Europa sama sobie winna

Polityka imigracyjna przyczyną rosnącej wrogości i presji ekonomicznej.
Zabójstwo Nowaka było szczególnie makabryczne, ponieważ brat napastnika wezwał policję, aby zgłosić Nowaka za przestępstwa z nienawiści rasowej, podczas gdy matka ukryła narzędzie zbrodni. Sam napastnik twierdził, że działał w samoobronie po tym, jak został zaatakowany przez Nowaka po serii obelg na tle etnicznym. Policyjne kamery osobiste i urządzenia rejestrujące dostarczyły przerażających dowodów na stronniczość i niekompetencję funkcjonariuszy. Zakuli Nowaka w kajdanki, który został pięciokrotnie dźgnięty nożem o długości 20 cm. Jego protesty dotyczące ciężkich obrażeń zostały zignorowane, a gdy był ciągnięty do radiowozu, zmarł w najwyraźniej potwornych męczarniach, podczas gdy odczytywano mu jego prawa jako oskarżonego.
Cały naród był zszokowany dowodami głębokiej niekompetencji i bigoterii policji w Southampton, mieście, które normalnie uchodzi- łoby za cywilizowane i stosunkowo wolne od przestępczości. W Belfaście policja z dużym profesjonalizmem zareagowała na wiadomość o ataku na Ogilviego dokonanym przez osobę innej rasy niż biała, jednak gniew społeczny został gwałtownie podsycony w mediach społecznościowych. Lewicowe media, takie jak BBC i Guardian, sugerowały, że kolejne dni brutalnych zamieszek zostały zorganizowane przez lojalistyczne ugrupowania paramilitarne, będące kontynuatorami protestanckich gangów zbrojnych z wcześniejszych okresów konfliktów między północnoirlandzkimi zwolennikami utrzymania unii z Wielką Brytanią a tymi, którzy dążyli do secesji z Wielkiej Brytanii i przyłączenia się do Republiki Irlandii. Przemoc i ostre napięcia w tej sprawie w dużej mierze osłabły, ale frakcje zachowały broń i wojownicze tendencje.
Policja w Irlandii Północnej nie znalazła dowodów na działalność milicji samozwańczych unionistów ani republikanów. Większe zaniepokojenie budzi fakt, że awanturnicy wykorzystują media społecznościowe, prawie zawsze anonimowo, do podżegania do przemocy, a nawet kierowania jej bezpośrednio przeciwko niewinnym osobom. Najbardziej niepokojącym przykładem tego zjawiska było rozpowszechnianie adresów zamieszkania rodzin innej rasy niż biała, w formie bezpośredniego zaproszenia dla chuliganów do włamywania się do tych domów, napadania na ich mieszkańców oraz dokonywania rabunków i aktów wandalizmu. W Belfaście zachowanie policji było wzorowe, ale skala zagrożenia, z uzbrojonymi gangami zamaskowanych ludzi atakującymi konkretne rodziny, podobnie jak haniebne działania policji w Southampton, zaniepokoiła i zmartwiła cały naród.
Żaden z napastników w Southampton i Belfaście nie przedostał się na terytorium Wielkiej Brytanii nielegalnie, ale fakt ten wywołał już wcześniej istniejące obawy społeczne dotyczące imigracji osób innej rasy niż biała, a także to, w jakim stopniu niektóre jednostki policji zostały zinfiltrowane lub zastraszone przez bezprawne społeczności imigrantów, które nie tylko nie są lojalne wobec Wielkiej Brytanii, ale także dopuszczają się aktów brutalnej wrogości wobec tradycyjnej brytyjskiej większości.
To chroniczny problem w Europie Środkowej i Zachodniej. Unia Europejska, z niesławnych przyczyn historycznych, została zbudo- wana w modelu socjalistycznym, który rozdziela tak dużo „Danegeldu” między miejską klasę robotniczą i drobnych rolników, że ten fakt, w połączeniu ze starzeniem się populacji, którego przyczyną jest spadek liczby urodzeń, doprowadził większość UE na skraj stagnacji gospodarczej. Napływ imigrantów, który zwiększa populację, tworzy niemal iluzoryczne i minimalne statystyczne pozory wzrostu gospodarczego. Ponieważ wzrost ten jest tak niewielki i ponieważ prawie żaden z europejskich rządów nie podjął nawet w przybliżeniu odpowiednich środków w celu zapewnienia mieszkań i innych usług dla rosną- cej populacji, koszty utrzymania obywateli o niskich dochodach znalazły się pod ogromną presją, wywołując strach i dyskomfort ekonomiczny wśród dziesiątek milionów Europejczyków o niższych dochodach.
Było to powszechne niepowodzenie rządów na całym kontynencie, pogłębione przez kolejne niepowodzenia polityczne, które przerodziły się w poważny kryzys. Europa poważnie zawiodła w ograniczaniu nielegalnej imigracji i lekceważyła legalną imigrację. Państwo nie zapewniło odpowiednich mieszkań i usług, a obawy własnych obywateli, których sytuacja ekonomiczna pogorszyła się z powodu tej imigracji, rzekomo uważa za rasizm, zamiast uzasadnionej troski o dobrobyt rodzin o niskich dochodach.
Konsekwencją tej krótkowzrocznej polityki rządu jest poziom rozdrobnienia politycznego niespotykany dotąd w kilku prominentnych krajach europejskich.
W Wielkiej Brytanii najnowsze sondaże dają 26% poparcia Partii Reform pod przewodnictwem Nigela Farage'a, która startowała tylko w jednych wyborach krajowych; po 19% tradycyjnie wiodącym Partiom Konserwatywnym i Partii Pracy; 14% Zielonym (bardzo radykalnym w Wielkiej Brytanii); i 12% niezdecydowanym Liberalnym Demokratom. Palące pytanie brzmi, czy Partia Reform i Konserwatyści zdołają się zjednoczyć i czy ich łączny udział w głosowaniu, obecnie wynoszący około 45%, umożliwi im utworzenie rządu po kolejnych wyborach, czy też porozumienie między trzema partiami lewicy, być może wspierane przez prowincjonalne partie separatystyczne, będzie w stanie utrwalić nieudaną politykę lat po Blairze, a pod pewnymi względami lat po Thatcher (tj. 36 lat).
W Wielkiej Brytanii w ciągu 16 lat upadło siedem kolejnych rządów, w tym pięć kolejnych rządów konserwatystów w ciągu siedmiu lat. W Wielkiej Brytanii nie brakuje utalentowanych ludzi, ale jakość polityki w kraju w niewytłumaczalny sposób spadła i osiąga niespotykany poziom nieadekwatności w kraju, który od wieków uważany jest za godny podziwu i stabilny.
We Francji partia Zgromadzenia Narodowego prawdopodobnie wygra wybory w przyszłym roku, a jeśli chadecy w Niemczech nie podniosą poprzeczki, nie uda się utrzymać Alternatywy od władzy. To przerażająca perspektywa, biorąc pod uwagę rusofilię tej partii; niemiecki rząd, zwiedziony szeptami lasu na Wschodzie, byłby, po raz kolejny, niemieckim zagrożeniem dla świata.
Sprawy te mogą wydawać się odległe od zamieszek w Southampton i Belfaście, ale są bezpośrednio związane z ich przyczynami.
Conrad Black/The Epoch Times
Poglądy wyrażone w niniejszym artykule są opiniami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy „The Epoch Times”.







Comment (0)