Tag Archive | "Kosmetyka"

Truskawkowe szaleństwo

Tags: , ,

Truskawkowe szaleństwo


W czasie trwania sezonu truskawkowego dość częstym widokiem są koszyczki wypełnione po brzegi apetycznymi truskawkami. Kuszą nas one swoim kolorem i zapachem. Na ich widok wzbiera nasz apetyt i czujemy potrzebę zaspokojenia naszych smakowych fantazji. Gotujemy z nimi pyszne domowe obiadki, robimy smaczne koktajle, desery i pieczemy smakowite ciasta. Ale truskawki to owoce, które nie tylko radują nasze kubki smakowe. Ich rola w naszym życiu znajduje swoje miejsce także w oddziaływaniu na nasze zdrowie i w kosmetyce podczas stosowania zabiegów pielęgnacyjnych, mających na celu zachowanie naszej urody.

Truskawkowe ciekawostkiStrawberry

• To dzięki zawartym w truskawkach kwasom owocowym, mają one tak świeży i orzeźwiający smak.
• Truskawki należą do grupy owoców mających wpływ na zapobieganie powstawaniu chorób nowotworowych, a wszystko to za sprawą obecności w ich składzie kwasu elegonowego.
• Zawarte w truskawkach żelazo wzmacnia nasz organizm.
• Dzięki wysokiej zawartości potasu, magnezu i wapnia truskawki mają działanie odkwaszające.
• Wystarczy tylko zjeść 10 g truskawek w ciągu dnia, aby pokryć nasze całodzienne zapotrzebowanie na drogocenną witaminę C.
• Truskawki to owoce, które mogą być konsumowane przez cukrzyków. Zawarte w nich cukry fruktoza i glukoza są łatwo przyswajalne przez organizm.
• Ze względu na wysoką zawartość celulozy zalecane są w celu regulowania procesów trawiennych.
• Truskawki wykazują silne działanie bakteriobójcze, dzięki obecności fitocyn.
• Stosuje się je wspomagająco w leczeniu reumatyzmu, artretyzmu, a także chorób nerek i chorób wątroby.
• Gdy w czasie dojrzewania truskawek panuje pora deszczowa, te nie mają tak intensywnego smaku jak zazwyczaj. Francuzi określają to zjawisko mianem kradzieży smaku.
• Pierwszy deser truskawkowy z bitą śmietaną, podany został rosyjskiemu carowi Piotrowi I.
• Z uwagi na swoją sezonowość, truskawki należą do grupy owoców drogich. Ich wyjątkowość potwierdza fakt spożywania ich w towarzystwie wytwornego trunku, jakim jest szampan.
• Są częstym składnikiem diet odchudzających.
• Stosowane są w kosmetyce.
• Wbrew powszechnej opinii, owocem truskawki nie jest sam czerwony miąższ. Jest to tak zwane przerośnięte dno kwiatu truskawki, a owoce to drobne ziarenka, które znajdują się na jego powierzchni. To one najczęściej nas drażnią ochoczo wciskając się pomiędzy nasze zęby  z czasie pałaszowania.
• Francuska arystokratka Madame Tallin zażywała kąpieli w truskawkach, co miało jej zapewnić jędrną skórę. Na taką kąpiel trzeba by było przeznaczyć minimum 12 kg truskawek.
• Pośród wielu zalet, znajdziemy i jedną wadę. Niestety truskawki mają silne działanie uczulające. Wiele osób cierpiących na alergię pokarmową nie może ich spożywać. Mogą także powodować wysypki na skórze po zastosowaniu zabiegów upiększających na bazie truskawek, dlatego przed nałożeniem kosmetyku z truskawami na skórze należy wykonać test uczuleniowy na mało widocznym skrawku ciała.

„Obsługa” truskawek

• Truskawki należą do owoców, które cechuje wyjątkowo krótka trwałość od momentu zerwania z krzaczka. Nieskonsumowane lub nieprzetworzone bardzo szybko pleśnieją i nie nadają się do spożycia.
• Truskawki myjemy koniecznie pod bieżąco wodą, gdyż zawarte na nich bakterie chorobotwórcze lub pestycydy z nawóz mogą być szkodliwe dla naszego zdrowia.
• Są doskonałym materiałem na mrożonki, dżemy i kompociki.
• Zerwane z krzaczka nie w pełni zaczerwienione i pozostawione w chłodnym i zaciemnionym miejscu do następnego dnia nabierają wyjątkowo soczysto - czerwonej barwy.

Rolada truskawkowa
Potrzebne będą: 15 dag cukru kryształu, 15 dag mąki pszennej, 4 jajka, 4 łyżki ciepłej wody, odrobina proszku do pieczenia, bita śmietana, truskawki.
Żółtka należy oddzielić od białek. Z białek ubijamy pianę na sztywno. Żółtka mieszamy z cukrem i wodą i ubijamy na gęstą masę. Dodajemy do niej mąkę z proszkiem do pieczenia przesiane przez sito. Delikatnie mieszamy, aby masa nie straciła na pulchności. Na końcu dodajemy ubite na sztywno białka i także delikatnie mieszamy. Prostokątną, dużą brytfannę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy powstałą masę. Pieczemy w piekarniku ok. 20 minut. Gdy ciasto po upieczeniu jest jeszcze ciepłe rozkładamy na nim czystą kuchenną ściereczkę i zwijamy je w rulonik. Musimy odczekać aż ostygnie. Po rozwinięciu ciasta zdejmujemy ściereczkę i układamy na cieście czyste i pokrojone na połówki, świeże truskawki. Polewamy je grubo bitą śmietaną. Zawijamy ponownie i wstawiamy do lodówki, aby stężało.

Makaron z truskawkami
Potrzebne będą: małe opakowanie makaronu – mogą to byś świderki, wstążeczki, kokardki lub zwykłe nitki, tylko te trochę grubsze, ½ kg świeżych truskawek, 1 duży jogurt lub kefir, kilka łyżeczek cukru, szczypta soli.
Makaron gotujemy według przepisu podanego na opakowaniu w wodzie z dodatkiem szczypty soli. Truskawki myjemy dokładnie pod bieżącą wodą, oczyszczamy z szypułek i wrzucamy do dzbanka, wlewamy kefir lub jogurt, wsypujemy kilka łyżeczek cukru kryształu. Przy pomocy blendera rozdrabniamy wszystkie składniki. Ugotowany, przepłukany w zimnej wodzie i odsączony makaron nakładamy na talerze i polewamy masą truskawkową. Takie danie możemy ozdobić ćwiartkami truskawek i listkami mięty.

W truskawach ukryte jest piękno?

• Maseczka malinowo – truskawkowa: rozgniatamy na miazgę kilka świeżych i dokładnie umytych truskawek i malin. Do miazgi dodajemy 1 łyżkę gęstej śmietany 30%. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Powstałą papkę nakładamy na dokładnie oczyszczoną wcześniej skórę twarzy i pozostawiamy na 20 minut. Po tym czasie zmywamy letnią wodą i nakładamy krem odżywczy. Maseczka ma działanie nawilżające, rozjaśniające i zwężające pory.
• Maseczka truskawkowa z olejem sojowym: do kilku umytych, oczyszczonych i rozgniecionych truskawek dodajemy 1 łyżkę oleju sojowego. Dokładnie mieszamy i nakładamy na oczyszczoną wcześniej skórę twarzy. Pozostawiamy na 20 minut. Po tym czasie zmywamy letnią wodą i nakładamy krem odżywczy. Maseczka ma działanie ujędrniające, wygładzające i wybielające.
• Maseczka owocowa: do 2 umytych i oczyszczonych truskawek dodajemy 4 umyte maliny i rozgniatamy je na miazgę. Dodajemy do niej pół łyżeczki mąki ziemniaczanej, 1 żółtko i 1 łyżeczkę miodu. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy.  Nakładamy na oczyszczoną wcześniej skórę twarzy i pozostawiamy na 20 minut. Po tym czasie zmywamy letnią wodą i nakładamy krem odżywczy. Maseczka jest doskonała do cery odwodnionej, zmęczonej o szarym, ziemistym kolorycie.
• Maseczka truskawkowa z twarożkiem: kilka umytych i oczyszczonych truskawek rozgniatamy i dodajemy 1 łyżeczkę miodu, 1 łyżeczkę twarożku naturalnego i 1 łyżeczkę zwykłego kremu odżywczego. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Powstałą papkę nakładamy na oczyszczoną wcześniej skórę twarzy i pozostawiamy na 20 minut. Po tym czasie zmywamy dużą ilością ciepłej wody. Maseczka oprócz działania rozjaśniającego i poprawiającego koloryt cery, nawilża ją intensywnie.
• Maseczka truskawkowa z oliwą z oliwek: do kilku umytych i oczyszczonych truskawek dodajemy 2 łyżeczki oliwy z oliwek, 4 łyżeczki twarożku naturalnego i dokładnie mieszamy. Powstała papkę nakładamy na oczyszczoną wcześniej skórę twarzy i pozostawiamy na 20 minut. Po tym czasie zmywamy ciepła wodą. Maseczka doskonale nawilża i odświeżą cerę.
• Kompres truskawkowy z mlekiem: do kilku umytych i oczyszczonych, dokładnie rozgniecionych truskawek dodajemy 4 łyżki tłustego mleka. Dokładnie mieszamy i nakładamy na oczyszczona wcześniej skórę twarzy. Przykrywamy gazą. Pozostawiamy na 20 minut. Po tym czasie zmywamy ciepłą wodą. Maseczka ma działanie tonizujące i odświeżające cerę. Pomocna może się okazać druga osoba z uwagi na spadanie miazgi z twarzy.
Pozostaje tylko powiedzieć smacznego i rozkoszować się nie tylko niebiańskim smakiem truskawek, ale ich dobroczynnym działaniem na naszą skórę. A żeby zachować ten niesamowity smak na zimowe, długie wieczory nie wahajmy się zamrozić kilku porcji, na pewno nie pożałujemy!

MWMedia

Posted in Kulinaria, Różne, Świat kobietComments (0)

Mężczyzną być…

Tags:

Mężczyzną być…


Dawniej wystarczyło, żeby facet był twardzielem i potrafił utrzymać rodzinę na odpowiednim poziomie. Dbałość o urodę była domeną kobiety. Dzisiaj mężczyźni biegają do salonów kosmetycznych, kupują kremy przeciwzmarszczkowe i  wydają ciężkie pieniądze na operacje plastyczne. Panowie, co się  z wami stało?

Można zaobserwować narodziny zadziwiającego trendu. Mężczyźni regulują brwi, wybielają zęby, noszą specjalną bieliznę maskującą odstający brzuszek, wstrzykują sobie botoks. Na półkach w łazienkach zagościły na stałe męskie kosmetyki. Ich producenci popisują się na etykietkach głęboką wiedzą naukową, jak gdyby chodziło o preparaty ratujące życie. Coraz więcej mężczyzn nie ma oporów przed liftingiem twarzy, choć jeszcze nie tak dawno przekonywali, że zmarszczki dodają im atrakcyjności. Jednym słowem panowie decydują się na zabiegi, przy których wymięka niejedna kobieta. (…)
fircykDom, porsche, garnitur od Armaniego - tak dawniej panowie przedstawiali swe niepodważalne zalety. Smukła sylwetka, dobra kondycja fizyczna i zadbana cera - oto atuty współczesnego mężczyzny. Świat męskiej estetyki uległ ogromnym przeobrażeniom. W 1972 roku zaledwie 15 procent panów wyrażało niezadowolenie z własnego wyglądu, a w 2000 roku było ich już 50 procent. Powyższe dane przedstawił amerykański psychiatra Harrison G. Pope w książce “Kompleks Adonisa” poświęconej rozważaniom na temat obsesyjnego dążenia mężczyzn do osiągnięcia doskonałego wyglądu. Jak dowodzą badania przeprowadzone w USA i w Europie mamy coraz więcej powodów do niepokoju. Obecnie aż dwie trzecie panów w Europie Zachodniej narzeka na swą powierzchowność. A powszechnie wiadomo, że jeżeli pojawia się popyt na określone usługi, wówczas szybko powstaje rynek, spełniający potrzeby potencjalnych klientów.
Współczesny mężczyzna wklepuje, złuszcza, depiluje, ściera, piłuje i reguluje. Wedługjednego z badań statystyczny facet okupuje łazienkę tyle samo czasu, co kobieta, czyli 20 minut. Nic dziwnego, że panowie stali się ulubieńcami przemysłu kosmetycznego. Sprzedaż produktów dla pań przeżywa stagnację, a sprzedaż męskich kosmetyków wzrosła w 2008 roku prawie trzykrotnie. W 2009 roku tylko Niemcy wydali 900 milionów euro na zakup kremów, płynów po goleniu, preparatów do układania włosów i perfum. Obecnie co szósty pan sięga po  produkty zapobiegające procesowi starzenia się skóry. Na pytanie skierowane do ekspertów, czy potencjał rynku został już wyczerpany, pada pełna oburzenia odpowiedź: co proszę? To dopiero początek.
Cienie, worki pod oczami, pryszcze, podrażniony naskórek  po goleniu: przez długi czas panowie nie przywiązywali zbytniej wagi do mankamentów urody i co najwyżej traktowali je letnią wodą. Może od czasu do czasu szukali wsparcia w kosmetykach partnerki. Ale z tak błahego powodu biec do drogerii? Mowy nie ma.
Jeszcze nie tak dawno oferta kosmetyczna adresowana do panów była więcej niż skromna. Dzisiaj tasiemcowe regały zajmują najróżniejsze preparaty, a sposób ich prezentacji bardzo wiele mówi o stosunku mężczyzn do własnej powierzchowności. Wygląda na to, że panowie dojrzali wewnętrznie do ukrywania zestresowanego naskórka pod kremem na dzień Q10, ale nadal chcą uchodzić za prawdziwych facetów. ” Aksamitne dłonie na pierwszą randkę” - słysząc tego rodzaju slogan reklamowy klienci uciekną gdzie pieprz rośnie - ostrzega Martin Ruppmann, prezes stowarzyszenia kosmetycznego VKE. Mężczyźni potrzebują prostego komunikatu. - Czytelna prezentacja, natychmiast rozpoznawalna korzyść i emanacja męskością. Żadnych sztuczek językowych - wylicza pan Ruppmann. Nie bez powodu żele pod prysznic i płyny po goleniu pojawiły się w preferowanych przez panów kolorach - niebieskim, czarnym i srebrnym.
Fachowców z branży marketingowej najbardziej zdumiewa ogromny wzrost obrotów w sektorze męskich zapachów. Przez długi czas perfumy uchodziły za ponadczasowy symbol kobiecości. Estetyczne oczekiwania wobec panów nie były zbytnio wygórowane. Wystarczyło, aby byli czyści, schludni i nie cuchnęli potem. Jeżeli facetom zadarzyło się założyć nieświeżą koszulę profilaktycznie rozpylali pod pachami dodatkową porcję dezodorantu. Nowe serie męskich zapachów odwołują się do uśpionego w każdym panu super- bohatera. Źródłem inspiracji dla wielu wymyślnych opakowań jest nostalgia za  prawdziwym wojownikiem, stawiającym czoła najtrudniejszym wyzwaniom. Woda toaletowa “Force” marki Biotherm kojarzy się z chromowaną łuską od naboju. Nowatorski flakon “Davidoff Champion“ ze srebrnego metalu i ciemnego szkła przypomina kształtem hantle, a perfumy “Bang” zamknięto w metalowym flakoniku, zgniecionym artystycznie  pięścią niewidzialnego olbrzyma. W reklamie towarzyszącej promocji nowego zapachu wystąpił sam projektant. Wysmarowany oliwką Marc Jacob leży nagi na pogniecionej folii aluminiowej i zasłania swoje przyrodzenie flakonem perfum. (…)
O co w tym wszystkim chodzi? Kto naruszył w mężczyznach dotychczasowe poczucie wartości i pewności siebie?
Odpowiedź jest oczywista - kobiety. To one mają decydujący udział w lansowaniu nowego trendu.
Dawniej podział ról był czytelny i nie pozostawiał miejsca na jakiekolwiek niedomówienia. Piękno stanowiło niepodzielną domenę kobiet, cenne wiano wnoszone do związku małżeńskiego. Atrakcyjna partnerka gwarantowała mężczyźnie szacunek i uznanie, a kobiecie zapewniała odpowiedni status społeczny. Panowie utracili cenny atrybut prestiżu od kiedy panie zarabiają własne pieniądze i  wybiły się na niezależność. Chcąc nie chcą faceci muszą na nowo zdefiniować swoją męskość.
- Powoli odchodzi do przeszłości tradycyjny podział ról między kobietą a mężczyzną, zakładający, że mąż jest jedynym żywicielem rodziny, a żona siedzi w domu i zajmuje się wychowaniem dzieci - mówiPaula-Irene Villa. Profesor socjologii z monachijskiego Uniwersytetu Ludwiga Maximiliana zajmuje się badaniami nad społeczno-kulturową tożsamością płci i komunikacją niewerbalną. Pani profesor uważa, że współczesne kobiety stawiają znacznie większe wymagania przedstawicielom “brzydszej płci”. Panie wyraźnie sygnalizują, że ich partnerzy muszą równie intensywnie dbać o swój wygląd, co one. Nie chodzi tylko o staranną fryzurę, czy nienagannie ogoloną twarz. Od dziesięciu lat socjolodzy obserwują nowy trend, w którym kluczową rolę odgrywa koncentracja panów na własnej cielesności i porównywanie swego wyglądu do współczesnych standardów estetycznych. - Ciało stało się integralnym elementem tożsamości - stwierdza socjolożka. Coraz bardziej ugruntowuje się przekonanie, że można je, a nawet trzeba kształtować i udoskonalać.
Globalizacja pociągnęła za sobą ekonomizację i urynkowienie wszystkich dziedzin życia społecznego, w tym także sfery prywatności. Już nie chodzimy na spacer tylko biegamy na fitnes, nie używamy szamponów z odżywką, lecz zestawów typu dwa w jednym i zakładamy koszule wyszczuplające slim line. - Odczuwamy potrzebę optymalizacji naszego wyglądu, bo uważamy, że tylko w ten sposób odniesiemy sukces w życiu społecznym - przekonuje Paula-Irene Villa. Kobiety już od dawna odczuwały na sobie tego rodzaju presję, a teraz z pewnym opóźnieniem, ale za to ze wzmożoną siłą dbałość o własną powierzchowność dosięgła także i mężczyzn. - Męskość już nie jest celem samym w sobie, ale stała się swoistą filozofią życiową - wyjaśnia pani profesor. Jednym słowem atrakcyjny wygląd nie jest stanem danym raz na zawsze, lecz wymaga nieustannej pracy nad sobą.
Jeżeli zabiegi pielęgnacyjne i ćwiczenia fizyczne nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, wówczas ostatnią deską ratunku dla panów o zasobnym portfelu jest chirurgiczny skalpel lub “zastrzyk piękna”.
Nieoficjalnym centrum chirurgii plastycznej jest Monachium. W żadnym mieście w Niemczech nie praktykuje tak wielu specjalistów w dziedzinie medycyny estetycznej, co w stolicy Bawarii. Falk Dagtekin jest renomowanym chirurgiem plastycznym z zamożnej gminy Grünwald położonej na przedmieściach Monachium. Stowarzyszenia chirurgii plastycznej oceniają liczbę męskiej klienteli na 15 procent, tymczasem w praktyce doktora Dagtekina panowie stanowią aż 30 procent pacjentów. - Okoliczni mieszkańcy podchodzą bardzo świadomie do swej powierzchowności i nie mają żadnych oporów przed skorzystaniem z pomocy chirurga plastycznego - stwierdza Falk Dagtekin. Lekarz regularnie spotyka się z kolegami z Beverly Hills i jest na bieżąco odnośnie wszelkich nowinek ze świata chirurgii plastycznej.
Z doświadczeń chirurga wynika, że mężczyźni najczęściej decydują się na plastykę powiek (od 1800 euro), lifting twarzy (od 4,5 tys euro), zmniejszenie gruczołów piersiowych tzw. ginekomastię (od 2 tys. euro) i liposukcję (do 5 tys. euro). Falk Dagtekin może służyć swoim pacjentom za nieodościgły wzór do naśladowania. Ma nieskazitelną cerę, śnieżnobiałe uzębienie i wysportowaną sylwetkę. Jak sam zapewnia wszystko jest darem natury, bez ingerencji skalpela. W przeciwieństwie do kobiet mężczyźni rzadko przychodzą do chirurga ze ściśle zdefiniowanymi wyobrażeniam i oczekiwaniami. - Mówią tylko: przeszkadza mi krzywy nos, a nie: chcę wyglądać jak Brad Pitt - opowiada lekarz.
Pacjenci żądają rzeczy równie prostej, co trudnej do osiągnięcia. - Mężczyźni oczekują natychmiastowego efektu, ale nie chcą, aby ingerencja chirurga była widoczna dla otoczenia - zdradzaFalk Dagtekin. Jednym słowem panowie pragną wyglądać świeżo i młodo, ale nikt nie może zauważyć, że pomagał im w tym chirurg plastyczny. Mężczyźni mają także inny stosunek do własnego wyglądu. Może dlatego chirurg obserwuje wyłącznie u kobiet dysmorfofobię, czyli zniekształcony obraz postrzegania własnego ciała. - Mężczyźni nie są tak samokrytyczni jak panie, ale równie próżni, co one - oświadcza lekarz. Na przykład panowie decydują się na usunięcie gruczołów potowych pod pachami, aby koszuli nie szpeciły ciemne plamy potu. Usuwają worki pod oczami, żeby wyglądać młodziej. Zmniejszają piersi, aby paradować po plaży z odkrytym torsem. Decydują się na uformowanie muskulatury brzucha na tzw. kaloryfer, bo nie mają czasu na ćwiczenia.
Okazuje się, że ciało kobiet i mężczyzn różni się także pod względem biologicznym. Skóra panów jest o 20 procent grubsza i twardsza, a tkanka tłuszczowa odkłada się w innych miejscach - u pań w biodrach i w pośladkach, zaś panów na klatce piersiowej, brzuchu i w okolicach bioder w postaci tzw. oponki. Lifting męskiej twarzy jest znacznie trudniejszy niż kobiecej, a rodzaj nacięć jest całkowicie inny. Według Niemieckiego Towarzystwa Chirurgii Estetycznej i Plastycznej mężczyźni po raz pierwszy decydują się skorzystać z usług chirurga w okolicach czterdziestki, czyli 20 lat później niż kobiety.
Za biurkiem w gabinecie doktora Dagtekina stoi regał, a w nim bogato ilustrowany album. Z okładki rozchyla w uśmiechu zmysłowe usta Angelina Jolie, a z ostatniej strony śmieje się Jack Nicholson ukazując nierówne uzębienie i twarz pooraną zmarszczkami. Przez długi czas tak wyglądał stereotypowy podział ról: domeną kobiet była uroda, a mężczyzn sukces zawodowy. Pięk- no kojarzyło się z dobrobytem i zamożnością.
W przekonaniu wielu osób wizyta u chirurga plastycznego jest czymś nagannym i nieprzyzwoitym, niczym wizyta w domu publicznym. Thorsten Möller długi czas przeżywał rozterki, czy iść na operację plastyczną i powiedział o zabiegu wąskiemu kręgowi zaufanych osób. Po wizycie w gabinecie chirurgii plastycznej diagnoza brzmiała: ginekomastia. Około 20 procent mężczyzn cierpi na przerost męskich gruczołów piersiowych, spowodowany zaburzeniami hormonalnymi bądź nadwagą. Thorsten opowiada, że dawniej nie zwracał uwagi na wygląd swego torsu. Był coraz grubszy i leniwy. Dopiero po rozwodzie wziął się za siebie - przeszedł na dietę, intensywnie ćwiczył. Mimo to powiększone piersi pozostały - miał za dużo kobiecych hormonów.
Wiele lat próbował pogodzić się ze swoim wyglądem. Druga żona nigdy nie poruszała tego tematu. - Z drugiej strony nigdy się nie odważyłem, aby z nią na ten temat porozmawiać - przyznaje. W końcu zebrał się na odwagę i odwiedził praktykę doktora Dagtekina. Żałuje, że zwlekał tak długo i nie zoperował się znacznie wcześniej.
Dlaczego mężczyźni wkładają tyle wysiłku w poprawę wyglądu, skoro przez długi czas potrafili obejść się bez kremów przeciwzmarszczkowych, diet i chirurgii kosmetycznej? Na pewno robią to po trosze dla własnej próżności. Kto z nas nie chce patrzeć z zadowoleniem na atrakcyjne odbicie w lustrze? Nie ulega wątpliwości, że panowie dbają o urodę z chęci przypodobania się żonom. W przeciwnym razie ich partnerki życiowe poszukają sobie przystojniejszych następców. Na pytanie, dlaczego mężczyźnipoświęcają tyle czasu na pielęgnowanie własnej powierzchowności ośmiu na dziesięciu panów udzieliło zgodnej odpowiedzi: ze względu na pracę. I nie jest to najgorsza motywacja.
Autorzy licznych międzynarodowych badań doszli do tego samego wniosku: świat jest niesprawiedliwy. Istotnie, atrakcyjny wygląd procentuje wyższymi zarobkami. Prawdopodobnie powyższa zasada bardziej odnosi się do mężczyzn niż kobiet. W przypadku mężczyzn bonus urody wynosi 15 procent, a kobiet - 11 procent.  Ogólnie mówiąc panowie pnący się po szczeblach kariery przywiązują ogromne znaczenie do wyglądu, natomiast panie - odwrotnie.
Choć panowie nie chcą się do tego otwarcie przyznać, ale począwszy od lat siedemdziesiątych coraz bardziej zawłaszczają dla siebie sferę urody, dotychczas zarezerwowaną wyłącznie dla kobiet. Kosmetyki dla mężczyzn zajmują coraz więcej miejsca na półkach drogeriach, na rynku pojawiają się nowe tytuły poświęcone męskiej modzie, czy urodzie. Ikonami nowego trendu jest Daniel Craig, David Beckham, bądź luksusowe kosmetyki marki Davidoff. Czy dzięki atrakcyjnej powierzchowności panowie czują się bardziej szczęśliwi? - W przeświadczeniu mężczyzn dobry wygląd ma niewiele wspólnego z hedonizmem, bowiem wymaga dużych nakładów czasu, ogromnej samodyscypliny graniczącej z ciężką pracą - podsumowuje Otto Penz. Mężczyźni raczej nie powinni mieć z tym większych problemów. Od dawna wiadomo, że są tytanami pracy.

SZ

Posted in Artykuł numeruComments (0)

Sposób na naczynka i włoski

Tags: , , ,

Sposób na naczynka i włoski


Pękające naczynka i wrastające włoski to zatwardziali wrogowie urody naszych nóg. Nie oszczędzają naszego ciała niezależnie od wieku. Wystarczy jednak odpowiednio zadbać o zdrowie naszych nóg, aby zaradzić tym uciążliwym defektom urody.

Czynniki sprzyjające pękaniu naczynek

naczynkaPękające naczynka mogą pojawić się zarówno na twarzy, jak i nogach i częściej występują u kobiet, niż u mężczyzn. U kobiet, są one najczęściej efektem działania estrogenów na mięśnie naczyń włosowatych, co z kolei powoduje skłonność naczyń do rozszerzania się i pękania. Powstawaniu tzw. “pajączków” sprzyjają leki hormonalne (tabletki antykoncepcyjne), a także sterydy. Czasem naczynka krwionośne pękają od zwiększonego wysiłku, na przykład przy częstym noszeniu dzieci na rękach. Do powstawania pajączków mogą również przyczyniać się nadmierne przebywanie na słońcu, opalanie się w solarium, gorące kąpiele czy gwałtowne zmiany temperatur. Również dieta może mieć niekorzystny wpływ na kondycję naszych nóg, w tym szczególnie spożywanie dużych ilości alkoholu oraz kawy. Często bywa także, że zmiany te są warunkowane dziedzicznie lub są wynikiem wykonywanej pracy.

Jak zaradzić rozprzestrzeniającym się pajączkom i żyłkom?

Przede wszystkim zadbać o żyły. Nasze nogi uwielbiają ruch. Postaraj się go im zapewnić, przynajmniej 30 minut dziennie. Każda forma aktywności, taka jak jazda na rowerze, spacer, bieganie czy pływanie będzie mieć korzystny wpływ na wygląd i zdrowie naszych nóg. Unikaj długiego stania i siedzenia w tej samej pozycji oraz zakładania nogi na nogę, utrudnia to bowiem przepływ krwi w żyłach. Nie siadaj także na podkurczonej nodze.
Unikaj papierosów, ponieważ osłabiają naczynia krwionośne i sprzyjają tworzeniu się zakrzepów w żyłach.
Jeśli możesz unikaj, a przynajmniej postaraj się ograniczyć, chodzenie w butach na wysokim obcasie. Idealnie, dla dobra naszych nóg buty powinny mieć niewielki obcas ok. 2-5 cm. Pamiętaj, że zupełnie płaskie buty również nie są dobre dla żył.
Unikaj zbyt obcisłych spodni, ciasnych ściągaczy w skarpetach, podkolanówkach czy pończochach, które szkodzą żyłom.
Zadbaj o utrzymywanie prawidłowej wagi. Nadmiar kilogramów ma zgubny wpływ na kondycję twoich żył, w konsekwencji na estetyczny wygląd i zdrowie twoich nóg. Zbędne kilogramy utrudniają prawidłowe krążenie krwi, co zwiększa ryzyko jej zastoju w żyłach.
Unikaj długich, gorących kąpieli, nadmiernego przebywania na słońcu czy opalania w solarium. Wysokie temperatury powodują rozszerzenie naczyń krwionośnych, a przez to sprzyjają zapaleniu krwi w żyłach.
Po całym dniu zapewnij swoim nogom chwilę relaksu. Najlepiej działa odpoczynek z nogami uniesionymi do góry przez około 15 minut. Na noc warto podkładać zwinięty koc lub poduszkę, aby unieść nogi wyżej, co ułatwi powrót krwi do serca. Kojący wpływ na żyły ma również masaż nóg. Można wykonywać go polewając nogi strumieniem zimnej wody lub po prostu masując łydki i stopy, zawsze w kierunku serca.

Wrastające włoski

Wrastające w skórę włoski to częsty problem pojawiający się po depilacji nóg. Włosy urywają się tuż przy skórze, czasami nawet w środku kanału włosowego. Urwany włos nadal rośnie, zmieniając jedynie kierunek wzrostu. Często końcówka włosa wbija się w skórę i stopniowo wrasta co raz głębiej.
Wrastające włosy prowadzą do powstawania podrażnień naskórka, a w wielu przypadkach także pojawienia się stanu zapalnego mieszków włosowych. Podrażnienie wywołane wrastaniem włosów objawia się zaczerwienieniem skóry w obrębie miejsca depilacji, czyli znienawidzonym przez wszystkie kobiety efektem czerwonych kropek. Stan zapalny powstały na powierzchni naskórka jest dość łatwo wyleczyć. Jeśli jednak włosy wrosną głęboko, stan zapalny może doprowadzić do ropnego zapalenia mieszków włosowych. Przy ropnym zapaleniu mieszków włosowych najlepiej udać się po profesjonalną poradę i leczenie do dermatologa.

Co zrobić, gdy odrastające włoski wrastają?

Najlepszą metodą zapobiegawczą jest regularne stosowanie specjalnych kremów zapobiegających wrastaniu się włosów. Działają one nawilżająco i zmiękczająco na naskórek, przez co odrastający włos jest w stanie się przez niego przebić. Dobre efekty przynoszą także regularne masaże depilowanych miejsc specjalną myjką lub rękawicą. W przeciwdziałaniu wrastającym włoskom warto również stosować gruboziarnisty peeling, który nie tylko odmładza skórę i przywraca jej jędrność, ale również pobudza odnowę naskórka.

Alternatywą jest rezygnacja z depilatora na rzecz innych metod. Najskuteczniejszą, choć również najbardziej kosztowną jest laser. Za zabieg depilacji nóg zapłacimy od 350 do 450 zł., ale po kilku sesjach pozbędziemy się problemu odrastających i wrastających włosków na kilka do 10 lat. Innym rozwiązaniem jest stosowanie takich metod jak golenie czy wosk, które są delikatniejsze dla skóry i nie powodują tak częstego pojawiania się czerwonych kropek.

Dominika Szczepańska

Posted in Zdrowie, Świat kobietComments (0)

Recepta na młody wygląd

Tags: , ,

Recepta na młody wygląd


93152920Gimnastyka kosmetyczna zapobiega powstawaniu zmarszczek i deformacji kształtu twarzy. Robimy ją również w celu podwyższenia elastyczności mięśni twarzy i szyi. To z kolei prowadzi do zmniejszenia  się zmarszczek i obwisłości skóry. Nawet zastosowana przez dłuższy okres czasu, przez osobę w zaawansowanym wieku daje zadowalające rezultaty. Ćwiczenia zapewniają mocne ukrwienie skóry, co wpływa na jej wygląd. Gimnastyka nie jest skomplikowana. Zajmuje niewiele czasu, a pierwsze rezultaty bardzo szybko stają się zauważalne.
Wykonujemy ćwiczenia rano, w czasie porannej toalety, lub wieczorem przed pójściem spać.

Ćwiczenie nr 1

Szeroko otwieramy oczy oraz usta i wyciągamy język, jak najdalej próbując dosięgnąć nim brody. Liczymy do 10-ciu i rozluźniając mięśnie zamykamy usta. Powtarzamy ćwiczenie od 5 do 10 razy.

Ćwiczenie nr 2

Rozciągając wargi na boki i do dołu, napinając mięśnie i ścięgna szyi odsłaniamy zęby i powoli liczymy do dziesięciu. Ćwiczenie powtarzamy 5-7 razy.

Ćwiczenie nr 3

Górna wargę podnosimy, jak najwyżej odsłaniając górne zęby. Dziąsła napinamy licząc do 10-ciu. Powtarzamy 5-7 razy.

Ćwiczenie nr 4

Dolna wargę ciągniemy do dołu, trzymając w naprężeniu. Odliczamy do 10-ciu.

Ćwiczenie nr 5

Podnosimy głowę do góry i wyciągamy szyję. Patrząc w sufit wykonujemy szczęką ruchy, jakbyśmy żuli gumę. Powtarzamy 10-15 razy.

Ćwiczenie nr 6

Podbródek opieramy na dłoni i naciskamy nim z całych sił przez 10-15 sekund. Rozluźniamy się całkowicie. Powtarzamy do 10-ciu razy.
Po skończeniu gimnastyki mięśnie i skóra są rozgrzane i ukrwione. Krem lub maseczka zastosowane w tym czasie wchłonie się o wiele szybciej i przyniesie bardziej skuteczne rezultaty.
Pomarszczona szyja, obwisłe policzki, drugi podbródek wcale nie muszą być objawem upływających lat. Najlepiej pielęgnować skórę, ćwiczyć mięśnie szyi i twarzy wtedy jeszcze, gdy nie mamy bardzo widocznych zmarszczek. Jeśli nawet już zaznaczyły one sobie miejsce nie czekać, aż zrobią się bardziej wyraźne.

Posted in Zdrowie, Świat kobietComments (0)

Domowe zabiegi z soli morskich

Tags: , ,

Domowe zabiegi z soli morskich


Nie tylko mikroklimat morski wspaniale wpływa na cerę trądzikową. Równie dobre korzyści może przynieść używanie soli morskiej do wykonywania domowych maseczek na twarz. Sól wyciąga toksyny, przysusza ogniska trądzikowe, dzięki czemu skóra staje się bardziej gładka.

salt

Maseczka z soli na cerę trądzikową

Potrzebujemy 2 łyżeczki soli naturalnej (ale nie kuchennej, która jest sztucznie jodowana, a więc może w przeciwieństwie do soli naturalnych zatrzymywać wodę w organizmie), przezna- czonej też do kąpieli. Rozpuszczamy je w niewielkiej ilości gorącej wody tak, by powstała papka. Nakładamy tę papkę na umytą twarz i pozostawiamy na 20 minut.

Po nałożeniu maseczki można odczuwać delikatne szczypanie, które świadczy o działaniu maseczki. Po tym czasie zmywamy preparat z twarzy. Nie każdy może jednak korzystać z takiej kuracji, ponieważ może ona nieco podrażniać cerę. Najlepiej więc przed nałożeniem maseczki na kawałku skóry wypróbować jej działanie.

Kąpiel w soli morskiej

Dzięki swoim właściwościom sól morska działa leczniczo przy łuszczycy, trądziku, nadmiernym wysuszeniu skóry, a także przy reumatyzmie, bólu mięśni, przemęczeniu, chorobach dróg oddechowych. Stąd bardzo dobre efekty przynoszą kąpiele w wodzie z dodatkiem soli morskich.

Jak przygotować kąpiel

Do gorącej kąpieli dodajemy około 5 łyżek stołowych soli morskiej. Czekamy, aż woda nieco ostygnie (ma być nie za gorąca). Pozostajemy w kąpieli do 30 minut. Po tym czasie spłukujemy ciało ciepłą wodą, ale bez używania mydła. Osuszamy ciało i kładziemy się do łóżka na około pół godziny.

Po stosowaniu kąpieli w soli morskiej 1 - 3 razy w ciągu tygodnia skóra staje się jędrna i bardziej gładka. Ponadto kąpiel w soli poprawia cyrkulację krwi i relaksuje.

Posted in Świat kobietComments (0)

Walcz z cellulitem!!!

Tags: ,

Walcz z cellulitem!!!


 

Co chciałabyś zmienić w swoim wyglądzie? Na liście wymienianych przez   kobiety problemów estetycznych cellulit ma gwarantowane wysokie miejsce.

cellulitZwykle przypominamy sobie o nim na wiosnę, kiedy perspektywa odsłaniania ciała w skąpych, letnich ubraniach staje się coraz bliższa. W szatniach klubów fitness ukradkiem popatrujemy na nogi innych kobiet i niemal u każdej zauważamy charakterystyczne pofałdowania przypominające skórkę pomarańczy. Rzeczywiście, cellulit to problem większości kobiet. Czy to znaczy, że walka z nim nie ma sensu? Nie! Podstawą jest jednak skuteczny plan obejmujący kompleksowe działania: pielęgnację, dietę i sport.

Cellulit (skórka pomarańczowa) - właściwa medyczna nazwa to lipodystrofia – nieprawidłowe rozmieszczenie tkanki tłuszczowej, występujące razem z obrzękowo-włóknistymi zmianami tkanki podskórnej. Pojawia się po okresie dojrzewania. Efektem jest nierówna i pofałdowana powierzchnia skóry ud, bioder, kolan, pośladków, ramion i sutków. Na skórze tych partii ciała mogą być widoczne guzki i zgrubienia, czasami mogą one powodować ból.

Schorzenie występuje przede wszystkim wśród kobiet i młodych dziewcząt i powodowane jest przez nadmiar estrogenów w ichorganizmie. Rzadko występuje u mężczyzn.

Pół godziny dla urody

Już tyle wystarczy, by skutecznie wyeliminować cellulit. Nie wierzysz? Kluczem do sukcesu jest systematyczność. 30 minut wystarczy, by dwa razy dziennie nałożyć na ciało antycellulitowy preparat i wykonać masaż.

Sama aplikacja kremu nie wystarczy, choć jego wybór ma znaczenie. Jakich składników szukać? Kofeina i guarana przyspieszają spalanie tłuszczu, miłorząb japoński wygładza skórę, a wyciąg z bluszczu usprawnia mikrokrążenie. Najnowsze preparaty wyróżniają się ścisłą specjalizacją - silnie działająca kuracja w ampułkach, krem na dzień i na noc.

Przede wszystkim jednak powinnaś wybrać kosmetyk, którego zapach i konsystencja ci odpowiadają - wówczas codzienna pielęgnacja stanie się przyjemnością. Choć rano trudno zmobilizować się do powolnego wcierania kremu, naprawdę warto poświęcić temu czas.

Masaż pobudza krążenie krwi i limfy, a także usprawnia wydalanie z organizmu toksyn. Jeśli proces ten nie przebiega prawidłowo i do komórek nie dociera odpowiednia ilość tlenu, zaburza się spalanie tłuszczu, czego efektem jest właśnie skóra jak skórka pomarańczy.

Zacznij od okrężnych ruchów, kierując się od kostek do bioder i pośladków. Kolejny etap to ugniatanie i lekkie szczypanie. Możesz też wspomóc się jednym z wielu dostępnych w sklepach urządzeń. Z intensywnego masażu zrezygnuj, jeśli Twoim problemem są pękające naczynka. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, żeby skorzystać z ujędrniającego działania zimnej wody; regularne kończenie mycia chłodnym prysznicem doskonale wpłynie na kondycję skóry. Do planu domowej pielęgnacji antycellulitowej dodaj jeszcze peeling, który powinnaś wykonywać dwa razy w tygodniu.

Akcja bikini

Do wakacji coraz bliżej, a domowa pielęgnacja nie wystarcza? A może zależy Ci na wyjątkowo szybkich efektach? W takiej sytuacji czas na skorzystanie z oferty salonów kosmetycznych. Zabiegi antycellulitowe zajmują ważną pozycję w ofercie każdego z nich. Znajdziesz je zarówno w niewielkich, osiedlowych gabinetach, salonach znanych marek jak i w ekskluzywnych ośrodkach SPA oraz w klinikach medycyny estetycznej. Różnią się nie tylko ceną, ale przede wszystkim stosowanymi metodami. Łączy je jedno: są wykonywane w seriach, więc musisz liczyć się z koniecznością zarezerwowania czasu na kilka wizyt. Dodatkowo, ich skuteczność uzależniona jest od trybu życia; by uzyskać zadowalające efekty należy zadbać o odpowiednią ilość ruchu oraz właściwą, niskokaloryczną dietę.

Tradycyjne

W tej grupie znajdziesz przede wszystkim zabiegi oparte na masażu manualnym, maskach i peelingach. Jako element dodatkowy pojawia się aromaterapia, do preparatów dodawane są olejki eteryczne. Kosmetyczka zaczyna od peelingu, następnie aplikuje kosmetyk wyszczuplający. Często dla wzmocnienia działania aktywnych składników stosuje się też owijanie folią lub specjalnymi bandażami. Popularne są również maski algowe. Uzupełnieniem zabiegu jest masaż o działaniu drenującym i relaksującym. Możesz też liczyć na takie dodatki jak masaż płynną czekoladą lub rozgrzanymi kamieniami.

W tej grupie znajdziesz m.in.: body wrap, drenaż limfatyczny, masaż z użyciem olejków eterycznych.

Nowoczesne

To przede wszystkim zabiegi z wykorzystaniem najnowszej technologii; specjalistyczne urządzenia pozwalają dokładnie zbadać ciało i dopasować zabieg do indywidualnych potrzeb klientki. Możesz też liczyć na modelowanie poszczególnych partii ciała: np. pośladków lub ud. Najczęściej wykorzystywane są ultradźwięki oraz elektrostymulacja. Odpowiednio kierowane ultradźwięki rozbijają tkankę tłuszczową; kolejny etap do drenaż limfatyczny. Dzięki temu tłuszcz uwolniony pod wpływem ultradźwięków jest odprowadzany. Tego typu zabiegi przeznaczone są szczególnie dla osób, którym zależy na wyszczupleniu określonej partii ciała. Elektrostymulacja nie ma tak silnego działania wyszczuplającego, najlepiej sprawdza się u osób o prawidłowej wadze, pozwala zredukować cellulit i wymodelować sylwetkę.

W tej grupie zabiegów znajdziesz m.in.: pro-slim, bella contour, endermologia.

Medyczne

Ta grupa obejmuje zabiegi wykonywane przez wyspecjalizowanych lekarzy w klinikach medycyny estetycznej. Niekiedy też lekarze współpracują z salonami kosmetycznymi, jednak dokładne sprawdzenie kwalifikacji osoby prowadzącej kurację jest niezwykle ważne. Dobry specjalista powinien też zadać wiele pytań dotyczących stanu zdrowia, przyjmowanych leków, alergii. Nie należy się jednak obawiać; zabiegi są w pełni bezpieczne, a przede wszystkim - wyjątkowo skuteczne, nawet u osób borykających się z zaawansowanym cellulitem. W zakresie likwidacji cellulitu medycyna estetyczna oferuje przede wszystkim zabiegi oparte na ostrzykiwaniu skóry substancjami aktywnymi, które przyspieszają spalanie tłuszczu i poprawiają krążenie. Możliwe jest także wstrzyknięcie preparatu rozbijającego tkankę tłuszczową; następnie naturalne mechanizmy organizmu usuwają uwolniony tłuszcz. W klinikach medycyny estetycznej można też skorzystać z odsysania tłuszczu z określonych partii ciała. Zabieg ten nie jest stricte antycellulitowy, choć redukcja skórki pomarańczowej jest jednym z efektów. W tej grupie zabiegów znajdziesz m.in.: liposukcja, lipoliza, mezoterapia.

Wspomaganie

Z pewnością wiesz, jak ważna jest odpowiednia dieta. Ograniczasz zbędne kalorie, wykreślasz z menu słodycze i tłuste potrawy. To oczywiście podstawa, ale możesz też wspomóc się suplementami.

W aptekach i sklepach kosmetycznych znajdziesz wiele preparatów: kapsułki, saszetki do rozpuszczania, odchudzające herbatki. Który wybrać? Szukaj w nich takich składników jak olej z ogórecznika, wyciąg z miłorzębu japońskiego, zielonej herbaty. L-karnityna, wchodząca w skład wielu suplementów, działa tylko wtedy, gdy ćwiczysz. Podobnie jak tzw. spalacze tłuszczu. Jeśli nie prowadzisz aktywnego trybu życia lepiej wybrać suplementy bogate w przeciwutleniacze. Przede wszystkim jednak unikaj preparatów sprzedawanych w internecie, reklamowanych jako metoda na trwałe pozbycie się cellulitu już w kilka tygodni. Lepiej kupić w aptece produkt sprawdzony i dokładnie przebadany.

Triki psychiki

Dbasz o dietę, uprawiasz sport, ale to jeszcze nie wszystko. Czy wiesz, że na skuteczność walki z cellulitem ma też wpływ Twoja psychika? Nie wierzysz? Znaczenie wewnętrznej motywacji dla wyników naszych działań jest nie do przecenienia. Potwierdzają to też zawodowi sportowcy, którym w przygotowaniach towarzyszą nie tylko trenerzy, ale też psycholodzy. Jak wykorzystać siłę drzemiącą w naszym wnętrzu?

Wyznacz sobie realistyczny cel. Jeśli w miesiąc chcesz stracić 10 kg, ujędrnić ciało i radykalnie zmienić tryb życia to na pewno spotka Cię rozczarowanie i szybko zrezygnujesz ze swoich postanowień. Porównuj się mądrze. Oglądasz zdjęcia modelek, porównujesz swoją sylwetkę do figury Madonny? Nie zapominaj, że gwiazdy mają osobistych trenerów i dietetyków, a dbaniu o ciało mogą poświęcić cały dzień. Weź też pod uwagę, że nad sesjami zdjęciowymi pracuje sztab profesjonalistów. Lepiej porównywać się z koleżankami o podobnym wieku i typie sylwetki; jeśli masz mocną budowę ciała nigdy nie będziesz wyglądała tak, jak Twoja filigranowa przyjaciółka.

Nagradzaj się. Od miesiąca nie opuściłaś żadnego treningu? Ograniczyłaś wizyty w fast foodach? Każdy taki sukces zasługuje na nagrodę. Zafunduj sobie aromatyczny masaż w gabinecie kosmetycznym lub kup najmodniejszy gadżet sportowy. Twoja motywacja do ćwiczeń od razu wzrośnie! Myśl pozytywnie. Wyobrażaj sobie swoją zgrabną i szczupłą sylwetkę, pomyśl jak dobrze będziesz się czuła w bikini. Ze swojego słownika wykreśl takie słowa jak: muszę, nie wolno. Zamiast: muszę schudnąć, pomyśl - chcę zadbać o swoje zdrowie i dobry wygląd.

Anna Błaszczyńska

 

 

Powstawanie Cellulitis - cellulit

Zanim przejdę co zagadnienia cellulitis muszę podać trochę informacji na temat tkanki łącznej właściwej i tłuszczowej, a także struktury skóry.

Tkanka tłuszczowa (textus adiposus) należy do tkanki łącznej. Jak sama nazwa wskazuje jest to tkanka zawierająca tłuszcz. Tłuszcz jest składnikiem energetycznym, zatem tkanka tłuszczowa stanowi rezerwuar materiału energetycznego, wystarczający na około 40 dni. Tkanka tłuszczowa ma budowę płacikową, czyli zrazikową, bowiem komórki tłuszczowe są zorganizowane w pewne grupy pooddzielane tkanka łączną właściwą. W tkance łącznej właściwej przebiegają nerwy i naczynia krwionośne oraz limfatyczne. U kobiet tkanka tłuszczowa stanowi około 20-25% masy ciała, u mężczyzn 15-20% masy ciała.

Wyróżnia się tkankę tłuszczową żółtą i brunatną.

Tkanka tłuszczowa żółta posiada barwę dzięki obecności w tłuszczu karotenoidów (lipochromy). Tkanka to zespół komórek wyspecjalizowanych do spełniania określonych funkcji. Tkanka tłuszczowa żółta zbudowana jest z komórek tłuszczowych – adipocytów. Adipocyty powstają z komórek mezenchymatycznych, przekształcających się w lipoblasty. Adipocyty wypełnione są lipidami, a ich kształt jest wielokątny, wielkość od 20 do 120 um. Tłuszcz jest zgromadzony w adipocytach w postaci 1 kropli, otoczonej rąbkiem cytoplazmy. W strukturze adipocytów widoczny jest aparat Golgiego, nitkowate mitochondria i gładka siateczka śródplazmatyczna (retikulum endoplazmatyczne agranularne).

W adipocytach gromadzony jest tłuszcz w postaci estrów kwasów tłuszczowych. Zachodzi w nich także synteza lipidów (lipogeneza) oraz rozkład tłuszczów (lipoliza). Tłuszcz do adipocytów dociera za pomocą limfy i krwi. Tłuszcz transportowany jest do adipocytów w formie maleńkich kropelek – chylomikronów (kropelki o średnicy 100 do 500 mikrometrów /um/) i lipoprotein o średnicy 20-500 nanometrów /nm/. Wyróżniamy lipoproteiny o bardzo małej gęstości VLDL (very low density lipoprotein), lipoproteiny o małej gęstości LDL (low density lipoprotein) i lipoproteiny dużej gęstości (high density lipoprotein).

LDL (beta-lipoproteiny) stanowią 50-70% ogólnej ilości lipoprotein. HDL (alfa-liporoteiny) stanowią 18-30% ogólnej ilości lipoprotein. Prawidłowe stężenie lipidów w surowicy krwi waha się w granicach od 4,0 do 10 g/l (400-1000 mg%). Cholesterol całkowity 150-180 mg% tj. 3,9-7,2 mmol/l.

Zarówno lipoproteiny jak i chylomikrony są rozkładane przez lipazę lipoproteinową do glicerolu i kwasów tłuszczowych. Proces ten odbywa się w naczyniach krwionośnych tkanki tłuszczowej. Po transporcie przez błony komórkowe adipocytów, kwasy tłuszczowe są estryfikowane alfa-glicerolem w cytoplazmie z powrotem do lipidów. Adipocyty mają zdolność wytwarzania kwasów tłuszczowych z glicerolu.

Noradrenalina aktywuje cyklazę adenylową, które prowadzi do syntezy cyklicznego adenozyno-mono-fosforanu cAMP. cAMP uaktywnia lipazę triglicerydową, hydrolizującą tłuszcze do kwasów tłuszczowych i glicerolu. Kwasy tłuszczowe są transportowane do krwi, gdzie łączą się z białkiem tworząc liporotiny. Lipoproteiny transportują je do narządów docelowych, gdzie potrzebne jest wytworzenie energii. Horomon przyasadki – lipotropina LTH przyczynia się do lipolizy, czyli rozkładu tłuszczu.

Tkanka tłuszczowa brunatna jest szczególnie dobrze rozwinięta u płodu i niemowląt, potem zanika. U dzieci i dorosłych występuje pod skórą w okolicy międzyłopatkowej, szyi, śródpiersia, w pobliżu dużych tętnic i w okolicy nerek. Tkanka tłuszczowa brunatna nie jest odpowiedzialna za otyłość, a jej główna rola polega na produkowaniu ciepła. Jest też dobrze rozwinięta u zwierząt przechodzących hibernację (zapobiega nadmiernemu wyziębieniu ciała). Komórki tkanki tłuszczowej brunatnej (lipocyty) mają w cytoplazmie liczne krople tłuszczu i są silnie ukrwione. Mitochondria są liczne i dobrze rozwinięte. Jądro leży centralnie, a nie tak jak w komórkach tkanki żółtej – peryferyjnie. Pod wpływem noradrenaliny w komórkach zachodzi lipoliza, czyli rozpad tłuszczów oraz ich utlenianie z wyzwoleniem energii cieplnej, która szybko zostaje oddana do krwi.

Tkanka łączna właściwa (textus coniunctivitus) charakteryzuje się szczególnie dobrze rozwiniętą istotą międzykomórkową. Istota międzykomórkowa leży między komórkami i składa się z istoty podstawowej oraz z włókien. Tkanka łączna łączy więc inne tkanki, stanowi zrąb (rusztowanie) i ochronę dla innych tkanek oraz organów. Transportuje też składniki odżywcze i metabolity. Przez tkankę łączną przebiegają naczynia i nerwy. Powstaje z mezenchymy. Dzieli się na tkankę łączną właściwą luźną i tkankę łączną właściwą zbitą.

Istota podstawowa tkanki łącznej wygląda jak żel. Ma zdolność wiązania wody. W tym żelu zanurzone są rozmaite włókna i komórki tkanki łącznej. Głównymi składnikami istoty podstawowej są glikozaminoglikany GAG i glikoproteiny. Do glikozaminoglikanów należą siarczany chondroityny, siarczan dermatanu, siarczan keratanu i kwas hialuronowy. Połączenia glikozaminoglikanów z białkami noszą nazwę proteoglikanów.

Zarówno chondroityna, glukozoamina jak i kwas hialuronowy stanowią składnik wielu suplementów, kosmetyków i leków, zalecanych do regeneracji i odżywiania skóry oraz chrząstek. O ile ich podawanie dotkankowe – np. do stawów, do wnętrza skóry (pozajelitowe) jest uzasadnione naukowo i przynosi efekty, to jednak zażywanie ich doustne jest mało racjonalne i bezsensowne, bowiem i tak zostają strawione w przewodzie pokarmowym do składników prostych, nieaktywnych farmakologicznie. Dawanie ich na skórę w ogóle mija się z celem i jest niepoważne, bowiem skóra nie przepuszcza tak dużych cząsteczek. Gdyby przez skórę przenikały spore cząsteczki chemiczne nie pełniłaby ona funkcji ochronnej i obronnej dla ustroju. Zbędne by było w ogóle istnienie skóry. Organizm nie utrzymałby homeostazy (równowagi wewnątrzustrojowej, dynamicznej stałości środowiska wewnętrznego).

Obok istoty międzykomórkowej w tkance łącznej właściwej znajdują się włókna białkowe. Są to włókna kolagenowe, włókna siateczkowe, włókna sprężyste, włókna oksytalanowe i elauninowe.

Włókna kolagenowe zbudowane są z kolagenu. Kolagen stanowi 25% wszystkich białek organizmu. Zbudowany jest z aminokwasów, przede wszystkim glicyny (30-35%), proliny (12%), hydroksyproliny (10-11%) i alaniny (11%). Kolagen ma postać helisy, zbudowanej z trzech spiralnie zwiniętych dookoła siebie łańcuchów polipeptydowych. Makrocząsteczka kolagenu nosi nazwę tropokolagenu. Enzym rozkładający kolagen nosi nazwę kolagenazy. Wytwarzany jest przez komórki ustroju zawierające lizosomy, niektóre bakterie i grzyby. Kolagenaza jest niezbędna do degradacji włókien kolagenowych, np. podczas odnowy. Niestety jest to proces długotrwały i ograniczony. Kolagen jest wytwarzany przez komórki tkanki łącznej – fibroblasty. Do syntezy (proces hydroksylacji proliny i lizyny do hydroksyproliny i hydroksylizyny) niezbędna jest witamina C (kwas askorbinowy – ascorbic acid). Stąd polecane jest przy artrozach, trudno gojących się ranach, złamaniach – zażywanie witaminy C. Stąd też przypisuje się witaminie C właściwości opóźniające starzenie skóry. Zwiotczenie skóry jest bowiem spowodowane brakiem odnowy włókien kolagenowych i spadkiem ich elastycz
ności.

Kolagen buduje skórę, kości, chrząstki, naczynia krwionośne, a nawet zęby. Kolagen nie należy do białek pełnowartościowych, ponieważ nie zawiera cysteiny i aminokwasów aromatycznych.

Częściowy rozkład kolagenu daje żelatynę. Ogrzanie w obecności wody rozrywa mostki wodorowe. Tropokolagen rozpada się na pojedyncze łańcuchy. Żelatyna jest trawiona i przyswajana przez nasz organizm, natomiast kolagen nie jest (praktycznie) trawiony przez enzymy przewodu pokarmowego człowieka. Enzymy proteolityczne trzustki nie trawią kolagenu. Pepsyna i papaina trawią go bardzo wolno.

Z tropokolagenu zbudowane są również włókna siateczkowe (retikulinowe); są jednak cieńsze od włókien kolagenowych. Stanowią zrąb dla większości organów wewnętrznych. Budują podścielisko łącznotkankowe skóry.

Włókna sprężyste zbudowane są z glikoproteiny – elastyny. Włókna elastynowe budują ścięgna, tętnice i wiązadła. Wchodzą również w skład skóry właściwej (podścielisko łącznotkankowe). Cechuje je duża rozciągliwość. Elastyna składa się przede wszystkim z glicyny, proliny i lizyny.

W skórze właściwej jest dwie strefy:

1. Strefa brodawkowata – zbudowana z tkanki łącznej właściwej luźnej, warstwa ta tworzy wpuklenia w kierunki naskórka (tzw. brodawki). Zawiera fibroblasty (wytwarzające proteoglikany i włókna białkowe), makrofagi, komórki tuczne (mastocyty = labrocyty, wytwarzające heparynę, leukotrieny, histaminę, prostaglandyny), komórki plazmatyczne (plazmocyty, produkujące immunoglobuliny) i leukocyty (komórki napływowe).

2. Strefa siateczkowata złożona z tkanki łącznej właściwej zbitej, bogata we włókna kolagenowe i elastynowe (sprężyste). Tkanka łączna skóry właściwej zawiera istotę miedzykomórkową bogatą w siarczan dermatanu.

Warstwa podskórna (subcutis) nieprawidłowo nazywana tkanką podskórną, zbudowana jest z tkanki łącznej właściwej i tkanki tłuszczowej. Zraziki tkanki tłuszczowej poprzedzielane są zbitą tkanką łączną właściwą (o strukturze włóknistej). W przestrzeniach międzyzrazikowych rozmieszczone są części wydzielnicze gruczołów potowych, nerwy i naczynia krwionośne oraz limfatyczne.

Cellulit (cellulitis) - nazwa pochodzi od łac. Cellula, czyli komórka, bowiem powierzchnia skóry wykazuje jakby podzielenie na segmenty, komórki (komórkowatą powierzchnię).

Cellulit pojawia się u kobiet, w każdym wieku, począwszy od okresu pokwitania (dojrzewania). Są to zaburzenia strukturalne i chemiczne tkanki łącznej właściwej i tłuszczowej. Objawia się zwłóknieniami, stwardnieniami i wadliwym rozmieszczeniem elementów tkankowych. Adipocyty są przerośnięte. Tłuszcz odkładany w adipocytach przerośniętych składa się przede wszystkim z kwasów tłuszczowych nasyconych. Spada udział kwasów tłuszczowych nienasyconych. Zraziki tkanki tłuszczowej są otoczone zbitymi, łukowato wygiętymi włóknami kolagenowymi, z charakterystycznymi guzkami, uciskającymi naczynia krwionośne. U mężczyzn cellulit występuje rzadko, właściwie jest następstwem zażywania niektórych leków i zatruć.

cellulite 
źródło obrazka: 
http://www.med-ars.it 
cellulit 
źródło obrazka: 
http://www.globalhealthremedies.com

Obydwa rysunki dobrze przedstawiają powstawanie cellulitu. Na górnym obrazku przedstawiony ucisk na naczynia krwionośne i powstawanie włóknistych łukowatych otoczek wokół zrazików tkanki tłuszczowej. Na dolnym rysunku widać  listewki włókniste dzielące tkankę tłuszczową na segmenty, co odzwierciedla się komórkowatością powierzchni skóry.

Przyczyny cellulitu:

1. Spożywanie pokarmów zanieczyszczonych substancjami hormonopodobnymi zaburzającymi równowagę hormonalna ustroju i homeostazę, np. mięsa ze zwierząt karmionych paszami z dodatkiem substancji hormonopodobnych, używanie kosmetyków zawierających składniki zakłócające gospodarkę hormonalną.

2. Spożywanie pokarmów zawierających tłuszcze modyfikowane chemicznie, wzbogacane w kwasy tłuszczowe nasycone, uwodornione i konserwanty mające wpływ na receptory hormonów sterydowych.

3. Okres dojrzewania lub przekwitania, kiedy to następuje przebudowa gospodarki hormonalnej. Estrogeny sprzyjają powstawaniu cellulitu, a gestageny (progesteron) sprzyjają kumulacji (zatrzymaniu) wody w tkance łącznej właściwej i tłuszczowej.

4. Długotrwała depresja i stres wpływają na poziom katecholamin i sprzyjają rozwojowi cellulitis.

5. Mała aktywność ruchowa sprzyja zaburzeniom krążenia krwi i limfy i rozwojowi cellulitis.

6. Niedobór witaminy F powoduje cellulitis.

Objawy i etapy cellulitis:

1. Skórka pomarańczowa; zastoje limfy i krwi, czasem wysięk okołonaczyniowy, rozbudowywanie się adipocytów, czyli komórek tłuszczowych, obrzęki na tle zaburzeń krążenia chłonki (limfy) i krwi.

2. Dalszy rozrost tkanki tłuszczowej powoduje zwężenie (uciskanie) naczyń krwionośnych i wadliwe krążenie krwi oraz limfy w obrębie skóry właściwej i warstwy podskórnej. Odkładanie i lipoliza tłuszczów w tkance tłuszczowej na skutek zaburzeń krążenia miejscowego zostaje poważnie zakłócone. Powstają lokalne obrzęki i wyniosłości łącznotkankowe co przejawia się pogłębieniem skórki pomarańczowej i rozwijaniem komórkowatości powierzchni skóry.

3. Kumulacja włókien białkowych wokół zrazików tkanki tłuszczowej, zwłóknienia warstwy podskórnej; pogłębienie niedokrwienia pewnych partii skóry i tkanki tłuszczowej.

4. Stwardnienie włókien białkowych łącznotkankowych. Objawy bólu i drętwienia kończyn. Mrowienie skóry na skutek ucisku guzkowatych włókienek kolagenowych na naczynia i nerwy.

5. Otyłość, niewłaściwe opracowane kuracje odchudzające.

Posted in Porady, Różne, W numerze, Zdrowie, Świat kobietComments (0)

Wiosenna twarz

Tags: ,

Wiosenna twarz


 

Po zimie twarze wielu kobiet są szare i zmęczone. Ujawniają się na nich pielęgnacyjne błędy, popełnione w trudnych dla skóry miesiącach. Które z nich okazują się szczególnie dotkliwe?

wiosenanka- Przede wszystkim mycie twarzy rano woda i mydłem. Jest to o każdej porze roku niewskazane, ponieważ przy bardzo dokładnym wymyciu skóry detergentami niszczymy jej naturalny płaszcz ochronny. Przed naszym wyjściem z domu nie ma on czasu na zregenerowanie się. Rano wystarczy zwilżyć twarz tonikiem lub spryskać wodą mineralną, a potem nałożyć na nią warstwę kremu.

Tę druga czynność wykonuje już chyba automatycznie każda kobieta?

- Nie każda. Poza tym panie nie zawsze używają takich kremów, jakie potrzebuje ich skóra i bardzo często boją się fluidów. Niesłusznie, ponieważ współczesne fluidy są preparatami nawilżającymi lub odżywczymi i jeśli nałoży się je na położony wcześniej krem, to skóra dostanie dodatkową warstwę chroniącą ja np. przed mrozem. Brak tej ochrony objawia się po zimie bardzo często poszerzonymi naczynkami krwionośnymi. U wielu pań skóra jest odwodniona, przez przebywanie w zbyt suchych i ciepłych pomieszczeniach. Stała się przez to mniej elastyczna, zszarzała, nieładna.

Chcemy, oczywiście, poprawić jej wygląd. Jak to zrobić? Czy powinnyśmy zacząć od wizyty w gabinecie kosmetycznym?

- Młodym dziewczynom, ze zdrowa jędrną skórą, kosmetyczka nie jest potrzebna. Przyda się jednak tym, które maja skórę trądzikową. Natomiast panie bardziej dojrzałe powinny obowiązkowo pojawić się w gabinecie przynajmniej dwa razy w roku. Nawet, jeśli nie mają ze skórą żadnych kłopotów. Taka jest święta kosmetyczna reguła.

Jak pielęgnować teraz skórę w domu?

- Unikamy mycia jej detergentami. Zamiast nich stosujemy płyny czy żele o naturalnym pH. Młode dziewczyny używają tylko delikatnych nawilżających kremów. Skóry tzw. Problematyczne trzeba często przecierać w ciągu dnia tonikami i używać do nich kremów matujących.

Czy na wiosnę każda skóra wymaga oczyszczenia.

- Tylko ta, która ma zaskórniaki. Po oczyszczeniu dobrze jest zrobić zabieg intensywnie nawilżający skórę i rewitalizujący ją – jeśli wykazuje oznaki starzenia się. Do takich zabiegów stosuje się np. preparaty z algami morskimi. Pomagają one też skórze z poszerzonymi naczyńkami.

Skarży się na nie wiele kobiet. Czy taka skóra wymaga specjalnego traktowania?

Potrzebuje specjalnej pielęgnacji i specjalistycznych kosmetyków do codziennego użytku. Natomiast w gabinecie kosmetycznym pomogą jej zabiegi fizykoterapeutyczne, np. jontofereza bądź seria zabiegów wzmacniających naczyńka. Przedwiośnie jest najlepszym czasem na ich przeprowadzenie. W lecie skóra będzie narażona na silne działanie promieni słonecznych i słabe naczyńka znów mogą popękać. Nie wolno do tego dopuścić.

A jak pielęgnujemy twarz, na której czas zostawia swoje ślady?

- Już na przełomie czterdziestki warto zastosować intensywną pielęgnację. Skórę trzeba koniecznie po zimie wzmocnić witaminami i dotlenić. W domu – przy użyciu zestawu specjalnych ampułek i serum, w których są skoncentrowane wszystkie, potrzebne jej substancje biologicznie czynne. Dadzą jej zastrzyk energii. Wiosna jest doskonałym momentem na taką kurację. Natomiast w gabinetach wykonuje się teraz zabiegi liftingujące, regenerujące, termomaski oraz wiele innych, wymagających fachowej ręki i specjalistycznych kosmetyków.

Jaki makijaż robimy o tej porze roku?

- Ponieważ twarze są teraz zmęczone, to wskazany jest makijaż delikatny. Na dzień wystarczy użyć fluidu maskującego niedoskonałości skóry, trochę różu, lekko musnąć kredką usta. Zawsze lepiej pomalować się słabiej niż za mocno, bo przesadny makijaż nikomu nie dodaje urody.

Posted in Porady, Różne, W numerze, Świat kobietComments (0)

Witamy w Ontario - przewodnik dla nowoprzybyłych Emerytury
Advertise Here

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej w Toronto

Felieton Wojtka Kozaka

image widget
Advertise Here

Ankieta

Zbliżają się Walentynki, jak będziesz spędzał/a ten dzień?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Kalendarz

Luty 2012
P W Ś C P S N
« sty    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829  
 Strona 1 z 1  1