Świńska grypa, która w Meksyku zabiła już 159 osób, pojawiła się w Kanadzie. Władze poinformowały w niedzielę, że chorobę tą stwierdzono u czwórki uczniów, którzy byli niedawno w Meksyku.
Wszyscy chorzy powrócili już do zdrowia. O tym, że zarazili się w Meksyku wirusem świńskiej grypy, poinformowały władze prowincji Nowa Szkocja, powołując się na badania przeprowadzone w laboratorium w Winnipeg.
Kanadyjka, która w wyniku ataku astmy trafiła do szpitala w Meksyku zmarła w środę wieczorem na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w Peterborough.
Powrót Victorii George do kraju był utrudniony z powodu obaw związanych z epidemią świńskiej grypy.
Kobieta przebywając na wakacjach w Meksyku z mężem i synkiem, trafiła do szpitala w Cancun z powodu poważnego ataku astmy, który doprowadził do chwilowej zapaści serca.
Victoria George-Pazzano przyleciała do Toronto ambulansem lotniczym we wtorek rano i umieszczona została w szpitalu w Peterborogh, ponieważ nie znalazło się dla niej miejsce w szpitalach w Toronto.
Szef służb medycznych prowincji Ontario dr. Dawid Williams poinformował, że trzech pacjentów z regionu Durham i jednen z regionu York zakażeni są wirusem świńskiej grypy.
Williams powiedział, że wszystkie, siedem przypadków zakażenia tym wirusem w Ontario są na tyle łagodne, że pacjenci wracają do zdrowia w swoich domach.
Dodał, że testy potwierdziły, iż wirus jest taki sam jak ten w Meksyku i Stanach Zjednoczonych.
Łącznie z onatryjskimi przypadkami, obejmującymi osoby, które podróżowaly do Meksyku, ogółem w Kanadzie odnotowano 19 przypadków zarażenia wirusem świńskiej grypy.
Dwa przypadki zarażenia wirusem odnotowano w Albercie i cztery w Nowej Szkocji, wszystkie to łagodne przypadki, które nie wymagały hospitalizacji, natomiast w British Columbii zarejstrowano 3 osoby zakażone tym wirusem.
Również na Wyspie Księcia Edwarda istniało przypuszczenie, zarażenia wirusem 8 osób, ale po przeprowadzonych testach liczba ta zmalała do 5.
Każdego roku trafia do szpitali w Kanadzie około 20 000 chorych na grypę. Od 4000 do 8000 Kanadyjczyków, zależnie od natężenia zachorowań, może umrzeć z powodu samej choroby lub koplikacji z niej wynikających.