Tag Archive | "pielęgnacja"

Depilacja orientalna

Tags: , ,

Depilacja orientalna


orientalna_depilacjaDepilacja pastą cukrową, bardzo popularna na wschodzie, zyskuje coraz więcej zwolenniczek. Dowiedz się, jak przeprowadzić ją w domu.
Depilacja cukrem liczy sobie niemal 4 tys. lat (stosowano ją już w starożytnym Egipcie). Przez wieki popularna była w krajach muzułmańskich, gdzie szczególna dbałość o ciało jest nakazem religijnym. Jednym z podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych było usuwanie nadmiernego owłosienia, którego pozbywały się nie tylko kobiety, ale i mężczyźni. Na zachodzie metoda zyskała popularność dzięki rozwojowi turystyki czy filmom (np. opowiadającym o życiu w Libanie “Karmelu”).
Do depilacji stosuje się pastę składającą się z cukru, soku z cytryny i wody. Można ją zrobić w domu, można także kupić ( w Internecie istnieje kilka sklepów sprzedających gotowe mieszanki). Na pierwszy zabieg warto się wybrać do salonu, który oferuje słodką depilację, żeby dowiedzieć się jaka jest najlepsza konsystencja pasty.
Zalety:
• pasta (nawet ta kupowana w sklepie) nie zawiera konserwantów i barwników, a więc nie uczula
• przygotowanie pasty w domu jest tani
• pasta przykleja się do włosów, nie do skóry, dlatego depilacja boli mniej niż w przypadku wosku
• resztki pasty zmywa się wodą, nie trzeba stosować oliwki (jak w przypadku wosku)
• po zabiegu włosy odrastają wolniej i są cieńsze (jak twierdzą ekspertki ze strony simplyhairremoval.com)
Wady:
• przygotowanie pasty o odpowiedniej konsystencji wymaga wprawy
• podczas nabierania wprawy łatwo poparzyć siebie i zniszczyć kuchenne naczynia
• metody nie oferują wszystkie salony, a ceny nie różnią się od depilacji woskiem
Sposób przygotowania:
• 1 szklanka wody
• Połówka cytryny
• Połowa szklanki cukru
Wodę zagotowujemy, dodajemy soku z cytryny i cukru. Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia cukru, zmniejszamy ogień i gotujemy przez ok. 40 minut (od czasu do czasu mieszając i pilnując koloru pasty - powinien być bursztynowy). Gorącą masę przelewamy do naczynia, schładzamy - jeśli ma konsystencję plasteliny - można zaczynać depilację.

Posted in Świat kobietComments (0)

Sposób na naczynka i włoski

Tags: , , ,

Sposób na naczynka i włoski


Pękające naczynka i wrastające włoski to zatwardziali wrogowie urody naszych nóg. Nie oszczędzają naszego ciała niezależnie od wieku. Wystarczy jednak odpowiednio zadbać o zdrowie naszych nóg, aby zaradzić tym uciążliwym defektom urody.

Czynniki sprzyjające pękaniu naczynek

naczynkaPękające naczynka mogą pojawić się zarówno na twarzy, jak i nogach i częściej występują u kobiet, niż u mężczyzn. U kobiet, są one najczęściej efektem działania estrogenów na mięśnie naczyń włosowatych, co z kolei powoduje skłonność naczyń do rozszerzania się i pękania. Powstawaniu tzw. “pajączków” sprzyjają leki hormonalne (tabletki antykoncepcyjne), a także sterydy. Czasem naczynka krwionośne pękają od zwiększonego wysiłku, na przykład przy częstym noszeniu dzieci na rękach. Do powstawania pajączków mogą również przyczyniać się nadmierne przebywanie na słońcu, opalanie się w solarium, gorące kąpiele czy gwałtowne zmiany temperatur. Również dieta może mieć niekorzystny wpływ na kondycję naszych nóg, w tym szczególnie spożywanie dużych ilości alkoholu oraz kawy. Często bywa także, że zmiany te są warunkowane dziedzicznie lub są wynikiem wykonywanej pracy.

Jak zaradzić rozprzestrzeniającym się pajączkom i żyłkom?

Przede wszystkim zadbać o żyły. Nasze nogi uwielbiają ruch. Postaraj się go im zapewnić, przynajmniej 30 minut dziennie. Każda forma aktywności, taka jak jazda na rowerze, spacer, bieganie czy pływanie będzie mieć korzystny wpływ na wygląd i zdrowie naszych nóg. Unikaj długiego stania i siedzenia w tej samej pozycji oraz zakładania nogi na nogę, utrudnia to bowiem przepływ krwi w żyłach. Nie siadaj także na podkurczonej nodze.
Unikaj papierosów, ponieważ osłabiają naczynia krwionośne i sprzyjają tworzeniu się zakrzepów w żyłach.
Jeśli możesz unikaj, a przynajmniej postaraj się ograniczyć, chodzenie w butach na wysokim obcasie. Idealnie, dla dobra naszych nóg buty powinny mieć niewielki obcas ok. 2-5 cm. Pamiętaj, że zupełnie płaskie buty również nie są dobre dla żył.
Unikaj zbyt obcisłych spodni, ciasnych ściągaczy w skarpetach, podkolanówkach czy pończochach, które szkodzą żyłom.
Zadbaj o utrzymywanie prawidłowej wagi. Nadmiar kilogramów ma zgubny wpływ na kondycję twoich żył, w konsekwencji na estetyczny wygląd i zdrowie twoich nóg. Zbędne kilogramy utrudniają prawidłowe krążenie krwi, co zwiększa ryzyko jej zastoju w żyłach.
Unikaj długich, gorących kąpieli, nadmiernego przebywania na słońcu czy opalania w solarium. Wysokie temperatury powodują rozszerzenie naczyń krwionośnych, a przez to sprzyjają zapaleniu krwi w żyłach.
Po całym dniu zapewnij swoim nogom chwilę relaksu. Najlepiej działa odpoczynek z nogami uniesionymi do góry przez około 15 minut. Na noc warto podkładać zwinięty koc lub poduszkę, aby unieść nogi wyżej, co ułatwi powrót krwi do serca. Kojący wpływ na żyły ma również masaż nóg. Można wykonywać go polewając nogi strumieniem zimnej wody lub po prostu masując łydki i stopy, zawsze w kierunku serca.

Wrastające włoski

Wrastające w skórę włoski to częsty problem pojawiający się po depilacji nóg. Włosy urywają się tuż przy skórze, czasami nawet w środku kanału włosowego. Urwany włos nadal rośnie, zmieniając jedynie kierunek wzrostu. Często końcówka włosa wbija się w skórę i stopniowo wrasta co raz głębiej.
Wrastające włosy prowadzą do powstawania podrażnień naskórka, a w wielu przypadkach także pojawienia się stanu zapalnego mieszków włosowych. Podrażnienie wywołane wrastaniem włosów objawia się zaczerwienieniem skóry w obrębie miejsca depilacji, czyli znienawidzonym przez wszystkie kobiety efektem czerwonych kropek. Stan zapalny powstały na powierzchni naskórka jest dość łatwo wyleczyć. Jeśli jednak włosy wrosną głęboko, stan zapalny może doprowadzić do ropnego zapalenia mieszków włosowych. Przy ropnym zapaleniu mieszków włosowych najlepiej udać się po profesjonalną poradę i leczenie do dermatologa.

Co zrobić, gdy odrastające włoski wrastają?

Najlepszą metodą zapobiegawczą jest regularne stosowanie specjalnych kremów zapobiegających wrastaniu się włosów. Działają one nawilżająco i zmiękczająco na naskórek, przez co odrastający włos jest w stanie się przez niego przebić. Dobre efekty przynoszą także regularne masaże depilowanych miejsc specjalną myjką lub rękawicą. W przeciwdziałaniu wrastającym włoskom warto również stosować gruboziarnisty peeling, który nie tylko odmładza skórę i przywraca jej jędrność, ale również pobudza odnowę naskórka.

Alternatywą jest rezygnacja z depilatora na rzecz innych metod. Najskuteczniejszą, choć również najbardziej kosztowną jest laser. Za zabieg depilacji nóg zapłacimy od 350 do 450 zł., ale po kilku sesjach pozbędziemy się problemu odrastających i wrastających włosków na kilka do 10 lat. Innym rozwiązaniem jest stosowanie takich metod jak golenie czy wosk, które są delikatniejsze dla skóry i nie powodują tak częstego pojawiania się czerwonych kropek.

Dominika Szczepańska

Posted in Zdrowie, Świat kobietComments (0)

Pielęgnacja szyi i dekoltu

Tags: , ,

Pielęgnacja szyi i dekoltu


Skóra szyi i dekoltu to zwierciadło wieku kobiety – pozbawiona elastyczności, przesuszona i pokryta brązowymi plamkami jest znakiem upływającego czasu, a także bardzo często wynikiem naszych zaniedbań. W codziennej pielęgnacji to właśnie o skórze szyi i dekoltu zapominamy najczęściej.
px347022Skąd te zmarszczki?
Skóra szyi i dekoltu jest cienka i delikatna, a niewielka liczba gruczołów łojowych sprawia, że niemal zupełnie pozbawiona jest ochronnej warstwy w postaci płaszcza hydrolipidowego. Szybko więc traci wilgoć i elastyczność, staje się wiotka i przesuszona. Zmarszczki to również efekt fotostarzenia się skóry, czyli nadmiernej ekspozycji na promienie UV, zarówno naturalne, jak i sztuczne w solarium. Proces ten często przyspieszamy same, zapominając o nałożeniu kremu z filtrem.

Niekorzystny wpływ na wygląd i kondycję skóry szyi i dekoltu ma ponadto przyjmowanie niewłaściwej postawy ciała oraz spanie z wysoko uniesioną głową. Mięśnie ulegają wówczas osłabieniu, na skórze pojawiają się głębokie, poprzeczne bruzdy, a także uwidacznia się drugi podbródek. Pielęgnacji tych miejsc więcej uwagi powinny poświęcić panie z obfitym biustem – przy dużym biuście skóra łatwiej traci sprężystość.
Codzienny rytuał
Codziennie należy pamiętać o nałożeniu na szyję i dekolt kosmetyku pielęgnacyjnego. Odpowiedni będzie krem stosowany do twarzy – do 30 roku życia wystarczy kosmetyk intensywnie nawilżający, po 30 roku życia warto zdecydować się na krem z kwasami owocowymi i retinolem, natomiast o skórę dojrzałą zadba kosmetyk z kolagenem, ceramidami, kwasem hialuronowym
Możemy zdecydować się także na preparat specjalnie przeznaczony do pielęgnacji szyi i dekoltu. Zawierają one wszystkie niezbędne składniki – przeciwutleniacze, substancje nawilżające i poprawiające sprężystość skóry. Warto spróbować:

• Dermika, Stem Lift – aktywny krem liftingujący na szyję i dekolt
• Lancome, Renergie Morpholift R.A.R.E. - krem do pielęgnacji szyi i dekoltu
• Lirene Dermoprogram, Folacyna Progress – napinający krem na podbródek, szyję i dekolt
Bez względu na to, jaki kosmetyk wybierzemy, nakładamy go rano i wieczorem. Sposób pielęgnacji należy zmienić wiosną i latem – na dzień niezbędny jest krem z filtrem. Pamiętajmy, że promienie UV oddziałują na skórę również wówczas, gdy niebo jest zachmurzone. Raz w tygodniu warto wykonać peeling – o delikatną skórę szyi i dekoltu zadba peeling drobnoziarnisty lub enzymatyczny; preparat przeznaczony do reszty ciała będzie zbyt mocny.
W pielęgnacji szyi i dekoltu istotny jest nie tylko wybór kremu, lecz także sposób jego nakładania. Szyję masujemy od dołu ku górze, a więc od obojczyków w kierunku podbródka. Prawą dłonią masujemy lewą stronę szyi, lewą dłonią – prawą stronę. W przypadku dekoltu możemy nakładać kosmetyk również od dołu ku górze lub wykonując okrężne ruchy od mostka w kierunku pach. Masaż dodatkowo pobudza krążenie, a więc i dotlenia skórę. Jej elastyczność poprawi także masaż kostkami lodu owiniętymi w gazę oraz naprzemienne kierowanie na dekolt i szyję chłodnej i ciepłej wody.
Domowe sposoby
O szyję i dekolt możemy zadbać, wykorzystując własnoręcznie przygotowane kosmetyki. Peeling wykonujemy z cukru lub płatków owsianych zmieszanych z oliwą z oliwek, mlekiem lub miodem. Kosmetyk sporządzony z papai działa natomiast jak peeling enzymatyczny. Po złuszczeniu martwego naskórka nakładamy maseczkę z banana, siemienia lnianego, białej glinki lub sproszkowanych alg. Zamiast maseczki możemy wykonać odżywczy kompres z oliwy – oliwę z oliwek lekko podgrzewamy, moczymy w niej gazę lub bandaże i owijamy szyję.
Odmładzające zabiegi
Salony kosmetyczne oferuję liczne zabiegi, które skutecznie poprawiają wygląd skóry szyi i dekoltu. Mogą to być nawilżające i ujędrniające masaże oraz maski algowe i kolagenowe. Przy widocznym zwiotczeniu skóry nie będą jednak wystarczające. Do najczęściej stosowanych zabiegów odmładzających należy mezoterapia, a więc wstrzykiwanie w skórę składników, które ją intensywnie odżywią, nawilżą i zregenerują, głównie kwasu hialuronowego i krzemionki organicznej. Jeśli natomiast na skórze pojawiły się efekty fotostarzenia (głębsze zmarszczki i przebarwienia), warto poddać się serii zabiegów fotoodmładzania. Gimnastyka szyi
Pamiętajmy o utrzymywaniu prawidłowej postawy zarówno w czasie chodzenia, jak i siedzenia. Broda powinna być lekko uniesiona. Zwykłą poduszkę warto zastąpić poduszką w kształcie wałka lub specjalną poduszką ortopedyczną. Mięśnie wzmocni gimnastyka, którą łatwo wykonać w każdym miejscu – wystarczy zataczać głową kręgi.

Małgorzata Przybyłowicz

Posted in Świat kobietComments (0)

Oszukiwanie czasu

Tags: , , , ,

Oszukiwanie czasu


makijazKażda z nas zrobiłaby wiele, by oszukać czas. Mieć gładką twarz i być seksowną. Poznaj sposoby, które pozwolą ci czuć się atrakcyjnie niezależnie od wieku!

30+

• Większa objętość. Puszyste włosy, które nie oklapną po uczesaniu, dodają twarzy młodzieńczego wyglądu. Jeśli masz cienkie kosmyki, używaj do ich układania sprayów, mgiełek czy pianek. Wybieraj fryzurki z wycieniowanych włosów, optycznie dają wrażenie większej objętości.
• Uczesanie dla ciebie. Do twarzy będzie ci zarówno w długich rozpuszczonych włosach, jak i krótkich nastroszonych fryzurkach. Możesz pasma gładko zaczesywać do tyłu, a długie wiązać w kucyk czy upinać w małe koczki. Zakręcaj też loczki i fale.
• Włosy pełne blasku. Starzejące się kosmyki są podatne na przesuszenie. Staraj się temu zapobiec. Jeśli używasz suszarki, nastawiaj jej powiew na letnią temperaturę. Myj włosy w letniej wodzie. Starannie dobieraj szampon do potrzeb pasm. Po myciu nakładaj odżywkę do spłukiwania (cienkie włosy) lub nie (grube, kręcone). Jeżeli pasma są matowe, stosuj co kilka dni wzmacniającą maseczkę lub jedwab do włosów.

40+

• Wyrazisty kolor odmładza. Odśwież naturalny odcień włosów szamponem koloryzującym ton w ton. Spłukuje się po kilku tygodniach bez odrostów. Przy siwych włosach sięgnij po farbę trwałą, która je pokryje. Wymaga powtarzania koloryzacji co 3-4 tygodnie, bo pojawiają się odrosty. Wybierz farbę o naturalnym odcieniu, zbliżoną do naturalnej barwy włosów - w odcieniu o ton ciemniejszym lub jaśniejszym.
• Uczesanie dla ciebie. Młodziej będziesz wyglądać w fryzurze krótkiej i średniej długości. Wybierz uczesania typu bob i asymetryczne cięcia. Noś grzywkę - tuszuje zmarszczki na czole. Włosy powinny naturalnie i miękko się układać.

50+

Pazurki tuszują zmarszczki. Ostre postarzające twarz rysy “zmiękczają” króciutkie kosmyki na grzywce i baczki. Ukośne długie pazurki, które zachodzą na czoło i oczy odwracają uwagę od zmarszczek w górnych partiach twarzy. Im bardziej nieregularne są pazurki, tym lepiej i młodziej będziesz wyglądać.
• Uczesanie dla ciebie. Zdecyduj się na włosy krótkie lub średniej długości (maksymalna długość do szyi). Mogą być pocieniowane, wskazane są pasemka luźno zachodzące na twarz i nieregularne grzywki, które odmładzają.

Uwaga! Błędy, jakich nie powinnaś popełniać niezależnie od wieku

- Dorota Magdzińska, fryzjerka:
• Niedbałe uczesanie. Gdy fryzura straciła formę, bo włosy odrosły, wyglądasz starzej. Regularnie, raz na 1-2 miesiące odwiedzaj fryzjera.
• “Hełm” na głowie. Zbyt perfekcyjnie uczesane włosy, czy usztywnione lakierem dodają lat. Doskonała fryzura to taka, która jest w lekkim nieładzie. Nikt nie powinien zauważyć, że byłaś u fryzjera.
• Tłuste, zniszczone włosy. Przetłuszczające się kosmyki albo zbyt mocno wysuszone i elektryzujące się postarzają. Staraj się do tego nie dopuścić.
• Wyblakły kolor, odrosty. Widoczne odrosty (3-4 cm) czy wyblakłe odcienie kasztana, rudości zdradzają nie tylko, że farbujesz włosy, ale i twój wiek. Żółte odcienie blondu podkreślają zmęczoną cerę i cienie pod oczami.
• Zbyt długie włosy. Rozpuszczone, sięgające do ramion i dłuższe pasma mogą cię postarzać. Szczególnie, gdy kosmyki są cienkie i rzadkie.

maskara30+ Make-up dla ciebie
Rzęsy tuszuj czarną mascarą. Powieki możesz malować (nawet całe) cieniami w wyrazistych kolorach, perłowymi i brokatowymi (w kamieniu, sypkimi). Kreski na górnych powiekach rysuj czarnym eyelinerem w tuszu. Usta podkreśl szminką w ulubionym kolorze lub błyszczykiem.
• Korektor schowa sińce. Sine podkówki pod oczami zatuszuj rozświetlającym korektorem płynnym (o pół tonu jaśniejszym od podkładu). Najpierw nanieś fluid, potem zaznacz korektorem po kropce w wewnętrznych kącikach oczu i starannie rozetrzyj w kierunku środka oczu. Dodaj spojrzeniu blasku, malując smużki pod brwiami korektorem lub różowym matowym ołówkiem (rozbielonym różowym cieniem w kamieniu).
• Róż na zdrowy wygląd. Subtelnie zaróżowiona cera sprawia, że twarz wygląda młodzieńczo. Rozprowadź róż na policzkach i subtelnie (końcem pędzla) muśnij nim też skronie - to odmładza. Stosuj kosmetyk lekko rozświetlający. Zrezygnuj z matowego i zbyt połyskującego, bo efekt będzie odwrotny.
• Lekko matowa cera. Zbyt błyszcząca się twarz nie wygląda najlepiej. Ponadto połysk przyciąga uwagę do mankamentów, przez co wyglądasz o kilka lat więcej. Matuj twarz pudrem sypkim, ale najpierw osusz ją specjalną bibułką lub chusteczką higieniczną.
Nakładanie pudru na puder (zwłaszcza w kamieniu) wysusza skórę i tworzy na twarzy maskę. A to postarza.
• Tuszowanie plamek. Dzięki fluidowi nie widać rozszerzonych porów i plamek. W tym wieku używaj nawilżającego kremowego lub półpłynnego.
• Usuwanie zmęczenia. Ziemistą cerę ociepla korektor do skóry pozbawionej blasku. Efekt: wypoczęta twarz. Kosmetyk może mieć kolor różowy lub beżowy . Różowy nanieś po kropce na czoło, nos, policzki, brodę i kolistymi ruchami rozetrzyj na zewnątrz twarzy. Stosuj go pod fluid lub jako róż (na policzki). Beżowy aplikuj na fluid w miejscu przebarwień.
40+ Make-up dla ciebie
Najlepiej używaj czarnego tuszu lub - jeśli masz sińce pod oczami - brązowego. Powieki zaakcentuj cieniem w stonowanym kolorze. Poprowadź nim kreskę na górnej powiece tuż przy rzęsach lub na obu i rozetrzyj ją pacynką. Usta obrysuj konturówką i umaluj szminką w tym samym kolorze.
• Flamaster ukryje bruzdy. Drobne zmarszczki wypełni specjalny krem korygujący w aplikatorze lub Punktowy preparat przeciwzmarszczkowy czy Korektor zmarszczek wokół oczu. Preparat stosuje się w miejscu zmarszczki, po ok. 10 min zostają one “wypchnięte” i wygładzone. Głębsze bruzdy optycznie zmniejszysz, wklepując wzdłuż nich płynny korektor rozświetlający.
• Świetlista twarz. Delikatne zmarszczki mimiczne i nieładny koloryt cery ukryje podkład nawilżający. Po 40 r. życia wybieraj fluidy płynne i półpłynne, typu “light”, “sensitive”. Zrezygnuj z mocno kryjących kompaktów.
• Ołówek na nierówne usta. Z wiekiem wargi tracą wypukłe kształty i wyraziste kontury. Przed uszminkowaniem posmaruj je kremem nawilżającym. Wtedy pomadka będzie lepiej się trzymać. Uwypuklisz usta, malując ich środki błyszczykiem (pociągnięte całe - wyglądają nienaturalnie, jak pokryte kisielem). Kontury starannie obrysuj miękką kredką do ust. Potem umaluj je szminką w tym samym kolorze co kredka.
50+ Make-up dla ciebie
Subtelnie maluj rzęsy brązowym lub szarym tuszem. Tym samym kolorem zaakcentuj brwi. Powieki podkreśl stonowanym cieniem (beż, jasny brąz, szary). Nie rysuj kresek pod oczami. Usta maluj satynową szminką malinową lub koralową.
• Lifting, gdy opada owal. Z wiekiem skóra traci jędrność, a owal opada z powodu działających sił grawitacji. Stosuj maskę liftingującą, która ujędrnia skórę, wygładza zmarszczki i unosi owal. Maseczka ma konsystencję żelu lub kremu, który nakłada się i nie zmywa. Preparat pozostawia cienką napinającą warstwę na skórze. Stosuj go pod makijaż. Efekt utrzymuje się przez kilka godzin.
• Kamuflujące odmładzanie. Powieki maluj matowymi cieniami w kremie. Nie osypują się i nie gromadzą w zmarszczkach, dzięki czemu ich nie podkreślają. Jeśli cera jest zwiotczała, użyj napinającej bazy pod makijaż. Stosuj ją pod fluid, na ekstrawyjście Zawiera ona nawilżające ceramidy i liftingujące silikony. Opadające powieki uniesie narysowanie kresek (od zewnętrznych kącików do 1/3 szerokości oczu) tuż przy rzęsach na górnej powiece. Starannie rozetrzyj je pacynką - ostre linie postarzają.
• Ocieplanie karnacji. Starzejącącej się cerze promiennego wyglądu doda podkład rozświetlający (Calming effects). Jeśli skóra jest pozbawiona jędrności, użyj wygładzającego. Zamiast fluidu możesz stosować krem tonujący.

Uwaga! Błędy, jakich nigdy nie powinnaś popełniać

- Edyta Wieniawska, wizażystka:
• Przypadkowy krem do twarzy. Sztywno trzymaj się zasady, że ma być on dopasowany do wieku. Reaguj na zmiany skóry (wysuszenie, podrażnienie) i odpowiednio zmieniaj kremy.
• Jeden krem to za mało. Po 30 r. życia na dzień stosuj krem nawilżający. Na noc - odżywczy. Używaj specjalnego kremu pod oczy. Wraz z wiekiem preparaty powinny zawierać więcej odżywczych i przeciwzmarszczkowych substancji.
• Podkreślanie zmarszczek. Jeśli masz wyraziste “kurze łapki” wokół oczu, wyraziście zaakcentuj szminką usta. Dzięki temu odwrócisz uwagę od oczu.
• Mocne opalanie się. Im ciemniejsza jest skóra, tym starzej będziesz wyglądać. Po 50 r. życia zrezygnuj ze stosowania brązerów oraz samoopalaczy do twarzy i ciała.

Dieta i ćwiczenia, które cię odmłodzą

kobietydwie30+ Zadbaj o swoją kondycję
W twoim wieku bardzo ważna jest dobra kondycja. Im dłużej ją będziesz miała, tym łatwiej ci będzie zachować zgrabną sylwetkę. Jeśli lubisz ćwiczyć w fitness klubie, zapisz się na zajęcia “płaski brzuch”. Wolisz trenować samodzielnie? Włóż rolki, wsiądź na rower, biegaj.
• Uwolnij się od toksyn. Jeśli jesteś zdrowa, ale brak ci czasu i często jadasz “co popadnie”, stosuj jednodniowe kuracje oczyszczające. Taki dzień to “niedziela” dla twojego układu pokarmowego. Będzie miał czas, aby odpocząć i uporać się z nadmiarem szkodliwych substancji.
Może to być jeden dzień płynny w tygodniu np. w każdy poniedziałek. Rozpoczynaj go od wypicia szklanki ciepłej wody z wyciśniętą połówką cytryny. W porze posiłków (w ciągu dnia powinno być ich pięć) wypij szklankę soku warzywnego lub owocowego - sprawdź, czy nie zawiera dodatku cukru, jeśli jest z kartonu. Pij też wodę, zieloną lub ziołową herbatę np. z mniszka lekarskiego, pokrzywy czy mięty (niesłodzone). Dostarczysz sobie potrzebnych witamin i minerałów, żołądek obkurczy się i będziesz mogła jeść mniejsze porcje. Z pewnością zyska na tym twoja sylwetka.
• Pij koktajle z potasem. Nie dokuczają ci już bolesne miesiączki, jak wtedy gdy byłaś nastolatką, ale coraz częściej skarżysz się, że przed okresem jesteś spuchnięta i ociężała. Trudno wtedy czuć się komfortowo. Odzyskasz poczucie lekkości, pijąc przez ostatnie 7 dni cyklu koktajle bogate w potas. To pierwiastek, który reguluje gospodarkę wodną w organizmie. Pij koktajl na drugie śniadanie i podwieczorek. Może to być sok pomidorowy zmiksowany z listkami świeżej mięty, albo sok pomarańczowy z bananem, figą i łyżeczką zarodków pszennych.
40+ Popracuj nad rozciąganiem mięśni
Dobrze rozciągnięte mięśnie i sprawne stawy sprawią, że będziesz poruszać się jak młoda dziewczyna. Wybierz stretching lub Pilates. W twoim wypadku sprawdzi się też joga. Ćwicz ok. 40 min. 3 razy w tygodniu.
• Poluj na wolne rodniki. Pokochaj surówkę młodości: 4 łyżki płatków owsianych wymieszaj z łyżką orzechów, rodzynek, utartym jabłkiem, łyżeczką miodu i kubeczkiem jogurtu. Zjedz od razu. Taki posiłek zawiera cenne dla zdrowia i urody składniki odżywcze. Także przeciwutleniacze, które wyłapują wolne rodniki i unieszkodliwiają je. A to one są odpowiedzialne za starzenie się twojego organizmu, a nawet sprzyjają rozwijaniu się chorób nowotworowych. Komponuj więc swoją dietę tak, aby było w niej jak najwięcej witamin A, C i E.
• Błonnik wyszczupli ci talię. Niestety centymetrów w talii przybywa szybko. Ale jeśli w twoim codziennym menu nie zabraknie produktów bogatych w błonnik: kasz, brązowego ryżu, pełnoziarnistego pieczywa, warzyw i owoców, otrębów, to na długo zachowasz talię osy i płaski brzuszek. Gdy wiesz, że nie dasz rady zjeść tyle błonnika, ile powinnaś (ok. 20-40 g), żuj rozpuszczalne kostki błonnikowe np. Sankom, lub posyp zupę błonnikiem w proszku.
50+ Spalaj kalorie w ruchu
Paniom po 50 r. życia polecany jest Nordic Walking. Pozwala stracić sporo kalorii, dotlenić cały organizm, usprawnić układ krążenia. Marsz z kijami pobudza do pracy wiele grup mięśni, a nie obciąża kręgosłupa.
• Zimno konserwuje. Z wiekiem mamy coraz częściej ochotę na koc, gorącą kąpiel lub herbatę. Ale to niskie temperatury pozwalają zahartować organizm i zachować młody wygląd. Dlatego polewaj ciało chłodnym prysznicem, śpij przy otwartym oknie lub przynajmniej w dobrze wywietrzonej sypialni.
• Kawior ujędrni skórę. Ikra rybia zawiera fosfor, który odżywia i wzmacnia skórę oraz cynk i magnez, które pobudzają do pracy jej komórki. Ale jada się go okazyjnie. Na co dzień sięgaj po ryby. To źródło niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega-3, które opóźniają procesy starzenia się organizmu.

Dietetyczne błędy, których zawsze powinnaś unikać

- Anna Galczak-Kondraciuk, dietetyczka:
• Podstawowa przemiana materii obniża się już od 21 r. życia o dwa proc. na każde 10 lat. Dlatego po 30 r. życia nie jadaj tyle samo, co w wieku 20 lat. To grozi nadwagą.
• Czterdziestolatki jedzą zbyt dużo węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym, a mało warzyw. Powoduje to zakwaszenie organizmu. Efekt - kłopoty trawienne.
• Wraz z wiekiem pijemy mniej wody. A zapotrzebowanie na nią nie zmniejsza się. Po 50 r. życia pij chociaż 1,5 l wody dziennie.

Ciuchy, które odejmą ci lat

30+ Śmiałe fiolety - kolor dodaje świeżości
Nie bój się zaszaleć. Absolutnie nie rezygnuj z przywilejów młodości! Supermodna kurtka, dżinsy, współczesny naszyjnik, nonszalancki szal, trendowe buty - to wszystko jest dla ciebie. Takie rzeczy to sygnał, że czujesz się świeżo i pewnie. A mocny, odważny kolor (np. fiolet) skutecznie to podkreśla.
40+ Popielaty, grafitowy, mysi - szary nie znaczy nudny
Pokochaj prostotę. Po 40 r. życia frywolność w stroju to ryzyko śmieszności. Lepsze są bezpretensjonalne kroje, naturalne tkaniny, brak krawieckich udziwnień. Ale przydadzą się małe smaczki, np. młodzieżowa bluzka w marynarskie pasy. A jeśli chodzi o dodatki: nie bój się butów na obcasach!
50+ Brązy - w różnych odcieniach
Baw się klasyką. W tym wieku najskuteczniej odmładza… klasyczna elegancja. Stawiaj na ciepłe barwy, np. beż i brąz. Pamiętaj, że najlepsze są jasne odcienie - rozświetlają cerę, a sylwetce dodają młodzieńczej lekkości. Lat odejmie też odrobina nowoczesności: może to być np. odważniejszy wzór czy nadruk na bluzce lub modna, piękna bransoletka.

O czym pamiętać, by skutecznie odmłodzić się strojem


- Katarzyna Misiak, stylistka miesięcznika “Świat Kobiety”:

• Postaw na nowoczesność. Do klasycznych ubrań o prostych fasonach dodawaj modowe nowinki. Przetestuj trendowy krój rękawów czy dekoltu, skuś się na odrobinę połysku czy wyrazisty deseń.

• Pokochaj kolory. Choć dobrą bazą są stonowane brązy, grafity czy głębokie granaty, rozświetlaj je weselszymi odcieniami. Zasada jest prosta: Im jaśniej, tym młodziej!

• Nie przesadzaj z czernią. Zarezerwuj ją na wieczór, a za dnia nigdy nie ubieraj się w nią od stóp do głów. To podkreśla zmarszczki!

• Rób efekt dodatkami. Supermodne buty (zwłaszcza na obcasie), efektowna torba, nowoczesna biżuteria czy młodzieżowy szal mogą w mig sprawić cuda!

Posted in Zdrowie, Świat kobietComments (0)

Wiosenna regeneracja ciała i duszy

Tags: , ,

Wiosenna regeneracja ciała i duszy


Powszechne powiedzenie “w zdrowym ciele zdrowy duch” wiosną nabiera szczególnego znaczenia. Dlaczego? Bo najczęściej wraz z pierwszymi słonecznymi dniami postanawiamy oczyścić swój organizm z zimowych toksyn, a nastrój z niepotrzebnej chandry.
wiosenna_regeneracjaZima próbuje nas jeszcze zaskakiwać przygruntowymi przymrozkami, ale dni są coraz dłuższe, a powietrze jakby lżejsze. Co to oznacza? Otóż nic innego, jak obecność prawdziwej już wiosny. Krótkie zimowe dni dominacj ciemności nad światłem sprawiła,  że czujemy się zmęczeni i nieatrakcyjni.
Dlatego właśnie, najczęściej wiosną decydujemy się na wszelkiego rodzaju zabiegi oczyszczające organizm, wyszukane diety zdrowotne, odchudzające i upiększające. Czasem ciężko jest zdecydować się na najbardziej odpowiednią formę “odświeżenia” naszego ciała.
Od czego zacząć?
Aby faktycznie poczuć się lepiej po tych kilku mroźnych miesiącach, powinniśmy zadbać o delikatne oczyszczanie organizmu i zwrócić uwagę na racjonalne żywienie, czyli odpowiednią ilość posiłków oraz regularne przerwy pomiędzy nimi.
Alicja Korzybska, dietetyk i kosmetolog, podkreśla, że powinna to być tak zwana dieta “detoks”. W okresie wiosennym nasz jadłospis warto nasycić warzywami, owocami i innymi produktami, które mają działanie zasadowe, a nie zakwaszające. Dlatego też pijmy dużo niegazowanej wody mineralnej i nie przesadzajmy z sokami, ze względu na zawartą w nich sporą ilość cukru.
Co ze skórą?
Po zimie nasza skóra ma często mało atrakcyjny wygląd. Suche i mroźne powietrze, które towarzyszyło nam przez ostatnich kilka miesięcy, skutecznie ją wysuszyło, przez co jest blada, zmęczona, przesuszona i mniej elastyczna. Dlatego wymaga intensywnej regeneracji i odbudowy warstwy wodno-lipidowej.
Najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji okazuje się być peeling. Systematycznie wykonywany peeling złuszcza stare komórki naskórka i stymuluje produkcję nowych. Dzięki temu można uzyskać efekt spłycenia zmarszczek oraz zwężenia porów skóry. Po takim zabiegu naskórek staje się gładki, jedwabisty i lepiej przyswaja zawarte w kremach substancje, dzięki czemu skóra jest lepiej nawilżona, odżywiona i bardziej elastyczna. Co więcej, mechaniczne złuszczanie naskórka zwiększa ukrwienie skóry, co pobudza komórki do regeneracji.
Atrakcyjność bez wysiłku
Zregenerowana skóra to początek dalszych, pozytywnych, zmian. Zwykle z nadejściem kwietnia bum przeżywają wszelkiego rodzaju centra SPA, gabinety odnowy biologicznej, salony fitness czy siłownie. Większość odwiedzających je klientów deklaruje, że swoją fizyczną formę chcą poprawić dla samych siebie, niemniej jednak to najczęściej wiosną czujemy większą chęć na wieczorne spotkania z przyjaciółmi i na przykład nowe związki. Wszystko dlatego, że wraz z pierwszymi promieniami słońca wzrasta poziom dopaminy w organizmie, energii i motywacji do zawierania znajomości czy nawiązywania romansów. Dzieje się tak, ponieważ naturalnie emitowane przez organizm feromony wiosną silniej oddziałują na partnera.
- Gdy robi się cieplej zrzucamy płaszcze i grube swetry, przez co bardziej eksponujemy nasze ciała. Kobiety, które chcą poczuć się atrakcyjne, wydają niemałe pieniądze na różnego rodzaju perfumy, podczas gdy wyniki przeprowadzonych przez naukowców z Florida State University badań pokazują, że to właśnie naturalny zapach, emitowany przez ciało kobiety, jest swego rodzaju afrodyzjakiem, który przyciąga potencjalnych mężczyzn - podkreśla Wiktor Koszycki, badacz ludzkiej atrakcyjności z portalu Feromony.pl.
Wiosna jest momentem, w którym świadomość bycia atrakcyjnym nabiera na znaczeniu i tak też odbierana jest przez partnera płci przeciwnej. Jak wiadomo, im lepszą mamy formę fizyczną, tym większa w nas energia, którą chętnie pożytkujemy właśnie wiosną.

Posted in Polonia, Świat kobietComments (0)

Wiosenne przebudzenie

Tags: , ,

Wiosenne przebudzenie


Chciałoby się zrzucać czapki i ciepłe szaliki, gdy tylko pierwsze nieśmiałe wiosenne promienie słońca stopią śniegi. Jednak taka aura może okazać się niebezpieczną dla naszego zdrowia. Częste zmiany pogody, gdy słupek rtęci wciąż waha się pomiędzy minusową i dodatnią temperaturą, obniżają naszą odporność. Nie służą nam także odwilże i zimne wiatry. Trzeba więc wzmocnić układ odpornościowy aby uchronić się przed przywitaniem wiosny jako chory przykuty do łóżka.

Portrait of young beautiful woman applying creme
Jedną z najczęstszych chorób towarzyszących przełomowi zimy i wiosny jest grypa - choroba zakaźna, wywołana przez wirusy. Często można pomylić ją ze zwykłym przeziębieniem. Jest jednak znacznie groźniejsza. Zaczyna się niewinnie. Po okresie wylęgania wirusa, co trwa zwykle 1-2 dni chory zaczyna gorączkować, boli go głowa, mięśnie i stawy, ma złe samopoczucie. Dodatkowo tym objawom towarzyszy podrażnienie błony śluzowej gardła, krtani, często suchy kaszel, pojawia się chrypka, katar. Aby wyleczyć grypę, nie narażając się na naprawdę groźne powikłania, trzeba pozostać w łóżku przynajmniej do czasu, aż ustąpi gorączka.
Wiosenne menu
Aby właściwie funkcjonowały komórki odpornościowe chroniące nas przed grypą, powinniśmy pamiętać o jedzeniu potraw bogatych w cynk, selen, żelazo, witaminy B6, A, C, E. Głównym źródłem tych cennych składników są warzywa i owoce, których powinniśmy zjadać 400-800 g dziennie. Przygotowując obiadowe menu doceńmy paprykę, kalafior i szpinak. Mają dużo witaminy C. Jej przyswajanie zwiększają zawarte w cebuli flawonoidy, dlatego powinniśmy ją dodawać do każdej potrawy. Na talerzu nie powinno też zabraknąć smakołyków z dyni, cukini, brukselki, cykorii i porów. Mają one najwięcej witaminy A. Głównym źródłem witaminy E są oleje, szczególnie słonecznikowy i sojowy, a fasola, kukurydza i przetwory zbożowe z grubego przemiału wzbogacają dietę w niezbędne mikroelementy.
Groźne nowalijki
Dbając o swoje zdrowie często sięgamy po dostępne w sklepach wczesne rzodkiewki, sałatę, cebulkę, szczypiorek. Może się jednak okazać, że zamiast wzmocnić organizm, zatrujemy się. Często nieuczciwi producenci dodają ogromną ilość nawozów, aby ich warzywa szybko rozwijały się. Bezpieczniej jest poczekać, gdy będzie na tyle ciepło, aby marchewka, pietruszka i inne wiosenne smakołyki mogły bez popędzania wyrosnąć na grządkach. Na razie swoje ogromne zapotrzebowanie na naturalne witaminy możemy zaspokoić wysianą na kawałku mokrej gazy rzeżuchą lub posadzoną w doniczce pietruszką.
Ruszaj się
Także sport odgrywa pozytywną rolę w zapobieganiu wiosennym niedomaganiom. Ruch pobudza krążenie krwi, dzięki czemu transportuje ona dostateczną ilość tlenu i substancji odpornościowych do błony śluzowej i wszystkich narządów. Lekarze zalecają codziennie przez pół godziny lub trzy razy w tygodniu przez godzinę wykonywać ćwiczenia fizyczne. Mają one zmusić serce do pracy z prędkością „180 minus n” (n to liczba lat) uderzeń na minutę. Tak więc 35 latek w trakcie ćwiczeń powinien mieć tętno 145 uderzeń na minutę. Górna granica dla każdego jest indywidualna i zależy od kondycji fizycznej. Jednak i tu nie należy przesadzać. Zbyt forsowne ćwiczenia osłabią układ odpornościowy.
Wystaw się na słońce
Ochronę przed pozimowym katarem zwiększa częste przebywanie na słońcu. Jego światło sprzyja produkcji witaminy D, która odgrywa istotną rolę w zwalczaniu stanów zapalnych. Tak więc, gdy tylko pierwsze promienie słońca pojawią się na wiosennym niebie, warto pamiętając o ciepłym ubraniu wybrać się na spacer do parku lub lasu. Przy okazji można zaobserwować jak przyroda budzi się do życia.

MWM

Posted in Porady, Zdrowie, Świat kobietComments (0)

Wiosenne ABC urody

Tags: ,

Wiosenne ABC urody


Z ulgą doczekaliśmy się cieplejszych dni.

Poniżej przedstawiamy kilkanaście zabiegów, które sprawią, że chętniej i bez kompleksów zrzucimy zimowe okrycia.

Aquaerobik czyli aerobik w wodzie. Zwolennicy przekonują, że jest przyjemniejszy od tradycyjnego, instruktorzy, że pomaga spalić więcej kalorii ( 500 w ciągu 45 minut ćwiczeń), niż tradycyjny aerobik. Ćwiczenia w wodzie polecane są wszystkim tym, którzy nie mogą uczestniczyć w ich “suchej” odmianie: osobom po przebytych złamaniach czy zwichnięciach, cierpiącym na bóle kręgosłupa lub stawów (szczególnie kolanowych), a nawet kobietom w zaawansowanej ciąży (do 6 tygodni przed porodem).

Basen to nie tylko miejsce, gdzie prowadzone są zajęcia wspomnianego wyżej aquaerobiku. Tradycyjną aktywnością jest oczywiście pływanie, które pozwala nadawać sylwetce bardziej opływowe kształty za pomocą odpowiedniego stylu pływania: żabka pomoże ukształtować wnętrze ud, kraul ramion, a pływanie motylkiem przysłuży się całemu ciału. Jednak pływanie to nie wszystko. Coraz częściej w cenę biletu wliczony jest pobyt w jacuzzi i saunie, tym samym basen to nie tylko miejsce wysiłku, ale i relaksu.

Callanetics czyli ćwiczenia modelujące sylwetkę. Dla tych, którym nie zależy na radykalnym spadku wagi ( z serii 20 kg w miesiąc) i nie lubią intensywnych ćwiczeń wymagających podskoków czy biegów, callanetics będzie idealny. Program opracowała Callan Pinckney, amerykańska trenerka, która za pomocą tej metody (bez ingerencji chirurga) zdołała pokonać wrodzoną deformację kręgosłupa. Callanetics to ćwiczenia izometryczne czyli takie, które opierają się na napinaniu mięśni bez ich wydłużania (jak podczas tradycyjnych ćwiczeń). Na internetowych forach można przeczytać, że już 10 sesji callanetics pozwala kupować ubrania o rozmiar mniejsze, co powinno zachęcić do rozpoczęcia ćwiczeń.
wiosenne_abc_urody
Drenaż limfatyczny czyli jedna z metod służących pozbywaniu się cellulitu. Polega na usuwaniu ( za pomocą masażu lub specjalnych urządzeń) nagromadzonych w organizmie toksyn. Zabieg pomaga też usprawnić krążenie limfy, która odpowiedzialna jest m.in. za prawidłowy transport tłuszczów. Oczywiście sam drenaż nie zlikwiduje natychmiast cellulitu, ale wespół z dietą i ćwiczeniami znacząco przyśpieszy proces pozbywania się “skórki pomarańczowej”.

Endermologia (masaż podciśnieniowy ) ma podobne zastosowanie jak drenaż. Również usuwa toksyny, pomagając pozbyć się cellulitu.
Guam czyli algi morskie. Powstają z nich bogate w minerały i witaminy kosmetyki, często o konsystencji i kolorze błota. Błotnisty cud natury nakłada się na ciało i zabezpiecza specjalną, przeźroczystą folią. Według zapewnień producentów, kosmetyki mają właściwości wyszczuplające, widocznie pomagają też redukować objawy wspomnianego wyżej cellulitu i silnie nawilżają ciało. Bogata oferta produktów dostępna jest w sklepach tradycyjnych i on-line.
Kompletna egzotyka - masaż wężami
Hydromasaż, a więc zabieg dostępny niegdyś wyłącznie w sanatoriach lub salonach SPA. Od kilku lat obserwujemy duże zainteresowanie matami do hydromasażu, które można zamontować w niemal każdej wannie. Podwodny masaż można wzbogacić działającym przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybicznie ozonem lub aromaterapeutycznymi olejkami. Zwolennicy wśród zalet masażu wymieniają ulgę w bólach stawów i kręgosłupa oraz rozluźnienie bolących mięśni.

Joga również pomaga redukować napięcie i ból mięśni wywołane stresem lub nieprawidłową postawą ciała. Istniejąca od kilku lat moda na ćwiczenie jogi sprawiła, że dziś oferty poszczególnych centrów urody skierowane są także do kobiet w ciąży czy osób, które z powodu przebytych urazów nie mogą uprawiać intensywnych ćwiczeń, a mimo to chcą zadbać o swoją sylwetkę i samopoczucie.

Krioterapia czyli zabieg dla miłośników temperatur poniżej zera (stopni Celsjusza). Trzyminutowe przebywanie w pomieszczeniu, w którym temperatura wynosi od -160 do -100 °C, pomaga zwalczać chroniczne bóle mięśni i stawów, a także (stosowana w gabinetach odnowy biologicznej), wzmocnić odporność organizmu i odstresować się. Jest to jeden z nielicznych prezentowanych zabiegów, który nie pomaga zwalczyć ani nadwagi, ani cellulitu.

Laserowa depilacja pozwala usunąć zbędne owłosienie niemal z każdego miejsca na ciele. Ze względu na koszty (depilacja łydki to wydatek rzędu 450 zł), najczęściej laser wykorzystuje się do eliminowania włosów z najbardziej widocznych miejsc (meszek nad górną wargą, skronie). Największą zaletą tej metody jest to, że włosy usuwane są na stałe (co stawia dość wysokie koszty zabiegu w nieco innym świetle).

Masaż czyli zabieg dobry na wszystko. Zalet masażu jest niemal tak dużo jak jego odmian. Podczas tradycyjnego masażu tajskiego, który łączy w sobie pracę z kanałami energetycznymi i refleksologię, wykonujący zabieg może masować ciało pacjenta nie tylko dłońmi, ale też przedramionami i kolanami, eliminując w ten sposób ból spowodowany napięciem mięśni. Masaż bengalski, wspomagany zastosowaniem olejków eterycznych, pomaga się rozluźnić i zrelaksować, podobnie jak masaż rozgrzanymi kamieniami.

Odsysanie tłuszczu czyli pozbywanie się nadmiaru tkanki tłuszczowej z organizmu za pomocą specjalnych urządzeń ssących. Wobec mnogości zabiegów wspomagających odchudzanie (wyżej wspomniane endermologia, drenaż czy ćwiczenia izometryczne) i diet zabieg ten warto pozostawić na koniec walki o zgrabną sylwetkę.

Peeling nie jest zabiegiem odchudzającym, pozwala jednak oczyścić skórę z martwego naskórka, który utrudnia przenikanie substancji aktywnych zawartych w balsamach i kremach. Dodatkowo działa na zmysły, ponieważ większość kosmetyków peelingujących zawiera olejki eteryczne.
Solarium, a więc sztuczna opalenizna, która nadal nie wychodzi z mody. Podczas gdy dermatolodzy biją na alarm, wskazując na możliwe choroby skóry (z nowotworami włącznie) spowodowane wystawianiem ciała na bezpośrednie działanie opalających lamp, zwolenniczki delikatnie ( i całorocznie) opalonego ciała nie rezygnują z solariów. Mniej szkodliwe, a o wiele bezpieczniejsze dla skóry, są opalające balsamy, które nadają skórze naturalny wygląd i nie są niemal pewną gwarancją poważnych chorób skóry.

Posted in Porady, Zdrowie, Świat kobietComments (0)

Gra pozorów

Tags: ,

Gra pozorów


Nie ma mowy o efekcie maski. Są wystarczająco transparentne, żeby wyglądać naturalnie, a przy tym zapewniają wzorowe krycie. Dopasowują się też do barwy cery. Wszystko dzięki “inteligentnym” pigmentom, które naśladują jej strukturę kolorystyczną.
puderIch działanie można porównać do farbowania ton w ton. Cząsteczki podkładu są zaś na tyle małe, byś mogła go nakładać warstewka na warstewkę bez obawy, że przykryjesz twarz grubą skorupą. Tyle w kwestii technologicznej. A jak wybrać produkt najlepszy dla siebie? Przede wszystkim dopasuj go do potrzeb skóry. Mieszana i tłusta lubi lekkie, piankowe konsystencje, sucha - oleiste, a dojrzała - gęste i plastyczne.
- Odcień podkładu sprawdzaj zawsze w świetle dziennym, najlepiej na linii żuchwy - podpowiada makijażystka Patrycja Dobrzeniecka. - Powinien idealnie pasować nie tylko do koloru twarzy, ale też szyi (który zazwyczaj jest nieco inny). Na wiosnę, gdy światło jest cieplejsze, warto sięgać po kosmetyki z żółtymi, a nie różowymi pigmentami. Nawet w przypadku porcelanowo bladej cery i zwłaszcza gdy jest naczynkowa lub widać na niej niedoskonałości. Podkłady o takich barwach ocieplają bowiem karnację i dodają twarzy świeżości - tłumaczy makijażystka. Poszukiwanie idealnego produktu do malowania nie powinno się także obyć bez pytania o efekt, jaki chcesz osiągnąć. Najmodniejszy jest wilgotny blask, ale zwolenniczki tradycyjnego matu nie powinny się niepokoić. W bogactwie dostępnych w perfumeriach kosmetyków każda z nas bez problemu znajdzie coś dla siebie.
Wersja light
Jeśli nie potrafisz przekonać się do pudru czy podkładu, postaw na kremy koloryzujące. Pielęgnują i nawilżają, a do tego wyrównują koloryt skóry. Są ultralekkie, wiec nie ma szans, że będą “ciążyły” ci na twarzy.
- Nie zwalniają jednak z obowiązku wyboru właściwego odcienia - przypomina Patrycja Dobrzeniecka. - Większość z nich występuje w kilku wariantach kolorystycznych. Latem możesz sięgnąć po ciemniejsze odcienie, zwłaszcza wówczas, gdy opaliłaś dekolt i ramiona, a twarz cały czas pozostaje blada. Z kolei te rozświetlające i odbijające światło sprawdzą się szczególnie po zarwanej nocy. Będziesz wyglądać jak po 12 godzinach snu - mówi. Fankom bardziej zdecydowanego make-upu kremy tonujące spodobają się jako rozwiązanie na siłownię czy leniwy, weekendowy dzień, kiedy zwyczajnie nie chce ci się malować.
Zgodnie z zegarem
Czas nam sprzyja! Z roku na rok preparaty anti-aging są coraz bliższe doskonałości. Odmładzający makijaż warto rozpocząć od nałożenia wygładzającej bazy. Większość z nich zawiera silikony, które wypełniają zmarszczki i nadają skórze aksamitną gładkość. A na takiej podkład rozprowadza się łatwiej. Warto sięgnąć po liftingujący, który otula twarz napinającą mikrosiateczką.
Skóra wyda się jędrniejsza i bardziej zwarta. Tego typu produkty mają też przyjemne, odżywcze konsystencje. Doceni to zwłaszcza przesuszona cera w okresie menopauzy.
- Pamiętaj, że zmarszczki nie lubią ani zbyt matowych, ani przesadnie połyskliwych kosmetyków - przypomina Patrycja Dobrzeniecka. - W obu przypadkach wydadzą się one głębsze.
Oświecenie
Wyobraź sobie skórę podczas wakacji w tropikach: wilgotną, świetlistą, lekko opaloną. Właśnie taka jest najmodniejsza. Mamy dobrą wiadomość: łatwo o nią nawet bez wychodzenia z domu. Pomogą ci w tym przede wszystkim wszelkiego rodzaju rozświetlające bazy.
- Jeśli jednak masz rozszerzone pory, powinnaś ich unikać, bo tego rodzaju preparaty przyciągają światło i działają jak… soczewka powiększająca. Podobna zasada obowiązuje w przypadku niedoskonałości skóry i głębokich zmarszczek - ostrzega Patrycja Dobrzeniecka. Pamiętaj też, że choć rozświetlające kosmetyki stosujesz na całą twarz, powinnaś później lekko przypudrować strefę T, czyli nos, czoło i brodę. Dzięki temu twarz nie będzie wyglądała na spoconą.
Złocisto-brązowe rozświetlacze stosuj zamiennie z bronzerem w kamieniu. Równie doskonale modelują twarz, a są łatwiejsze w obsłudze. - Nakładaj je na te jej partie, które chcesz podkreślić: policzki, grzbiet nosa. I odwrotnie: unikaj aplikacji na te części, od których wolałabyś odwrócić uwagę - podpowiada makijażystka.
Bez błysku
Efekt matowej skóry cieszy się popularnością wśród posiadaczek cer tłustych lub mieszanych. Uwaga! - Aby go osiągnąć, nie nakładaj na twarz grubej warstwy pudru, tylko stosuj fluidy ze słowem “matifying” w nazwie. Mają beztłuszczowe konsystencje i trzymają się dłużej niż przeciętne podkłady - wyjaśnia Patrycja Dobrzeniecka.
Gdy nie lubisz poświęcać makijażowi zbyt dużo czasu, niezłym rozwiązaniem będą kompakty. Nakłada się je szybko za pomocą zwilżonej gąbeczki (pamiętaj, żeby umyć ją ciepłą wodą z mydłem po każdym użyciu). Mocno kryją, łącząc właściwości pudru i podkładu. Minusy? Nie pozwalają kontrolować ilości nakładanego produktu. - To właśnie dlatego makijażyści za nimi nie przepadają - przyznaje Dobrzeniecka. - Mogę sobie jednak wyobrazić, że w podróżnej kosmetyczce będą jak znalazł.

MWMedia

W proszku
Na fali eko coraz większą popularność zyskuje makijaż mineralny. Choć zazwyczaj ma pudrową konsystencję (co jest gwarancją w 100 proc. naturalnego składu), na skórze zachowuje się jak podkład. - Mineralne pudry dobrze wiążą się z cerą i stwarzają iluzję totalnej naturalności - mówi Patrycja Dobrzeniecka. Korygują niedoskonałości i zaczerwienienia, a do tego sprawdzają się nawet w przypadku cery wrażliwej. Musisz tylko przyzwyczaić się do nowego sposobu nakładania.

- Wbrew obiegowej opinii pudru, i to nie tylko mineralnego, wcale nie aplikuje się za pomocą ogromnego pędzla, tylko płaskiego albo małego okrągłego, tzw. kabuki. Dzięki temu mamy szansę równo się pomalować i dokładnie rozprowadzić kosmetyk nawet w trudniej dostępnych miejscach, takich jak kąciki nosa - tłumaczy makijażystka. - Ważny jest też umiar. Mocne pudrowanie zostawmy gejszom, bo w cenie jest teraz makijaż, którego nie widać - dodaje.

Posted in Porady, Świat kobietComments (0)

4 skuteczne sposoby na jędrne ciało

Tags: ,

4 skuteczne sposoby na jędrne ciało


4skuteczne_sposobyDomowe zabiegi na cellulit są równie skuteczne, jak te stosowane w gabinetach. Mają też inne zalety - są tanie i łatwe do przygotowania.
Solny peeling
Dwie filiżanki soli morskiej mieszamy z oliwą z oliwek do chwili, aż powstanie gęsta papka. Masujemy nią ciało od stóp ku górze, szczególną uwagę zwracając na miejsca z pomarańczową skórką.
Kawowa maska
Porcja wystarczy na zabieg na uda. Dokładnie mieszamy po: 4 łyżki kawy (zmielonej lub rozpuszczalnej), 4 łyżki cynamonu, 2 łyżki oliwy z oliwek i 2 łyżki miodu. Nakładamy na skórę i owijamy ją folią. Czekamy ok. 20 min.
Ziołowy kompres
Po garści suszonego bluszczu i jaskółczego ziela zalewamy litrem wrzątku. Zaparzamy pod przykryciem ok. 15 min. W odcedzonym naparze moczymy ręczniki i możliwie najcieplejszymi owijamy uda, biodra i brzuch. Nakrywamy ciało kocem i odpoczywamy, aż kompres wystygnie.
Pachnący okład
Do czterech łyżek olejku z jojoby lub kiełków pszenicy dodajemy po 3-4 krople olejków do masażu: grejpfrutowego, rozmarynowego i cyprysowego. Mieszankę wcieramy okrężnymi ruchami w miejsca dotknięte cellulitem. Owijamy skórę folią i odpoczywamy ok. 30 min.

Posted in W numerze, Świat kobietComments (0)

Zrób sobie kosmetyki

Tags: ,

Zrób sobie kosmetyki


Cytryna i drożdże są twoim sprzymierzeńcem w dbaniu o urodę.

cytrynaCytryna cieszy się dużą popularnością - bo zdrowa, ma dużo witaminy C i herbata jest z nią smaczna. Herbata z cytryną i miodem jest poza tym napojem uodparniającym, bo zawiera dużo witaminy B1 i P., wapń, żelazo i fosfor.

Ale cytryna jest także ceniona w kosmetyce: sok i miąższ mają właściwości ściągające, oczyszczające i odtłuszczające.

Bardzo prosto można przygotować kąpiel cytrynową: wystarczy do wanny pełnej wody wrzucić kilka cytryn pokrojonych na plasterki.

To doskonale wpływa na tłustą skórę, dezynfekuje i wzmacnia, ściąga pory, a dodatkowo olejek eteryczny zawarty w skórce cytryny działa orzeźwiająco i odprężająco.

Dla skóry trądzikowej można przygotować tonik cytrynowy domowym sposobem. Najprostszy to woda przegotowana z dodatkiem soku z cytryny.

Bardziej skomplikowany, dobry dla skóry tłustej, a zarazem wrażliwej, skłonnej do łuszczenia, jest tonik przygotowany według następującego przepisu: w 70 g destylowanej wody moczymy przez noc pęczek zielonej pietruszki, następnie filtrujemy i dodajemy 70 g soku z cytryny i ewentualnie 30 g alkoholu 70 proc. Taki tonik rozjaśnia skórę, likwiduje pryszcze, zapobiega wągrom.

Tak samo działa kwaśna parówka - wystarczy naczynie z gorącą wodą, do której dodajemy dwie umyte, pokrojone cytryny: nachylamy się i nakrywamy ręcznikiem.

Para z sokiem cytrynowym oczyszcza pory, zaś maseczka z ubitego białka z dodatkiem kilku kropli cytryny doskonale zamyka pory i oczyszcza.

Drożdże są też domowym kosmetykiem, niedocenianym, ale niezastąpionym w pieIęgnacji cery tłustej. Zawierają dużo korzystnych dla skóry witamin z grupy B i sole mineralne.

Świetnie też działają na stan nerwów. Stosowane w postaci maseczek albo napoju drożdżowego wygładzają skórę, oczyszczają z wągrów i wyprysków.

Kurację oczyszczającą organizm z toksyn (zmęczenie, nieświeża cera) prowadzimy przez około 4 tygodnie. Codziennie pijemy napój: grudkę drożdży wielkości orzecha włoskie go zalewamy wrzącym mlekiem lub wrzącą wodą ewentualnie dodajemy miód i pijemy.

Woda musi być bardzo gorąca, aby “zabić drożdże”, bo inaczej spowodowałyby ubytek z naszego organizmu pewnych witamin. Maseczka drożdżowa ściąga pory i oczyszcza skórę, a także wvgładza. Robi się ją bardzo łatwo: grudkę drożdży rozrabiamy mlekiem lub wodą do konsystencji śmietanki, nakładamy na twarz i po 20 minutach zmywamy. Można dodać nieco otrębów pszennych, a wtedy z maseczki zrobi się peeling.

Posted in Ciekawostki, Zdrowie, Świat kobietComments (0)

Szczepionki H1N1 Emerytury
Advertise Here

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej w Toronto

Felieton Wojtka Kozaka

image widget
Advertise Here

Ankieta

Na kogo zagłosujesz?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Kalendarz

Czerwiec 2010
P W Ś C P S N
« maj    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  
 Strona 1 z 3  1  2  3 »