Tag Archive | "makijaż"

O sztuce upiększania oczu

Tags: , ,

O sztuce upiększania oczu


oczyNaturalną funkcją brwi i rzęs, które stanowią oprawę oczu, jest ochrona narządu wzroku przed kurzem i różnymi zanieczyszczeniami. Nie jest to jednak jedyna ich rola, dodają także twarzy uroku, wyrazu i podkreślają piękno oczu, co kobiety dostrzegły już bardzo dawno. Sztuka ich upiększania, korygowania rysunku brwi i farbowania ma długą historię.
Egipcjanki regulowały kształty łuku brwiowego za pomocą szczypczyków. Podkreślały ich linie czarną szminką, mocno przedłużając w kierunku skroni. W średniowieczu “naprawianie natury” uważano za niewłaściwe i potępiano. Jednakże kobiety nadal z zapałem “obraz boży” psuły, nacierały brwi przypalonym migdałem, wyskubywały ich linie wysoko, bo oczy wydawały się wtedy większe. Minęły tysiące lat, zmieniły się wzorce urody, ale tendencja podkreślania brwi i rzęs przetrwała.
Obecnie dla uzyskania tego samego efektu posługujemy się specjalnie przeznaczonymi do tego ołówkami i szminkami, tuszami i henną.
Możemy je dobierać w zależności od typu urody. Jeżeli decydujemy się na przyciemnienie brwi, pamiętajmy, że dobrze będą wyglądały o ton ciemniejsze od koloru włosów, ale najlepiej w ich odcieniu. Zaletą farbowania brwi i rzęs henną jest dłuższe utrzymywanie się koloru. Ważne jest też, że farba się nie rozmazuje. Zanim zdecydujemy się na zrobienie henny, dobrze zastanówmy się nad dobraniem koloru. Brwi zdecydowani czarne nie są na przykład odpowiednie dla kobiet o jasnej karnacji i blond włosach. Tylko brunetkom będzie dobrze z kruczoczarnymi brwiami, inaczej będą wyglądać nienaturalnie, a także nadawać twarzy wyraz zmęczenia i postarzać.

MW

Posted in Świat kobietComments (0)

Jak usuwać makijaż?

Tags: ,

Jak usuwać makijaż?


usuwanieChoćbyśmy wróciły ze wspaniałej imprezy nad ranem i czuły tylko ogromne zmęczenie – warto poświecić jeszcze chwilę i usunąć makijaż. Pamiętajmy, że po nocy spędzonej na tańcach oprócz najlepszych kosmetyków upiększająco-pielęgnujących mamy na twarzy pot, kurz, opary tytoniowe. Zaś po całym dniu pracy też nie jest lepiej, bo dochodzą jeszcze  - kurz uliczny, spaliny… To wszystko może być mieszanką, której nasza skóra nie zniesie i wcześniej, czy później zaprotestuje. Ubrudzona poduszka to już tylko dodatek do wskazań.
Usuwanie makijażu należy przecież do cyklu pielęgnacyjnego. Umycie zwykłą wodą, jakimś przypadkowym mydłem może nam się zdarzyć w  wyjątkowych sytuacjach. Lepiej być na wszystko przygotowaną i podczas nawet krótkich wyjazdów zabrać odpowiednie preparaty. Inaczej możemy już w kilka dni zniweczyć cały efekt troski o skórę. A im bardziej mamy cerę wymagającą i im więcej lat – tym  sposób usuwania makijażu jest ważniejszy.
Wiemy, że różne miasta mają różną wodę wodociągową. Nasza skóra przyzwyczajona do jednej, na inna natychmiast zareaguje zaczerwienieniem, pieczeniem i wysypką. Mycie twarzy zwykłym toaletowym mydłem nie usunie dokładnie warstw podkładu, pudru, różu sklejonych sebum. Efekt zobaczymy na ręczniku. Tarcie szorstką gąbką lub nawet szczoteczką do twarzy spowoduje  opuchliznę powiek, zaczerwienienie i podrażnienie oczu, w dłuższym czasie – rozciągnięcie delikatnej skóry na całej twarzy. Rzęsy też zaprotestują i zaczną wypadać.
Najlepiej używać środków do demakijażu w postaci, jaka nam najlepiej służy. Kto ma cerę nie obawiającą się wody z kranu – może użyć żeli lub pianek do mycia twarzy. Wybór jest ogromny, ostatnio furorę robią preparaty micelarne. Nie trzeba jednak przesadzać z wyborem najdroższych środków, bo to preparat, który jest krótko na skórze. Skórę wrażliwą na kontakt z „kranówką” traktujemy wodą przegotowaną lub decydujemy się na mleczka i śmietanki. Są także zmywacze dwufazowe. Nie tylko dokładnie oczyszczają skórę, ale pielęgnują ją. Osobne kosmetyki do demakijażu oczu to propozycja dla wyjątkowo wrażliwych cer. Uważajmy jednak – jeśli nie mamy specjalnie wrażliwej skóry, nie „rozpuszczajmy” jej kosmetykami hypoalergicznymi z linii „sensitive”.
Po zmyciu wodą z żelem lub płatkami kosmetycznymi, nasączonymi mleczkiem konieczne jest użycie toniku. Ten kosmetyk także dobieramy do typu skóry, pamiętając, że zostaje na niej dłużej i można w tonik zainwestować. Ale tonik to nie zmywacz. Jego zadaniem jest przywrócenie skórze właściwego pH, czyli zakwaszenia po procesie zmywania makijażu, brudu, sebum z twarzy. Najlepiej wklepać go w skórę lub wtrzepać za pomocą płatków, delikatnie zmywając nadmiar. Pojawiły się już toniki w postaci żelu, który znacznie wygodniej stosować. Tonik stosujemy zarówno po wieczornej, jak i porannej toalecie. Mogą to być dwa różne kosmetyki – na noc odżywczy i nawilżający, na dzień – rewitalizujący, a nawet liftingujący. Latem, kiedy nie stosujemy podkładów – możemy stosować tonik kilkakrotnie w ciągu dnia, za co będzie wdzięczna szczególnie sucha skóra.
Dopiero, kiedy twarz nam wyschnie, czyli kiedy tonik zostanie wchłonięty stosujemy odpowiedni  krem  pielęgnacyjny.

(JD)

Posted in Świat kobietComments (0)

Makijaż czy natura?

Tags: , ,

Makijaż czy natura?


Można śmiało powiedzieć, że nie ma dorosłych kobiet wyglądających lepiej bez makijażu niż z umalowaną twarzą. Akcja kilku chwilowo przebrzmiałych gwiazd, jaką obserwujemy tylko to potwierdza. Ale zwyczaj codziennego robienia makijażu rodzi pewne konsekwencje. Czy więc malować się czy stawiać na naturalność?
makeijazMiędzy bajki można włożyć twierdzenia naszych babć, że kosmetyki kolorowe psują cerę. Może kiedyś tak było, dziś rzecz ma się zupełnie inaczej. Podkłady i pudry zawierają składniki pielęgnacyjne, pomadki chronią wargi przed wysuszeniem, a cienie do powiek ze świetlikiem łagodzą podrażnienia. Twarz okryta kołderką z podkładu lub pudru w dżdżyste jesienie i mroźne zimy chroni cerę przed wpływami atmosferycznymi. Większość kosmetyków, którymi się upiększamy zawiera też filtry UV. Gdzie wobec tego owe konsekwencje?
Jeśli robimy sobie pełny makijaż tylko na wielkie okazje – bierzmy pod uwagę, że na zdjęciu rodzinnym nie tylko my się nie rozpoznamy. Nie pozna nas też kuzynka, z którą się rzadko widujemy. Ta zasada działa także w drugą stronę. Kiedy nagle zrezygnujemy z makijażu, kiedy wylecimy po poranne gazety i bułki „saute” – pies sąsiadów może nas oszczekać a kioskarka nie poda odłożonej gazety. Dlaczego? Sprawdźmy, jak wyglądamy rano, kto do nas wygląda z łazienkowego lustra. Makijaż to rodzaj kreacji, stworzenia wizerunku, do którego także nasze otoczenie przywyka. Dobry makijaż wydobywa to, co najlepsze z twarzy, podkreśla urodę pełnych, ładnie wykrojonych warg, kolor i kształt oczu, wywiniętych rzęs. Korektorem możemy tak wymodelować owal, że zniknie duży nos, wyszczuplą się pełne policzki a trójkątna twarz nabierze łagodniejszego wyrazu. Oczywiście, że na codzień możemy stosować lżejszy makijaż, inny latem, inny zimą. Tych sztuczek jednak nie powinno być na naszej twarzy widać na pierwszy rzut oka. Wystarczy narzucić sobie tak miłą każdej kobiecie dyscyplinę i nie wychodzić z łazienki bez choćby podkreślenia oczu.
A gwiazdy? Kate Moss, Pamela Anderson, Edyta Górniak, Sophie Marceau, Monica Bellucci „pozwoliły” się sfotografować bez makijażu. Chyba uczyniły to dla przypomnienia się fanom, bo wiedza o ich wyglądzie bez pudru, tuszu itp. nie jest nam bardzo potrzebna. Wolimy też patrzeć na ładne i zadbane twarze, nie zaś oblicza z problemami skórnymi czy cieniami pod oczami. A konia z rzędem temu, kto będzie twierdził, że opublikowane zdjęcia poszły do druku wprost z aparatu fotografa bez dyskretnej ingerencji grafika komputerowego.

(JD)

Posted in Świat kobietComments (0)

Pielęgnacja twarzy bez mitów

Tags: , ,

Pielęgnacja twarzy bez mitów


cera1Z  lękiem sięgacie po makijaż sądząc, że za jego sprawą zniszczycie sobie cerę?
Uparcie stosujecie preparaty osuszające skórę, a twarz wciąż świeci się wam niechcianym blaskiem? Pora na krótką lekcję urody: obalimy wasze kosmetyczne przesądy.
Mit numer 1: Ćwiczyć można tylko ciało
Dlaczego w to wierzymy? No bo jak można ćwiczyć twarz?
A dlaczego to nieprawda? Ponieważ gimnastyka twarzy – ćwiczenia poruszające umiejscowione tam mięśnie – rozluźnia tkankę łączną, dzięki czemu mięśnie powracają do swoich pierwotnych konturów, co z kolei gwarantuje twarzy młodszy wygląd. – Unieś podbródek tak, by poczuć napięcie z przodu szyi – zaleca kosmetolog Emma Hardie. (…) – Delikatnie napinając mięśnie otwórz usta tak szeroko, jak dasz radę, a potem powoli poruszaj nimi we wszystkie strony. Następnie skup się na mięśniach podbródka i czoła, i powoli, ale mocno poruszaj nimi we wszystkie strony.
Wykonuj takie ćwiczenia przez pięć minut dziennie, a po kilku tygodniach zauważysz poprawę jędrności twarzy. I to bez karnetu na siłownię!
Mit numer 2: Puder postarza
Dlaczego w to wierzymy? Zaschnięty zbrylony puder może sprawić, że twarz będzie poszarzała i bezlitośnie wyeksponuje te drobne zmarszczki, które my właśnie tak bardzo pragniemy ukryć.
A dlaczego to nieprawda? Ponieważ teraz mamy pudry mineralne! – W przeciwieństwie do preparatów na bazie talku, dzisiejsze pudry nie wysuszają cery. Zawierają sproszkowane minerały i barwniki perłowe, które odtwarzają promienność młodej skóry – tłumaczy wizażystka Laura Mercier.
Puder stanowi idealne wykończenie makijażu. Dzięki niemu nasza twarz się nie świeci, a zawarte w nim naturalne filtry UV chronią skórę przed promieniowaniem. Używaj dużego pędzla. Najpierw strzepnij nadmiar pudru, potem rozprowadzaj go po skórze ruchami okrężnymi.
Mit numer 3: Kremy pod oczy to fikcja
Dlaczego w to wierzymy? W końcu krem nawilżający to krem nawilżający, prawda? Sceptyk w tobie podpowiada, że kremy pod oczy to tylko sztuczka producentów, usiłujących wyciągnąć od nas pieniądze.
Dlaczego to nieprawda? – Grubość skóry pod oczami to tylko jedna czwarta grubości skóry na pozostałej powierzchni twarzy. W dodatku jest ona bardziej sucha oraz bardziej podatna na powstawanie zmarszczek, obrzęków i cieni – wyjaśnia Rachel Simmonds, manager do spraw szkoleń ulubionej przez gwiazdy marki La Prairie. – Ma też mniej porów, przez co normalny krem nawilżający będzie na niej zalegał, zamiast się wchłaniać.
Kremy pod oczy mają mniejsze cząsteczki aktywne, które potrafią przecisnąć się przez maleńkie pory, a także zawierają składniki do zwalczania problemów występujących tylko w okolicach oczu – wyciąg z kasztanowca doskonale radzi sobie z cieniami, a kofeina redukuje obrzęki.
Mit numer 4: Nie wolno używać olejków na tłustą skórę
Dlaczego w to wierzymy? Twoja skóra świeci jak posmarowana smalcem, kto chciałby jeszcze nakładać oliwkę? Zgodnie z tym przekonaniem używasz jak najbardziej ściągających produktów.
Dlaczego to nieprawda? – Produkty ściągające pozbawiają skórę naturalnego sebum, przez co nasze gruczoły produkują go jeszcze więcej, by utrzymać barierę ochronną – mówi kosmetolog Vanda Serrador. – Kosmetyki zawierające olejki sprawiają, że skóra nie musi już sama produkować łoju.
Przed nałożeniem podkładu poczekaj, aż olejek się wchłonie. Unikaj tylko olei mineralnych, takich jak wazelina, ponieważ te zatykają pory.
Mit numer 5: Odstaw produkt, jeśli po jego zastosowaniu pojawią się niedoskonałości
Dlaczego w to wierzymy? Ten drogi krem wywołał pryszcza, więc wyrzucasz go i plujesz sobie w brodę, że wyrzuciłaś też pieniądze.
Dlaczego to nieprawda? Czasami trzeba chwilę pocierpieć, zanim stan skóry się poprawi. – Jeżeli stosujesz oczyszczającą maseczkę z glinki, to zanieczyszczenia po prostu muszą wyjść na wierzch – potwierdza kosmetyczka Georgia Hewitson. – Ale efekt oczyszczenia powinien stać się widoczny już wkrótce. Jeśli wypryski pojawiają się przez dwa tygodnie, odstaw produkt.
Ta sama rada odnosi się do kremów, jeśli skóra ulega zaczerwienieniom dłużej niż kilka dni.
Mit numer 6: Makijaż dusi skórę
Dlaczego w to wierzymy? Widzimy, jak wiele zostaje na wacikach, którymi czyścimy twarz i wpadamy w panikę, że zatykamy w ten sposób naszą skórę.
Dlaczego to nieprawda? Nieczęsto zdarza się, że coś, co nas uszczęśliwia, jest też dla nas dobre. Ale według makijażystki Nicole Kidman, Ashley Ward, kosmetyki chronią naszą skórę. – Bez makijażu nasze cera jest wystawiona na niszczące działanie zanieczyszczeń i promieni UV. Dlatego należy wybierać podkład z filtrem, olejkami i związkami antyutleniającymi, które będą naszą barierą ochronną.
Jednak warto pamiętać o dokładnym oczyszczeniu skóry przez pójściem spać. Podkład ma chronić cerę przed słońcem i zanieczyszczeniem, więc nie jest potrzebny nocą, kiedy nasze pory powinny móc swobodnie oddychać.

Posted in W numerze, Świat kobietComments (0)

Modelowanie twarzy

Tags: , ,

Modelowanie twarzy


Podwójny podbródek. Wymaga to odrobiny wprawy, ale jeśli chcesz zlikwidować wrażenie podwójnego podbródka, rozprowadź róż wzdłuż szczęki, od małżowin do podbródka. Pokryj podbródek matowym pudrem. Upewnij się, że rozprowadziłaś kosmetyki naprawdę dobrze.

podwojny_podbrodek_2985302
Wysokie czoło
Jeśli chcesz uzyskać efekt niższego czoła, użyj ciemniejszego pudru niż ten, którego użyłaś do reszty twarzy i rozprowadź go wzdłuż linii włosów. Rozprowadź dobrze, w kierunku włosów.
Szerokie kości policzkowe
Używając pędzla do makijażu nałóż róż na policzki do góry, w kierunku uszu.

Posted in Ciekawostki, Świat kobietComments (0)

Gra pozorów

Tags: ,

Gra pozorów


Nie ma mowy o efekcie maski. Są wystarczająco transparentne, żeby wyglądać naturalnie, a przy tym zapewniają wzorowe krycie. Dopasowują się też do barwy cery. Wszystko dzięki “inteligentnym” pigmentom, które naśladują jej strukturę kolorystyczną.
puderIch działanie można porównać do farbowania ton w ton. Cząsteczki podkładu są zaś na tyle małe, byś mogła go nakładać warstewka na warstewkę bez obawy, że przykryjesz twarz grubą skorupą. Tyle w kwestii technologicznej. A jak wybrać produkt najlepszy dla siebie? Przede wszystkim dopasuj go do potrzeb skóry. Mieszana i tłusta lubi lekkie, piankowe konsystencje, sucha - oleiste, a dojrzała - gęste i plastyczne.
- Odcień podkładu sprawdzaj zawsze w świetle dziennym, najlepiej na linii żuchwy - podpowiada makijażystka Patrycja Dobrzeniecka. - Powinien idealnie pasować nie tylko do koloru twarzy, ale też szyi (który zazwyczaj jest nieco inny). Na wiosnę, gdy światło jest cieplejsze, warto sięgać po kosmetyki z żółtymi, a nie różowymi pigmentami. Nawet w przypadku porcelanowo bladej cery i zwłaszcza gdy jest naczynkowa lub widać na niej niedoskonałości. Podkłady o takich barwach ocieplają bowiem karnację i dodają twarzy świeżości - tłumaczy makijażystka. Poszukiwanie idealnego produktu do malowania nie powinno się także obyć bez pytania o efekt, jaki chcesz osiągnąć. Najmodniejszy jest wilgotny blask, ale zwolenniczki tradycyjnego matu nie powinny się niepokoić. W bogactwie dostępnych w perfumeriach kosmetyków każda z nas bez problemu znajdzie coś dla siebie.
Wersja light
Jeśli nie potrafisz przekonać się do pudru czy podkładu, postaw na kremy koloryzujące. Pielęgnują i nawilżają, a do tego wyrównują koloryt skóry. Są ultralekkie, wiec nie ma szans, że będą “ciążyły” ci na twarzy.
- Nie zwalniają jednak z obowiązku wyboru właściwego odcienia - przypomina Patrycja Dobrzeniecka. - Większość z nich występuje w kilku wariantach kolorystycznych. Latem możesz sięgnąć po ciemniejsze odcienie, zwłaszcza wówczas, gdy opaliłaś dekolt i ramiona, a twarz cały czas pozostaje blada. Z kolei te rozświetlające i odbijające światło sprawdzą się szczególnie po zarwanej nocy. Będziesz wyglądać jak po 12 godzinach snu - mówi. Fankom bardziej zdecydowanego make-upu kremy tonujące spodobają się jako rozwiązanie na siłownię czy leniwy, weekendowy dzień, kiedy zwyczajnie nie chce ci się malować.
Zgodnie z zegarem
Czas nam sprzyja! Z roku na rok preparaty anti-aging są coraz bliższe doskonałości. Odmładzający makijaż warto rozpocząć od nałożenia wygładzającej bazy. Większość z nich zawiera silikony, które wypełniają zmarszczki i nadają skórze aksamitną gładkość. A na takiej podkład rozprowadza się łatwiej. Warto sięgnąć po liftingujący, który otula twarz napinającą mikrosiateczką.
Skóra wyda się jędrniejsza i bardziej zwarta. Tego typu produkty mają też przyjemne, odżywcze konsystencje. Doceni to zwłaszcza przesuszona cera w okresie menopauzy.
- Pamiętaj, że zmarszczki nie lubią ani zbyt matowych, ani przesadnie połyskliwych kosmetyków - przypomina Patrycja Dobrzeniecka. - W obu przypadkach wydadzą się one głębsze.
Oświecenie
Wyobraź sobie skórę podczas wakacji w tropikach: wilgotną, świetlistą, lekko opaloną. Właśnie taka jest najmodniejsza. Mamy dobrą wiadomość: łatwo o nią nawet bez wychodzenia z domu. Pomogą ci w tym przede wszystkim wszelkiego rodzaju rozświetlające bazy.
- Jeśli jednak masz rozszerzone pory, powinnaś ich unikać, bo tego rodzaju preparaty przyciągają światło i działają jak… soczewka powiększająca. Podobna zasada obowiązuje w przypadku niedoskonałości skóry i głębokich zmarszczek - ostrzega Patrycja Dobrzeniecka. Pamiętaj też, że choć rozświetlające kosmetyki stosujesz na całą twarz, powinnaś później lekko przypudrować strefę T, czyli nos, czoło i brodę. Dzięki temu twarz nie będzie wyglądała na spoconą.
Złocisto-brązowe rozświetlacze stosuj zamiennie z bronzerem w kamieniu. Równie doskonale modelują twarz, a są łatwiejsze w obsłudze. - Nakładaj je na te jej partie, które chcesz podkreślić: policzki, grzbiet nosa. I odwrotnie: unikaj aplikacji na te części, od których wolałabyś odwrócić uwagę - podpowiada makijażystka.
Bez błysku
Efekt matowej skóry cieszy się popularnością wśród posiadaczek cer tłustych lub mieszanych. Uwaga! - Aby go osiągnąć, nie nakładaj na twarz grubej warstwy pudru, tylko stosuj fluidy ze słowem “matifying” w nazwie. Mają beztłuszczowe konsystencje i trzymają się dłużej niż przeciętne podkłady - wyjaśnia Patrycja Dobrzeniecka.
Gdy nie lubisz poświęcać makijażowi zbyt dużo czasu, niezłym rozwiązaniem będą kompakty. Nakłada się je szybko za pomocą zwilżonej gąbeczki (pamiętaj, żeby umyć ją ciepłą wodą z mydłem po każdym użyciu). Mocno kryją, łącząc właściwości pudru i podkładu. Minusy? Nie pozwalają kontrolować ilości nakładanego produktu. - To właśnie dlatego makijażyści za nimi nie przepadają - przyznaje Dobrzeniecka. - Mogę sobie jednak wyobrazić, że w podróżnej kosmetyczce będą jak znalazł.

MWMedia

W proszku
Na fali eko coraz większą popularność zyskuje makijaż mineralny. Choć zazwyczaj ma pudrową konsystencję (co jest gwarancją w 100 proc. naturalnego składu), na skórze zachowuje się jak podkład. - Mineralne pudry dobrze wiążą się z cerą i stwarzają iluzję totalnej naturalności - mówi Patrycja Dobrzeniecka. Korygują niedoskonałości i zaczerwienienia, a do tego sprawdzają się nawet w przypadku cery wrażliwej. Musisz tylko przyzwyczaić się do nowego sposobu nakładania.

- Wbrew obiegowej opinii pudru, i to nie tylko mineralnego, wcale nie aplikuje się za pomocą ogromnego pędzla, tylko płaskiego albo małego okrągłego, tzw. kabuki. Dzięki temu mamy szansę równo się pomalować i dokładnie rozprowadzić kosmetyk nawet w trudniej dostępnych miejscach, takich jak kąciki nosa - tłumaczy makijażystka. - Ważny jest też umiar. Mocne pudrowanie zostawmy gejszom, bo w cenie jest teraz makijaż, którego nie widać - dodaje.

Posted in Porady, Świat kobietComments (0)

Nude Look

Tags: , ,

Nude Look


Makijaż nude poprawia mankamenty urody, udoskonala rysy twarzy i sprawia, że staje się wyrazista - zawdzięcza to wszystko naturalnym barwom. Nie ma w nim miejsca na mocno nasycone kolory, ani nieelegancką przesadę. Królują jasne róże, pomarańcze, beże i brązy. Pierwsze dwa są bezwzględnie pozbawione cukierkowego charakteru. Nude look to 100% delikatności i lekkości. Projektanci masowo wykorzystali go w pokazach na ten sezon - makijaż tego typu znajdziemy u Balmain, Chloe, Alexandra Wanga i Stelli McCartney.

gwiazdy-eczki
Także gwiazdy wykorzystują jego moc, by uzyskać efekt świeżej, promiennej i zdrowej cery. W tym wypadku zauważyć można nieco mocniej podkreślone oczy, ale to jedyny kompromis. Nawet celebrytki słynące z upodobania do groteskowych makijaży poddają się urokowi nude look - wystarczy spojrzeć choćby na Christinę Aguilerę.
kosmetyk
Jak wykonać ten makijaż? To proste! Wystarczy użyć delikatnych barw, o których pisałyśmy wyżej, postarać się zrobić to delikatnie i z umiarem oraz wykorzystać wiedzę zdobytą na Lula.pl dotyczącą nakładania cieni i pudru tak, by optycznie zbliżyć twarz do ideału. Niżej kilka propozycji zakupowych, które przydadzą się do wykonania naszego nude look:

maskara
Na kolażu: błyszczyk Lancome; szminka Calvin Klein; błyszczyk Sally Hansen; błyszczyk Playboy; błyszczyk Shiseido; cienie Chanel; beżowy lakier Inglot; błyszczyk Bourjois

Anna Szulc

Posted in Ciekawostki, Świat kobietComments (0)

Makijaż bez poprawek

Tags: ,

Makijaż bez poprawek


Nie znosisz śladów szminki na kieliszku od szampana? Podczas karnawałowej zabawy co chwilę zerkasz w lusterko sprawdzając czy kreska na oku się nie rozmazała? Tego wieczoru chcesz wyglądać pięknie, nie tylko zaraz po wyjściu z domu, ale także pod koniec zabawy. Są sposoby, aby przetańczyć całą noc bez obaw o makijaż.

makijaz-trwaly

Piękno utrwalone

Sekret tkwi w używaniu specjalnych kosmetyków, które przedłużają jego trwałość.

Dobra baza pod podkład stanowi pierwszy krok. Stosowana przed przystąpieniem do makijażu - znacznie przedłuża jego trwałość, a dodatkowo matuje i tuszuje niedoskonałości cery. Idealnie wygładza skórę, wypełniając pory i zmarszczki. Jej głównym zadaniem jest przygotowanie skóry na aplikację kolejnych kosmetyków. Poza tym zawdzięczamy jej bardziej naturalny makijaż bez efektu maski. Istnieją bazy przystosowane do utrwalania konkretnych partii twarzy np. powiek czy ust.

Oprócz odpowiedniego początku - istotne jest także wykończenie. Dostępne na rynku utrwalacze w sprayu lub w sypkim pudrze stosuje się po wykonaniu całego makijażu. Delikatna mgiełka dodaje skórze blasku i odświeża ją. Dodatkowo sprawia, że makijaż staje się odporny na pot i na ścieranie. Twarz po aplikacji wygładza się w dotyku jak aksamit.

Odpowiednio utrwalony makijaż teoretycznie powinien utrzymać się na skórze co najmniej przez 8 godzin. Jak jest w praktyce, to już sprawa indywidualna. Cera tłusta lub mieszana wymaga częstszych poprawek, sucha naturalnie sprzyja trwałości makijażu. Pamiętajmy, że kosmetyki utrwalające działają bardzo silnie i nie pozostają obojętne dla naszej skóry. Dlatego powinnyśmy stosować je sporadycznie, tylko podczas ważnych wyjść.

Makijaż zawsze na swoim miejscu

Nawet najlepsze kosmetyki nie są w stanie zagwarantować nam w pełni trwałego efektu. Po każdym posiłku niezbędne jest ponowne przeciągnięcie ust szminką, a co kilka godzin przypudrowanie twarzy. Dlatego coraz więcej kobiet, aby zaoszczędzić sobie czas i wysiłki, decyduje się na trwałe rozwiązanie problemu.

- Makijaż permanentny przy zastosowaniu najnowocześniejszej aparatury utrzymuje się na skórze od 3 do 5 lat - wyjaśnia Agnieszka Zielińska, linergistka-kosmetolog z Centrum Kosmetyczno-Dermatologicznego DER-MED. - Zabieg polega na wprowadzeniu pod skórę pigmentu w sposób przypominający tradycyjny makijaż. Można dzięki temu trwale skorygować kształt brwi, powiększyć optycznie usta czy podkreślić wyraz oczu. Makijaż permanentny ma za zadanie w subtelny sposób uwydatnić piękno kobiety.

To doskonałe rozwiązanie dla osób, które chcą w każdej sytuacji i o każdej porze wyglądać atrakcyjnie. Nieważne czy jest 4 nad ranem, czy właśnie wyszłyśmy spod prysznica lub z basenu - wykonany w profesjonalnym gabinecie makijaż, zawsze pozostaje na swoim miejscu.

Makijaż permanentny jest przeznaczony również dla osób, które nie lubią i nie potrafią się malować, a chcą być piękne na co dzień. Tym bardziej sprawdzi się podczas sylwestrowego balu, kiedy mamy ochotę być spontaniczne i nie przejmować się niczym, oprócz zabawy.

Posted in Porady, W numerze, Świat kobietComments (0)

Makijaż w 15 minut

Tags: ,

Makijaż w 15 minut


Wieczór jest świetną porą na mocniejszy makijaż - ciemniejszą szminkę, taką jak czerwona, burgund, wiśniowa i mocniejsze cienie do powiek.

makijaz_wieczorowy

Intensywny makijaż dobrze wygląda w półmroku lub skąpym oświetleniu. Jeśli Twoim ukrytym pragnieniem jest używanie czerwonej szminki, ale nie wyglądasz w niej zbyt ładnie, spróbuj ciemnoróżowej. Jeśli wychodzisz wieczorem na przyjęcie lub przygotowujesz się na specjalną okazję, warto abyś poświęciła kilka minut ekstra na przygotowania. Nie potrwa to jednak dłużej niż 15 minut, a jeśli kilka kroków wykonasz wcześniej, nawet 10 minut.

Krok 1. Brwi (3 minuty)

Pewien wizażysta powiedział mi kiedyś “Mając piękne brwi, każda kobieta czuje się seksownie”. To prawda. Prawidłowy kształt brwi jest niezwykle ważny dla twojego wyglądu. Poniżej znajdziesz kilka rad jak uniknąć wrażenia krzaczastych lub zbyt cienkich brwi. Zanim zdecydujesz się nadać brwiom ostateczny kształt “zaprojektuj” go, rysując go przy pomocy cieni do powiek. Myśl o włoskach, jakby rosły w poziomych rzędach i usuwaj (przy pomocy cieni) pojedyncze rzędy. Cofnij się i przyjrzyj się sobie w lustrze. Ostatni rząd, jaki zdecydujesz się usunąć zawsze powinien pozostać. Teraz możesz usuwać włoski naprawdę. Po wszystkim uczesz brwi przy pomocy szczoteczki do brwi, by leżały płasko.

Krok 2. Maseczka do twarzy (5 minut)

Szybka maseczka przed wieczornym wyjściem pobudzi skórę. Pomoże także złagodzić podrażnienia po depilacji brwi. Jeśli masz tłustą skórę użyj maseczki z dodatkiem glinki. Przy suchej skórze zastosuj maseczkę nawilżającą. W innych przypadkach użyj maseczki wzmacniającej lub łagodzącej. Nałóż maseczkę, połóż się na 5 minut, unieś nogi i zrelaksuj się. Maseczkę zmyj letnią wodą.

Krok 3. Skóra (30 sekund)

Nałóż korektor lub pokład tam, gdzie potrzeba. Jeśli chcesz uzyskać efekt połysku, użyj lekko błyszczącego podkładu. Możesz zastosować podkład zawierający drobinki minerałów, które odbijają światło. Nada to Twojej twarzy świeży wygląd.

Krok 4. Cienie do powiek (2 minuty)

Aby nadać oczom bardziej efektowny wygląd, użyj połyskujących lub przydymionych cieni do powiek. Jeśli jednak zdecydujesz się na wyrazisty makijaż oczu, pamiętaj, że reszta makijażu powinna być delikatniejsza. “Mocnemu makijażowi oczu powinny towarzyszyć naturalne usta i policzki. Ta zasada gwarantuje seksowny wygląd”, powiedziała mi Jean Ford, współzałożycielka firmy Benefis Cosmetics, która dała mi też kilka poniższych rad: Użyj aplikatora, by nanieść ciemny cień na powieki (brązowy, grafitowy, szary) w kierunku od linii rzęs do kącika oka. Lub, jeśli wolisz, od linii rzęs w kierunku brwi. Użyj delikatnego, miękkiego czarnego ołówka, by narysować kreski na górnej i dolnej powiece. Jeśli pragniesz delikatniejszego wyglądu, użyj brązowego ołówka i zmiękcz linię przy pomocy patyczka kosmetycznego lub palca.

Krok 5. Tusz do rzęs (1 minuta)

Użyj zalotki i nałóż tusz do rzęs.

Krok 6. Kolor (90 sekund)

Użyj odrobiny różu i nałóż go na policzki. Jeśli Twoja szminka łatwo rozmazuje się, obrysuj najpierw usta ołówkiem do ust o zbliżonym kolorze i wypełnij usta szminką. Jeżeli używasz mocnego koloru szminki, takiego jak burgundowi, nanieś szminkę przy pomocy aplikatora.

Krok 7. Puder (30 sekund)

Nałóż na twarz cieniutką warstewkę pudru. Uważaj, żeby nie przesadzić z tym kosmetykiem, ponieważ ma on tendencję do odkładania się w zagłębieniach twarzy, tworząc smugi. Skóra wygląda wtedy na suchą i “ciężką”.

Krok 8. Włosy (90 sekund)

Cóż, jeśli nie masz czasu na umycie włosów, poradzisz sobie! Niemyte włosy łatwiej poddają się stylizacji. Zaczesz włosy do tyłu i zrób niski kucyk, owiń pasmo włosów wokół podstawy kucyka i zamaskuj je. Jeśli wolisz mieć rozpuszczone włosy, skręć kilka pasemek, by zwisały wokół twarzy. Jedną z zalet noszenia kucyka jest to, że uwaga skupia się na Twojej twarzy.

Posted in W numerze, Świat kobietComments (0)

Makijaż z błyskiem szaleństwa

Tags: ,

Makijaż z błyskiem szaleństwa


Sylwester tuż, tuż. Oprócz kreacji warto pomyśleć o makijażu, który jest obowiązkowym dopełnieniem całości. W ten wieczór postaw na wyrazisty efekt.

Brokatowy zawrót głowy

makijaz-sylwestrowyW tę noc zaszalej i wykonaj bardzo połyskujący, przyciągający uwagę makijaż. W tym celu świetnie sprawdzi się brokat, dostępny obecnie w wielu odcieniach. Aby makijaż przetrwał całą noc, musisz go zaaplikować na specjalną bazę. Brokat sam w sobie jest “suchy” i samodzielnie długo nie utrzyma się na powiece.

W specjalistycznych sklepach dostępne są specjalne żele do aplikacji brokatu. Jeśli jednak nie masz możliwości zakupu takiego preparatu, w tej roli sprawdzi się także zwykły żel ze świetlika dostępny w aptekach.

Odrobinę żelu wklep w powiekę w miejscu, gdzie chcesz zaaplikować brokat. Następnie pędzelkiem lub aplikatorem wklep (nie rozcieraj!) delikatnie brokat. Oko możesz wymodelować 2-3 kolorami. Po wyschnięciu żel stworzy na powiece trwały efekt.

Kolorowa kreska

Może być wykonana kredką lub brokatem. Oto najłatwiejszy sposób wykonania oryginalnej kreski na powiece:

Narysuj grubszą kreskę czarną, miękką kredką. Delikatnie “wyciągnij” zewnętrzną część kreski i unieś ją do góry. Aby efekt był ciekawy, użyj kolorowego perłowego cienia - za pomocą cienkiego pędzelka utrwal wcześniej namalowaną czarną kreskę (nie rozcieraj zbyt mocno, bo kolor cienia straci na intensywności) i nadaj jej dowolny kolor, np. fioletowy, turkusowy, zielony. Kreska namalowana w taki sposób utrzyma się na powiece znacznie dłużej.

Rimmel, Kredka do oczu Soft Kohl (czarna; odcień 061

kredki

Następnie za pomocą cienkiego pędzelka nałóż bazę pod brokat wzdłuż linii rzęs, a potem w tym samym miejscu wklep dowolnie wybrany brokat. Dzięki temu uzyskasz pięknie połyskującą kreskę, która rozświetli oko i nada jej wyjątkowo wieczorowy charakter.

Sztuczne rzęsy

Dostępne są w paskach i kępkach. Do nałożenia rzęs zaangażuj koleżankę, samodzielne przyklejenie wymaga dużej wprawy. Polecam rzęsy w kępkach - dają bardziej naturalny wygląd, ponieważ imitują nasze naturalne rzęsy. Aplikując kępki pamiętaj by przyklejając  je w samej linii rzęs.

W drogeriach można kupić także kępki w różnych kolorach (róże, fiolety itp.), dzięki którym ostateczny efekt jest jeszcze bardziej wyrazisty.

Rzęsy na paskach dostępne są w wielu wersjach - kolorowe, z diamencikami, cieniowane, różnej długości - naprawdę jest w czym wybierać. Przy założeniu takich rzęs możesz już zrezygnować z cieni do powiek i kresek, same rzęsy robią spektakularne wrażenie.

Donegal, Sztuczne rzęsy z brokatem

rzesy

Do ich aplikacji służy specjalny klej. Ten z zestawu najczęściej jest biały, utlenia się na powietrzu i po chwili staje się przezroczysty. Wystarczy wycisnąć większą kroplę na dłoń, i zanurzyć końcówkę kępki, następnie przyczepić ją w linię naszych rzęs. Możesz użyć kępek różnej długości. W zewnętrznym kąciku zastosować dłuższe, bliżej wewnętrznego przykleić kilka krótszych.

Przy aplikacji rzęs na pasku, należy nałożyć odrobinę kleju wzdłuż całego paska, następnie przyłożyć pasek do linii rzęs, jak najbliżej naszej naturalnej linii, i przytrzymać chwilę, aby klej nieco zastygł. Gotowe!

Pozwólcie sobie na odrobinę szaleństwa w tę sylwestrową noc! Powodzenia!

Joanna Abram

- wizażystka, doradca wizerunku, właścicielka “Akademii Metamorfoz”, www.akademiametamorfoz.pl

Posted in W numerze, Świat kobietComments (0)

Witamy w Ontario - przewodnik dla nowoprzybyłych Emerytury
Advertise Here

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej w Toronto

Felieton Wojtka Kozaka

image widget
Advertise Here

Ankieta

Zbliżają się Walentynki, jak będziesz spędzał/a ten dzień?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Kalendarz

Luty 2012
P W Ś C P S N
« sty    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829  
 Strona 1 z 2  1  2 »