Pan Leon: - Kupiliśmy działkę na północ od Minden, która jest pozostałością po starej farmie. Rośnie tam kilka starych zdziczałych jabłoni, które są zniszczone przez zwierzynę. Mają jednak młode odrosty. Myślałem o ich zaszczepieniu. Czy to dobry pomysł? W jakim czasie to robić, ponieważ śnieg utrzymuje się tam prawie do maja? Gdzie można kupić materiał do szczepienia.
- Myślę, że warto pomyśleć o kilku sprawach, zanim przystąpi pan do szczepienia. Czy może pan zabezpieczyć te drzewa przed zwierzyną, bo inaczej cała pana praca może pójść na marne? Czy nie lepiej posadzić młode drzewka, które już za kilka lat będą owocować? Szczepienie to dosyć wyrafinowana sztuka i nie od razu każdemu się udaje. Radzę trochę poszperać na ten temat w internecie. Niestety, nie ma w Ontario żadnego specjalistycznego sklepu odnośnie szczepienia drzew i krzewów. Więc wszystko będzie musiał pan zorganizować samodzielnie. Materiał roślinny na szczepienie powinien pan zebrać od znajomych, którzy mają dorosłe jabłonie i teraz wiosną je obcinają. Do zabezpieczania szczepów najlepiej użyć wosku z pierścienia, który używa się do uszczelniania misek klozetowych. Można go kupić w każdym hydraulicznym sklepie. Takim woskiem oblepiamy miejsce szczepienia. Szczepienie najlepiej wykonać z początkiem wiosny – w wymienionej okolicy będzie to pewnie połowa maja.
Pan Andrzej: - Mam pnącą różę. Kiedy i jak ją powinienem przycinać?
- Przy pnących różach naważniejsze jest silne cięcie w drugiej połowie lata w przeciwieństwie do innych róż, które przycinamy późną jesienia albo wiosną. Róże pnące wiosną przycinamy korekcyjnie, to znaczy odcinamy jedynie połamane i obumarłe gałązki.
Pan Bronisław: - Proszę o nieco informacji na temat sosny austriackiej; kiedy ją sadzić i jak pielęgnować?
- Sosna austriacka nazywana jest też ze względu na ciemny kolor jej igieł sosną czarną. Po angielsku to austrian pine. Ma ona po dwie igły w kępce podobnie jak znana nam z Polski sosna pospolita. Igły te są jednak znacznie dłuższe. Pochodzi z Alp i podbiła serca wielu ogrodników na całym świecie. W zasadzie można ją posadzić wszędzie; zarówno z przodu domu jak i w tylnim ogródku. Potrzebuje jednak dużo miejsca do swojego wzrostu, bo silnie się rozrasta. Po dwudziestu latach jest dużym drzewem sięgającym nawet dziesięciu metrów. Najlepiej zasilać ją specjalnym nawozem dla zimozielonych o składzie NPK 30-10-10.









