Tag Archive | "Czas"

Oszukiwanie czasu

Tags: , , , ,

Oszukiwanie czasu


makijazKażda z nas zrobiłaby wiele, by oszukać czas. Mieć gładką twarz i być seksowną. Poznaj sposoby, które pozwolą ci czuć się atrakcyjnie niezależnie od wieku!

30+

• Większa objętość. Puszyste włosy, które nie oklapną po uczesaniu, dodają twarzy młodzieńczego wyglądu. Jeśli masz cienkie kosmyki, używaj do ich układania sprayów, mgiełek czy pianek. Wybieraj fryzurki z wycieniowanych włosów, optycznie dają wrażenie większej objętości.
• Uczesanie dla ciebie. Do twarzy będzie ci zarówno w długich rozpuszczonych włosach, jak i krótkich nastroszonych fryzurkach. Możesz pasma gładko zaczesywać do tyłu, a długie wiązać w kucyk czy upinać w małe koczki. Zakręcaj też loczki i fale.
• Włosy pełne blasku. Starzejące się kosmyki są podatne na przesuszenie. Staraj się temu zapobiec. Jeśli używasz suszarki, nastawiaj jej powiew na letnią temperaturę. Myj włosy w letniej wodzie. Starannie dobieraj szampon do potrzeb pasm. Po myciu nakładaj odżywkę do spłukiwania (cienkie włosy) lub nie (grube, kręcone). Jeżeli pasma są matowe, stosuj co kilka dni wzmacniającą maseczkę lub jedwab do włosów.

40+

• Wyrazisty kolor odmładza. Odśwież naturalny odcień włosów szamponem koloryzującym ton w ton. Spłukuje się po kilku tygodniach bez odrostów. Przy siwych włosach sięgnij po farbę trwałą, która je pokryje. Wymaga powtarzania koloryzacji co 3-4 tygodnie, bo pojawiają się odrosty. Wybierz farbę o naturalnym odcieniu, zbliżoną do naturalnej barwy włosów - w odcieniu o ton ciemniejszym lub jaśniejszym.
• Uczesanie dla ciebie. Młodziej będziesz wyglądać w fryzurze krótkiej i średniej długości. Wybierz uczesania typu bob i asymetryczne cięcia. Noś grzywkę - tuszuje zmarszczki na czole. Włosy powinny naturalnie i miękko się układać.

50+

Pazurki tuszują zmarszczki. Ostre postarzające twarz rysy “zmiękczają” króciutkie kosmyki na grzywce i baczki. Ukośne długie pazurki, które zachodzą na czoło i oczy odwracają uwagę od zmarszczek w górnych partiach twarzy. Im bardziej nieregularne są pazurki, tym lepiej i młodziej będziesz wyglądać.
• Uczesanie dla ciebie. Zdecyduj się na włosy krótkie lub średniej długości (maksymalna długość do szyi). Mogą być pocieniowane, wskazane są pasemka luźno zachodzące na twarz i nieregularne grzywki, które odmładzają.

Uwaga! Błędy, jakich nie powinnaś popełniać niezależnie od wieku

- Dorota Magdzińska, fryzjerka:
• Niedbałe uczesanie. Gdy fryzura straciła formę, bo włosy odrosły, wyglądasz starzej. Regularnie, raz na 1-2 miesiące odwiedzaj fryzjera.
• “Hełm” na głowie. Zbyt perfekcyjnie uczesane włosy, czy usztywnione lakierem dodają lat. Doskonała fryzura to taka, która jest w lekkim nieładzie. Nikt nie powinien zauważyć, że byłaś u fryzjera.
• Tłuste, zniszczone włosy. Przetłuszczające się kosmyki albo zbyt mocno wysuszone i elektryzujące się postarzają. Staraj się do tego nie dopuścić.
• Wyblakły kolor, odrosty. Widoczne odrosty (3-4 cm) czy wyblakłe odcienie kasztana, rudości zdradzają nie tylko, że farbujesz włosy, ale i twój wiek. Żółte odcienie blondu podkreślają zmęczoną cerę i cienie pod oczami.
• Zbyt długie włosy. Rozpuszczone, sięgające do ramion i dłuższe pasma mogą cię postarzać. Szczególnie, gdy kosmyki są cienkie i rzadkie.

maskara30+ Make-up dla ciebie
Rzęsy tuszuj czarną mascarą. Powieki możesz malować (nawet całe) cieniami w wyrazistych kolorach, perłowymi i brokatowymi (w kamieniu, sypkimi). Kreski na górnych powiekach rysuj czarnym eyelinerem w tuszu. Usta podkreśl szminką w ulubionym kolorze lub błyszczykiem.
• Korektor schowa sińce. Sine podkówki pod oczami zatuszuj rozświetlającym korektorem płynnym (o pół tonu jaśniejszym od podkładu). Najpierw nanieś fluid, potem zaznacz korektorem po kropce w wewnętrznych kącikach oczu i starannie rozetrzyj w kierunku środka oczu. Dodaj spojrzeniu blasku, malując smużki pod brwiami korektorem lub różowym matowym ołówkiem (rozbielonym różowym cieniem w kamieniu).
• Róż na zdrowy wygląd. Subtelnie zaróżowiona cera sprawia, że twarz wygląda młodzieńczo. Rozprowadź róż na policzkach i subtelnie (końcem pędzla) muśnij nim też skronie - to odmładza. Stosuj kosmetyk lekko rozświetlający. Zrezygnuj z matowego i zbyt połyskującego, bo efekt będzie odwrotny.
• Lekko matowa cera. Zbyt błyszcząca się twarz nie wygląda najlepiej. Ponadto połysk przyciąga uwagę do mankamentów, przez co wyglądasz o kilka lat więcej. Matuj twarz pudrem sypkim, ale najpierw osusz ją specjalną bibułką lub chusteczką higieniczną.
Nakładanie pudru na puder (zwłaszcza w kamieniu) wysusza skórę i tworzy na twarzy maskę. A to postarza.
• Tuszowanie plamek. Dzięki fluidowi nie widać rozszerzonych porów i plamek. W tym wieku używaj nawilżającego kremowego lub półpłynnego.
• Usuwanie zmęczenia. Ziemistą cerę ociepla korektor do skóry pozbawionej blasku. Efekt: wypoczęta twarz. Kosmetyk może mieć kolor różowy lub beżowy . Różowy nanieś po kropce na czoło, nos, policzki, brodę i kolistymi ruchami rozetrzyj na zewnątrz twarzy. Stosuj go pod fluid lub jako róż (na policzki). Beżowy aplikuj na fluid w miejscu przebarwień.
40+ Make-up dla ciebie
Najlepiej używaj czarnego tuszu lub - jeśli masz sińce pod oczami - brązowego. Powieki zaakcentuj cieniem w stonowanym kolorze. Poprowadź nim kreskę na górnej powiece tuż przy rzęsach lub na obu i rozetrzyj ją pacynką. Usta obrysuj konturówką i umaluj szminką w tym samym kolorze.
• Flamaster ukryje bruzdy. Drobne zmarszczki wypełni specjalny krem korygujący w aplikatorze lub Punktowy preparat przeciwzmarszczkowy czy Korektor zmarszczek wokół oczu. Preparat stosuje się w miejscu zmarszczki, po ok. 10 min zostają one “wypchnięte” i wygładzone. Głębsze bruzdy optycznie zmniejszysz, wklepując wzdłuż nich płynny korektor rozświetlający.
• Świetlista twarz. Delikatne zmarszczki mimiczne i nieładny koloryt cery ukryje podkład nawilżający. Po 40 r. życia wybieraj fluidy płynne i półpłynne, typu “light”, “sensitive”. Zrezygnuj z mocno kryjących kompaktów.
• Ołówek na nierówne usta. Z wiekiem wargi tracą wypukłe kształty i wyraziste kontury. Przed uszminkowaniem posmaruj je kremem nawilżającym. Wtedy pomadka będzie lepiej się trzymać. Uwypuklisz usta, malując ich środki błyszczykiem (pociągnięte całe - wyglądają nienaturalnie, jak pokryte kisielem). Kontury starannie obrysuj miękką kredką do ust. Potem umaluj je szminką w tym samym kolorze co kredka.
50+ Make-up dla ciebie
Subtelnie maluj rzęsy brązowym lub szarym tuszem. Tym samym kolorem zaakcentuj brwi. Powieki podkreśl stonowanym cieniem (beż, jasny brąz, szary). Nie rysuj kresek pod oczami. Usta maluj satynową szminką malinową lub koralową.
• Lifting, gdy opada owal. Z wiekiem skóra traci jędrność, a owal opada z powodu działających sił grawitacji. Stosuj maskę liftingującą, która ujędrnia skórę, wygładza zmarszczki i unosi owal. Maseczka ma konsystencję żelu lub kremu, który nakłada się i nie zmywa. Preparat pozostawia cienką napinającą warstwę na skórze. Stosuj go pod makijaż. Efekt utrzymuje się przez kilka godzin.
• Kamuflujące odmładzanie. Powieki maluj matowymi cieniami w kremie. Nie osypują się i nie gromadzą w zmarszczkach, dzięki czemu ich nie podkreślają. Jeśli cera jest zwiotczała, użyj napinającej bazy pod makijaż. Stosuj ją pod fluid, na ekstrawyjście Zawiera ona nawilżające ceramidy i liftingujące silikony. Opadające powieki uniesie narysowanie kresek (od zewnętrznych kącików do 1/3 szerokości oczu) tuż przy rzęsach na górnej powiece. Starannie rozetrzyj je pacynką - ostre linie postarzają.
• Ocieplanie karnacji. Starzejącącej się cerze promiennego wyglądu doda podkład rozświetlający (Calming effects). Jeśli skóra jest pozbawiona jędrności, użyj wygładzającego. Zamiast fluidu możesz stosować krem tonujący.

Uwaga! Błędy, jakich nigdy nie powinnaś popełniać

- Edyta Wieniawska, wizażystka:
• Przypadkowy krem do twarzy. Sztywno trzymaj się zasady, że ma być on dopasowany do wieku. Reaguj na zmiany skóry (wysuszenie, podrażnienie) i odpowiednio zmieniaj kremy.
• Jeden krem to za mało. Po 30 r. życia na dzień stosuj krem nawilżający. Na noc - odżywczy. Używaj specjalnego kremu pod oczy. Wraz z wiekiem preparaty powinny zawierać więcej odżywczych i przeciwzmarszczkowych substancji.
• Podkreślanie zmarszczek. Jeśli masz wyraziste “kurze łapki” wokół oczu, wyraziście zaakcentuj szminką usta. Dzięki temu odwrócisz uwagę od oczu.
• Mocne opalanie się. Im ciemniejsza jest skóra, tym starzej będziesz wyglądać. Po 50 r. życia zrezygnuj ze stosowania brązerów oraz samoopalaczy do twarzy i ciała.

Dieta i ćwiczenia, które cię odmłodzą

kobietydwie30+ Zadbaj o swoją kondycję
W twoim wieku bardzo ważna jest dobra kondycja. Im dłużej ją będziesz miała, tym łatwiej ci będzie zachować zgrabną sylwetkę. Jeśli lubisz ćwiczyć w fitness klubie, zapisz się na zajęcia “płaski brzuch”. Wolisz trenować samodzielnie? Włóż rolki, wsiądź na rower, biegaj.
• Uwolnij się od toksyn. Jeśli jesteś zdrowa, ale brak ci czasu i często jadasz “co popadnie”, stosuj jednodniowe kuracje oczyszczające. Taki dzień to “niedziela” dla twojego układu pokarmowego. Będzie miał czas, aby odpocząć i uporać się z nadmiarem szkodliwych substancji.
Może to być jeden dzień płynny w tygodniu np. w każdy poniedziałek. Rozpoczynaj go od wypicia szklanki ciepłej wody z wyciśniętą połówką cytryny. W porze posiłków (w ciągu dnia powinno być ich pięć) wypij szklankę soku warzywnego lub owocowego - sprawdź, czy nie zawiera dodatku cukru, jeśli jest z kartonu. Pij też wodę, zieloną lub ziołową herbatę np. z mniszka lekarskiego, pokrzywy czy mięty (niesłodzone). Dostarczysz sobie potrzebnych witamin i minerałów, żołądek obkurczy się i będziesz mogła jeść mniejsze porcje. Z pewnością zyska na tym twoja sylwetka.
• Pij koktajle z potasem. Nie dokuczają ci już bolesne miesiączki, jak wtedy gdy byłaś nastolatką, ale coraz częściej skarżysz się, że przed okresem jesteś spuchnięta i ociężała. Trudno wtedy czuć się komfortowo. Odzyskasz poczucie lekkości, pijąc przez ostatnie 7 dni cyklu koktajle bogate w potas. To pierwiastek, który reguluje gospodarkę wodną w organizmie. Pij koktajl na drugie śniadanie i podwieczorek. Może to być sok pomidorowy zmiksowany z listkami świeżej mięty, albo sok pomarańczowy z bananem, figą i łyżeczką zarodków pszennych.
40+ Popracuj nad rozciąganiem mięśni
Dobrze rozciągnięte mięśnie i sprawne stawy sprawią, że będziesz poruszać się jak młoda dziewczyna. Wybierz stretching lub Pilates. W twoim wypadku sprawdzi się też joga. Ćwicz ok. 40 min. 3 razy w tygodniu.
• Poluj na wolne rodniki. Pokochaj surówkę młodości: 4 łyżki płatków owsianych wymieszaj z łyżką orzechów, rodzynek, utartym jabłkiem, łyżeczką miodu i kubeczkiem jogurtu. Zjedz od razu. Taki posiłek zawiera cenne dla zdrowia i urody składniki odżywcze. Także przeciwutleniacze, które wyłapują wolne rodniki i unieszkodliwiają je. A to one są odpowiedzialne za starzenie się twojego organizmu, a nawet sprzyjają rozwijaniu się chorób nowotworowych. Komponuj więc swoją dietę tak, aby było w niej jak najwięcej witamin A, C i E.
• Błonnik wyszczupli ci talię. Niestety centymetrów w talii przybywa szybko. Ale jeśli w twoim codziennym menu nie zabraknie produktów bogatych w błonnik: kasz, brązowego ryżu, pełnoziarnistego pieczywa, warzyw i owoców, otrębów, to na długo zachowasz talię osy i płaski brzuszek. Gdy wiesz, że nie dasz rady zjeść tyle błonnika, ile powinnaś (ok. 20-40 g), żuj rozpuszczalne kostki błonnikowe np. Sankom, lub posyp zupę błonnikiem w proszku.
50+ Spalaj kalorie w ruchu
Paniom po 50 r. życia polecany jest Nordic Walking. Pozwala stracić sporo kalorii, dotlenić cały organizm, usprawnić układ krążenia. Marsz z kijami pobudza do pracy wiele grup mięśni, a nie obciąża kręgosłupa.
• Zimno konserwuje. Z wiekiem mamy coraz częściej ochotę na koc, gorącą kąpiel lub herbatę. Ale to niskie temperatury pozwalają zahartować organizm i zachować młody wygląd. Dlatego polewaj ciało chłodnym prysznicem, śpij przy otwartym oknie lub przynajmniej w dobrze wywietrzonej sypialni.
• Kawior ujędrni skórę. Ikra rybia zawiera fosfor, który odżywia i wzmacnia skórę oraz cynk i magnez, które pobudzają do pracy jej komórki. Ale jada się go okazyjnie. Na co dzień sięgaj po ryby. To źródło niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega-3, które opóźniają procesy starzenia się organizmu.

Dietetyczne błędy, których zawsze powinnaś unikać

- Anna Galczak-Kondraciuk, dietetyczka:
• Podstawowa przemiana materii obniża się już od 21 r. życia o dwa proc. na każde 10 lat. Dlatego po 30 r. życia nie jadaj tyle samo, co w wieku 20 lat. To grozi nadwagą.
• Czterdziestolatki jedzą zbyt dużo węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym, a mało warzyw. Powoduje to zakwaszenie organizmu. Efekt - kłopoty trawienne.
• Wraz z wiekiem pijemy mniej wody. A zapotrzebowanie na nią nie zmniejsza się. Po 50 r. życia pij chociaż 1,5 l wody dziennie.

Ciuchy, które odejmą ci lat

30+ Śmiałe fiolety - kolor dodaje świeżości
Nie bój się zaszaleć. Absolutnie nie rezygnuj z przywilejów młodości! Supermodna kurtka, dżinsy, współczesny naszyjnik, nonszalancki szal, trendowe buty - to wszystko jest dla ciebie. Takie rzeczy to sygnał, że czujesz się świeżo i pewnie. A mocny, odważny kolor (np. fiolet) skutecznie to podkreśla.
40+ Popielaty, grafitowy, mysi - szary nie znaczy nudny
Pokochaj prostotę. Po 40 r. życia frywolność w stroju to ryzyko śmieszności. Lepsze są bezpretensjonalne kroje, naturalne tkaniny, brak krawieckich udziwnień. Ale przydadzą się małe smaczki, np. młodzieżowa bluzka w marynarskie pasy. A jeśli chodzi o dodatki: nie bój się butów na obcasach!
50+ Brązy - w różnych odcieniach
Baw się klasyką. W tym wieku najskuteczniej odmładza… klasyczna elegancja. Stawiaj na ciepłe barwy, np. beż i brąz. Pamiętaj, że najlepsze są jasne odcienie - rozświetlają cerę, a sylwetce dodają młodzieńczej lekkości. Lat odejmie też odrobina nowoczesności: może to być np. odważniejszy wzór czy nadruk na bluzce lub modna, piękna bransoletka.

O czym pamiętać, by skutecznie odmłodzić się strojem


- Katarzyna Misiak, stylistka miesięcznika “Świat Kobiety”:

• Postaw na nowoczesność. Do klasycznych ubrań o prostych fasonach dodawaj modowe nowinki. Przetestuj trendowy krój rękawów czy dekoltu, skuś się na odrobinę połysku czy wyrazisty deseń.

• Pokochaj kolory. Choć dobrą bazą są stonowane brązy, grafity czy głębokie granaty, rozświetlaj je weselszymi odcieniami. Zasada jest prosta: Im jaśniej, tym młodziej!

• Nie przesadzaj z czernią. Zarezerwuj ją na wieczór, a za dnia nigdy nie ubieraj się w nią od stóp do głów. To podkreśla zmarszczki!

• Rób efekt dodatkami. Supermodne buty (zwłaszcza na obcasie), efektowna torba, nowoczesna biżuteria czy młodzieżowy szal mogą w mig sprawić cuda!

Posted in Zdrowie, Świat kobietComments (0)

Przekręt na czasie

Tags: ,

Przekręt na czasie


Zmiana czasu miała sens może dwieście lat temu. Dzisiaj powoduje straty, zamieszanie i uszczerbek na zdrowiu.

wielki-benekPodobno na zmianę czasu z zimowego na letni wpadł autor konstytucji USA Benjamin Franklin. Gdy był ambasadorem w Paryżu, zauważył, że z powodu niedostosowanej do pory dnia godziny wszyscy śpią, choć słońce było wysoko, wieczorem zaś pracują, oświetlając pomieszczenia świecami. Franklin był nie tylko politykiem i dyplomatą, ale także naukowcem i wynalazcą. Choć nie do końca wiadomo, jak obliczył, że gdyby przesuwać czas na wiosnę “do przodu”, a jesienią “do tyłu”, można by w samym tylko Paryżu zaoszczędzić 30 mln kilogramów wosku rocznie. Wosku, z którego robiono świecie. Pomysł Franklina był jak najbardziej – na tamte czasy – logiczny. Ludzie używali świec, bo funkcjonowali, pracowali, bawili się czy uczyli po zachodzie słońca. Gdyby więc przesunąć godziny wstawania, a co się z tym wiąże także zasypiania, świece nie byłyby w takich ilościach potrzebne.

Raz jest, a raz go nie ma

Pomysł Franklina nie został podchwycony. Dużo później jako pierwsi zrealizowali go Niemcy. To były trudne czasy, I wojna światowa, kryzys i braki w energii, która była potrzebna do produkcji broni i amunicji. W 1916 r. po raz pierwszy w Niemczech przesunięto czas. Obywatele ogarniętego wojną kraju mieli wcześniej chodzić spać, po to, by nie oświetlać swoich mieszkań po zmroku. Chwilę później zmianę czasu wprowadziły inne kraje europejskie. Argumenty o oszczędnościach nie przekonały wszystkich. Mówiono o zamieszaniu w rozkładach jazdy i o tym, że jest całkiem spora grupa zawodów, które wykonywać trzeba niezależnie od umownie ustalonej godziny. Tarcia między przeciwnikami i zwolennikami zmiany czasu były tak duże, że w wielu krajach czasowo rezygnowano z regulacji zegarków, po to, by po kilku latach do pomysłu wrócić. Tak było także w Polsce. Po raz pierwszy przestawiono czas w okresie międzywojennym. Później z tego zrezygnowano. Czas zimowy i czas letni przywrócono pod koniec lat 40., a później znowu z niego zrezygnowano (na prawie 10 lat). W 1957 r. zmianę czasu wprowadzono, ale w 1965 r. znowu zarzucono. Na stałe Polska jest krajem “dwuczasowym” od 1976 r.

Danych o oszczędnościach, jakie mają wynikać ze zmiany czasu, praktycznie nie ma. Istnieją niepewne szacunki, które na dodatek nie są wcale jednoznaczne. Oszczędność energii można policzyć (choć nie jest to takie proste, bo w zimie i w lecie są przecież inne warunki i nie da się tych dwóch okresów przyrównać), ale jak oszacować zamieszanie związane z przestawianiem wskazówek? Pomińmy na razie to ostatnie. Pozostańmy na oszczędnościach energii. Jeden z nielicznych raportów na ten temat wydał ponad 30 lat temu Amerykański Departament Energii (ADE). Z jego obliczeń wynika, że zmiana czasu rzeczywiście oznacza mniejszą konsumpcję prądu. O cały 1 proc., i to na dodatek tylko przez dwa miesiące, marzec i kwiecień. Później dzień jest tak długi, że dodatkowa godzina nie wpływa na mniejsze zużycie prądu. Wyniki raportu ADE podważały poważne instytucje naukowe. Uważały, że rachunki były błędne, a o żadnych oszczędnościach nie ma mowy. Argumentowano, że co roku rośnie zapotrzebowanie na energię elektryczną, a tego ADE nie wziął pod uwagę w obliczeniach. To był rok 1976. Jeżeli już wtedy wyniki analiz nie były jednoznaczne, to co dopiero teraz.

Oszczędności brak

Od czasów Franklina, I wojny światowej, ba, nawet od czasów, kiedy opublikowano raport Amerykańskiego Departamentu Energii, bardzo dużo się zmieniło. Zmiany godziny mogą wpłynąć na oszczędność energii, ale tylko tej, którą zużywa się na oświetlenie pomieszczeń prywatnych. Toster, czajnik bezprzewodowy czy bojler, niezależnie od godziny zużywają przecież tyle samo energii. A żelazka, pralki, komputery? Można kręcić wskazówkami do oporu, a ilość zużywanej przez te sprzęty energii i tak nie ulegnie zmianie. To samo dotyczy oświetlenia ulic (a to pobiera znacznie więcej prądu niż oświetlenie mieszkań prywatnych), które działa od zmierzchu do świtu, niezależnie od tego, o której godzinie zaczyna się świt. Dzisiaj oświetlenie pomieszczeń pożera mniej niż 1 proc. prądu, który produkują elektrownie. Co więcej, choć prądu w ogóle zużywamy coraz więcej, na oświetlenie mieszkań i domów potrzebujemy go coraz mniej. Głównie dlatego, że coraz częściej korzystamy z energooszczędnych źródeł światła. A więc co konsumuje coraz więcej? Podnosimy swój standard życia. Coraz częściej kupujemy klimatyzatory, większe lodówki, elektryczne systemy grzewcze czy sprzęty kuchenne. Nowoczesne telewizory (wielkości okna) konsumują więcej energii niż starsze typy. To wszystko zużywa znacznie więcej energii niż oświetlenie, a równocześnie korzystamy z tego niezależnie od wskazywanej przez zegarki godziny. Najwięcej prądu potrzebują fabryki (przemysł), transport czy kopalnie. Przestawianie wskazówek nic tutaj nie zmieni.

Rolnicy liczą straty

Jedną z najdłużej opierających się zmianie czasu grup zawodowych byli rolnicy. Dla nich ważny jest jasny poranek, a nie długi wieczór. Zwierzęta nie przestawiają przecież zegarków. W USA, gdzie rząd w Waszyngtonie nie ingeruje zbyt mocno w życie obywateli, w stanach rolniczych (m.in. Arizona i Indiana) wciąż są hrabstwa, które czasu nie przestawiają. Choć powoduje to gigantyczne zamieszanie, wola obywateli jest tam świętością. W 2006 r. kilka hrabstw w Indianie zdecydowało się jednak dostosować. Dla naukowców to była idealna okazja, by sprawdzić, jak to z tymi oszczędnościami energii elektrycznej jest. Obszar, na którym zdecydowano się po raz pierwszy zmienić czas na letni, nie był duży, więc badacze z Uniwersytetu Kalifornijskiego mogli sobie pozwolić na prześledzenie rachunków za energię elektryczną każdego domostwa. Nie było żadnego zysku, tylko gigantyczna strata. W sumie na stosunkowo niewielkim terenie rachunki za prąd wzrosły o prawie 9 mln dolarów. Skonsumowano do 4 proc. więcej energii niż przed zmianą czasu. To nielogiczne! Skąd się wzięły te procenty? Naukowcy zauważyli, że istotnie nieco spadła ilość energii używanej do oświetlenia domów. Równocześnie znacznie zwiększyła się ilość energii zużywanej przez klimatyzatory i ogrzewanie. To ostatnie włączano, bo wcześniejszym rankiem niektórym w mieszkaniach było za zimno. Gdy wieczorem trzeba było się wcześniej kłaść spać, okazywało się, że niektóre mieszkania są zbyt nagrzane po ciepłym dniu i do komfortowego snu trzeba je nieco schłodzić.

Dzisiaj jedynym bezdyskusyjnym zyskiem z przesuwania czasu jest bezpieczeństwo na drogach. Dzięki temu, że po południu, w czasie powrotów z pracy, jest wciąż jasno, zdarza się mniej wypadków. Szczególnie tych z udziałem pieszych. Ten argument (a nie oszczędność prądu) przekonał brytyjskich parlamentarzystów na początku XX w. do zgody na zmianę czasu. Bezpieczniej na drogach jest jednak nie przez cały okres obowiązywania czasu letniego, ale tylko w pierwszych jego miesiącach.

Na razie nikt nie zrobił jednak rachunku zysków i strat związanych ze zmianą czasu. A o tym, że bez zmiany czasu da się żyć, mogą zaświadczyć najliczniejsze narody Azji. W Chinach, Japonii i Indiach nikt przestawianiem zegarka nie zaprząta sobie głowy.

Tomasz Rożek

Zmiana czasu na letni

W nocy z soboty na niedzielę w Europie zmienia się czas z zimowego na letni. W niedzielę 25 października 2009 r nad ranem wskazówki zegarów przesunięte zostaną z godz. 2 na godz. 3. Godz. 3 będzie godziną początkową czasu zimowego.


W całej Unii Europejskiej czas zimowy wprowadzany jest w ostatnią niedzielę pażdziernika i odwoływany w ostatnią niedzielę marca. Mówi o tym obowiązująca bezterminowo dyrektywa UE ze stycznia 2001 r.: “począwszy od 2002 r. okres czasu letniego zaczyna się w każdym państwie członkowskim o godz. 1 czasu uniwersalnego (GMT) w ostatnią niedzielę marca, /…/ kończy się w każdym państwie członkowskim o godz. 1 czasu uniwersalnego (GMT) w ostatnią niedzielę października”.

Stosowanie czasu letniego pozwala wiosną, latem i wczesną jesienią na “przedłużenie” dnia o godzinę. Dzięki temu korzystamy wtedy dłużej z naturalnego światła.

Dziś stosuje się czas letni i zimowy w około 70 krajach na całym świecie.

Jak wynika z danych zamieszczonych na stronie internetowej Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego w Łodzi im. Arego Sternfelda, obowiązuje on we wszystkich krajach europejskich (z wyjątkiem Islandii). USA, Kanada i Meksyk stosują go z wyjątkiem niektórych regionów. W Ameryce Południowej większość krajów wprowadziła kiedyś czas letni, ale obecnie z niego nie korzysta. Podwójny czas obowiązuje tylko w Brazylii, w Chile i na Falklandach. Nie wprowadziła go nigdy np. Wenezuela.

Rozróżnienia na czas letni i zimowy nie wprowadziła też nigdy większość krajów Afryki i Bliskiego Wschodu. Czas letni stosowany jest w Egipcie, Tunezji i Namibii. Zmianę czasu wprowadziły, ale nie korzystają z niej obecnie: RPA, Botswana, Ghana, Sierra Leone, Sudan, Czad, Libia, Algieria i Maroko.

Większość krajów azjatyckich (w tym Japonia, Indie i Chiny) przyjęło kiedyś czas letni, ale nie korzysta z niego. Nie wprowadziły go dotąd kraje Azji Południowo-Wschodniej oraz m.in. Nepal i Afganistan.

Posted in Ciekawostki, RóżneComments (1)

Witamy w Ontario - przewodnik dla nowoprzybyłych Emerytury
Advertise Here

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej w Toronto

Felieton Wojtka Kozaka

image widget
Advertise Here

Ankieta

Zbliżają się Walentynki, jak będziesz spędzał/a ten dzień?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Kalendarz

Luty 2012
P W Ś C P S N
« sty    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829  
 Strona 1 z 1  1