Elektryk zmniejszał odczyt w licznikach poboru prądu
Na 12 mln dolarów kanadyjskich (ok. 11,9 mln USD) oszacował dostawca prądu w prowincji Quebec swoje straty spowodowane przez pewnego zmyślnego elektryka. Proceder instalowania urządzenia zmniejszającego odczyt w licznikach trwał przynajmniej dziewięć lat.
Od 2003 roku pracownicy firmy Hydro Quebec słyszeli o mężczyźnie o imieniu Jean, który za 300-500 dolarów instalował w licznikach urządzenie własnej konstrukcji. Dzięki temu rachunki za prąd spadały nawet o połowę.
Jean czasami przedstawiał się jako pracownik Hydro Quebec, a czasem informował, że prowadzi firmę elektryczną, choć w rzeczywistości nie miał legalnie zarejestrowanej działalności gospodarczej. Niemniej jego numer telefonu stał się bardzo popularny, a Jean ze swoją taśmą izolacyjną, klejem, obcęgami, kondensatorami i lutownicą bardzo dobrze zarabiał w Montrealu i okolicach.
Jak podał w tym tygodniu dziennik “La Presse”, wśród swoich klientów elektryk miał nie tylko zwykłych mieszkańców, ale także na przykład właścicieli dużej włoskiej firmy lodziarskiej, od której Hydro Quebec domaga się obecnie 350 tys. dolarów.
Sprawa zmyślnego elektryka trafiła wreszcie do sądu i Jean został skazany na dwa lata prac społecznych.
——————————————————————————————————————————————————–
Kubanki wybrały wolność?
Kapitan reprezentacji Kuby w piłce nożnej kobiet Yesenia Gallardo (z prawej) i jej koleżanka Yisel Rodriguez (z lewej) nie stawiły się w Vancouver na mecz drużyny narodowej w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk strefy Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów.
Zaistniałej kryzysowej sytuacji nie chciało komentować kierownictwo kubańskiej ekipy, ani organizatorzy turnieju strefy CONCACAF.
Wiadomo, że uciekinierki przejechały taksówką z Vancouver do granicy ze Stanami Zjednoczonymi, gdzie poprosily o azyl polityczny. Urzędnik U.S. Immigration and Customs Enforcement powiedział reporterowi telewizyjnej stacji ESPN, że Kubanki dotarły na granicę o 2 nad ranem w niedzielę. Nie miały paszportów, bo te znajdowały się w rękach kierownika kubańskiej ekipy. Identyfikowały się za pomocą kart uczestników turnieju, które ukryły w butach. Rodriguez, która ma bliską rodzinę w USA, odleci z Seattle do Miami, na Florydzie, gdzie jej brat Raudel zadeklarował wsparcie i opiekę nad nią. Ostatni raz widzieli się przed 16 laty. Nie wiadomo co dzieje się z Gallardo.
Kuba przegrała w Vancouver wszystkie mecze, kolejno z Kostaryką (0:2), Kanadą (0:2) i ostatecznie z Haiti 0:3.
Pół roku temu od reprezentacji piłkarzy Kuby uczestniczącej w Złotym Pucharze - mistrzostwach strefy Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów, odłączył się w amerykańskim mieście Charlotte 30-letni Yosniel Mesa.
Podobne decyzje podjęło wielu Kubańczyków, nie tylko sportowców, którzy nie chcieli przystosować się do życia w reżimie komunistycznym. Szacuje się, że od 1959 do 2000 Kubę opuściło z powodów politycznych lub ekonomicznych około półtora miliona ludzi.
——————————————————————————————————————————————————–
Strajk się kończy
Dobiegł końca prawie trzymiesięczny strajk komunikacji publicznej w regionie York. Jeszcze niedawno nikt nie dawał szansy na wznowienie usług, a tymczasem kierowcy i mecha- nicy firmy Veolia ratyfikowali zawarty w ich imieniu przez związki zawodowe układ, przyjmując ostatnią ofertę firmy. Autobusy VIVA ruszą zatem w trasę 4 lutego.
Żeby zrekompensować pasażerom bardzo uciążliwą przerwę, przez co najmniej miesiąc będą oni mogli podróżować bezpłatnie na wszystkich trasach.
Jednocześnie związek reprezentujący pracowników innej firmy - Miller Transit zawarł wstępne porozumienie. Teraz musi ono zostać zaakceptowane przez członków związku. Jeżeli tak się stanie, wszystkie firmy, które oferują usługi komunikacyjne w ramach York Region Transit, wkrótce powrócą do pracy.
Zawarty we wtorek kontrakt między Local 113 Amalgamated Transit Union i firmą Veolia Transportation, która zarządza autobusami Viva, opiewa na cztery lata i zapewnia wzrost płac i wszystkich benefitów.
Tymczasem władze regionu York podpisały umowę z nowym kontraktorem. Kontrakt od First Canada przejęła firma TOK Transit Limited. Od przyszłego tygodnia rozpocznie ona kursy na trasach 98 i 55. W sumie przejmie 29 tras autobusowych. Umowę z First Canada rozwiązano w ubiegłym tygodniu, motywując to tym, że firma nie traktuje negocjacji kontraktowych ze swoimi kierowcami i mechanikami poważnie.
Strajk w regionie York, rozpoczęty 24 października, pozbawił usług komunikacyjnych około 44.000 pasażerów 85 linii autobusów w Markham, Richmond Hill, Stouffville, Newmarket, Aurorze i East Gwillimbury. Jest to około 60 proc. tras autobusów w regionie York.























