Sprawdź wyniki w internecie
Tysiące pacjentów korzystających z pierwszej w Kanadzie informacji interentowej, dotyczącej opieki zdrowotnej wyrażają się bardzo pozytywnie o możliwości sprawdzenia swoich wyników badań na internecie, jednak specjaliści ostrzegają, że zbyt dużo informacji może powodować panikę.
“Pokazywanie pacjentom informacji o ich zdrowiu bez interpretacji lekarskiej wiąże się z ryzykiem wzbudzania u pacjentów niepokoju - powiedział Alexander Krist, profesor przy Virginia Commonwealth University w Richmond, który badał przydatność dostępu pacjentów do ich zapisów kart zdrowia.
Sunnybrook Health Sciences Centre w Toronto jest pierwszym ośrodkiem w Kanadzie, oferującym pacjentom wirtualny dostęp do ich kart zdrowia, a inne szpitale są gotowe do pójścia za tym przykładem. Portal pozwala pacjentom tworzyć osobisty zapis zdrowotny, planować spotkania, czytać dydaktyczne materiały i umożliwić lekarzom, bądź członkom rodziny dostęp do ich akt.
———————————————————————————————————————————————————-
Ewakuacja Kanadyjczyków
Od poniedziałku Kanada ewakuuje swoich obywateli z Egiptu - powiedział minister spraw zagranicznych Lawrence Cannon.
Podczas niedzielnej konferencji prasowej Cannon wyjaśnił, że część obywateli kanadyjskich została ewakuowana do krajów europejskich - Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii - już w niedzielę. Była to grupa ok. 700-800 osób.
W Egipcie przebywa obecnie ok. 6,5 tys. osób z kanadyjskim paszportem. Nie wiadomo, jak duża grupa Kanadyjczyków zdecyduje się na ewakuację, wiadomo natomiast, że będą musieli oni zapłacić za możliwość skorzystania ze specjalnych samolotów.
Wcześniej rząd ostrzegał, by Kanadyjczycy nie podejmowali podróży do Egiptu, nie było jednak mowy o ewakuacji kanadyjskich obywateli z tego kraju. Sugerowano jedynie, by Kanadyjczycy przebywający w Egipcie rozważyli możliwość wyjazdu.
Rząd Kanady zaapelował w sobotę do prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka, by “wysłuchał głosu narodu” i przystąpił do reform.
———————————————————————————————————————————————————-
Down, Down Mubarak
Setki osób zebrało się w sobotę po południu na Yonge-Dundas Square w Toronto, aby zamanifestować solidarność z protestującymi w Egipcie.
Zgromadzeni wymachiwali flagami i skandowali “Down, Down Mubarak” – dając tym samym do zrozumienie, że nie pragną niczego innego jak odejścia prezydenta.
Protestujący w Toronto powiedzieli, że chcieli by prezydent Egiptu Hosni Mubarak usłyszał opinię ludzi nie tylko w Egipcie, ale z całego świata. Wielu ludzi machało flagami zarówno Egiptu jak i Tunezji tuż obok siebie, ponieważ uważają, że to bunt w Tunezji wywołał głosy protestu.
Podobne manifestacje odbyły się także w Waszyngtonie i Bostonie.
———————————————————————————————————————————————————
Dookoła świata na piechotę
Mieszkaniec Quebecu, który minioną dekadę spędził na chodzeniu dookoła świata, aby w ten sposób zwiększyć świadomość społeczeństwa o dzieciach doświadczających przemocy, przybył do Kanady, aby tutaj rozpocząć ostatni etap swojej podróży.
Jean Beliveau opuścił Montreal w sierpniu 2000 i rozpoczął podróż zaprojektowaną wraz z ONZ - nazwaną “międzynarodową dekadą dla kultury pokoju i niestosowanie przemocy wśrod dzieci na całym świecie”.
55-letni Beliveau przeszedł niemal 76,000 kilometrów przez 6 kontynentów, przemierzając ostatnio Australię i Nową Zelandię.
Do przejścia ma jeszcze 5,400 kilometrów, aby zakończyć swoją podróż w Montrealu. Beliveau, który w niedzielę przybył do Vancouver powiedział, że motywowało go przede wszystkim “mocne pojęcie wolności”.
———————————————————————————————————————————————————-
Al-Szabab rekrutuje w Kanadzie
Członkowie powiązanej z Al-Kaidą somalijskiej organizacji terrorystycznej rekrutują młodych Kanadyjczyków – poinformowały kanadyjskie media, powołując się na raporty krajowych służb specjalnych.
Według tych źródeł co najmniej 20 mężczyzn z Toronto i okolic zostało zwerbowanych przez organizację Al-Szabab, która - zdaniem służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju - stanowi największe zagrożenie dla Kanady.
Niektórym werbunkom udało się zapobiec – podała telewizja CBC. Jednak część osób, pochodzących ze środowisk imigranckich, wyjechała już do Somalii. CBC rozmawiała z byłym bojownikiem somalijskiej organizacji Mohamedem Abdullahim Mohamedem, który powiedział, że werbownicy opowiadają młodym ludziom, iż w Kanadzie nigdy nie znajdą pracy, są traktowani jak wrogowie, a więc najlepiej będzie jak dołączą do dżihadystów. W nagrodę obiecywana jest im męczeńska śmierć i cała ta argumentacja trafia do wielu. Podobną działalność Al-Szabab prowadzi w Stanach Zjednoczonych.
Od ubiegłego roku Al-Szabab jest wpisana w Kanadzie na listę organizacji terrorystycznych. Podobnie jest traktowana przez władze USA, Australii, Szwecji, Norwegii i Wielkiej Brytanii.


































