15.4%. Jak ocenia analityk Dennis DesRosiers ogłoszenie problemu związanego z przyspieszeniem w Toyotach to tylko niewieki element całej olbrzymiej machiny sprzedaży aut.
Przypomnijmy; 21 stycznia koncern Toyota poinformował o wadliwym pedale gazu w 270 tys. pojazdów w Kanadzie. 5 dni później japoński koncern zawiesił sprzedaż ośmiu modeli wliczając Corollę, Camry, RAV4 i Matrix.









